Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
01.08.2026 Juliana, Justyna, Nadii Pogoda 15/27

Podpalał, bo chciał być pierwszy na miejscu zdarzenia

Iwona Starczewska ·

Policjanci z Dobrego Miasta zatrzymali 24-letniego strażaka - ochotnika podejrzanego o podpalenia. Kamil Dz. od wiosny ubiegłego roku podpalał opuszczone budynki.

reklama

Policjanci z Dobrego Miasta od kilku miesięcy pracowali nad sprawą podpaleń budynków i stodół, do których doszło na terenie gminy Dywity.

Kiedy zebrali materiał dowodowy, przystąpili do realizacji. W efekcie 8 marca kiedy doszło do podpalenia wolnostojącego budynku w Plutkach, funkcjonariusze na gorącym uczynku zatrzymali podejrzanego o to przestępstwo.

Okazał się nim 24-letni strażak - ochotnik. Z ustaleń policjantów wynika, że Kamil Dz. ''działał'' od wiosny ubiegłego roku na terenie gminy Dywity.

Mężczyzna wybierał zwykle opuszczone budynki i stodoły, aby nie wyrządzić krzywdy ludziom. 24-latek podejrzany jest także o podpalanie trawy na terenie tamtejszej gminy. Zatrzymany nie kwestionował swojej winy, złożył obszerne wyjaśnienia. Jak sam tłumaczył, robił to dla pieniędzy, ale także, aby być pierwszym na miejscu pożaru. 

Straty, jakie wyrządził 24-latek szacowane są na kilkaset tysięcy złotych. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Źródło: KWP Olsztyn/własne

Komentarze (2)


  • prawda 2011-03-10 14:42
    To prawda niestety. Ale nadal dziwi mnie zachowanie takich ludzi
    Odpowiedz 0 0
  • kropka 2011-03-10 14:38
    W takich przypadkach dość szybko można złapać sprawcę, bo zazwyczaj podpala jakiś młody strażak, który chce się wykazać i przede wszystkim łatwo zarobić pieniądze.
    Odpowiedz 0 0

Proponowane artykuły