Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Stomil jak okręt bez portu swojego przeznaczenia

Przełom stycznia i lutego spędziłem w Wolfsburgu, a 31. 01. 2016 r. na meczu Bundesligi, mojego byłego klubu VFL Wolfsburg z FC Koeln. VFL Wolfsburg zaprosił mnie na mecz wraz z byłymi piłkarzami wielu pokoleń "wilków".

Sama podróż była wyjątkowa, ponieważ pierwszy raz udałem się samolotem do Berlina z naszego lotniska Olsztyn- Mazury i stamtąd godzinkę zajął przejazd pociągiem do Wolfsburga. Samolot mknął około 500 km na godzinę, a pociąg 270 km na godzinę.

Przy średniej samochodowej około 100 km na godzinę łatwo policzyć ile oszczędza się czasu, zdrowia, nie mówiąc o pieniądzach...

Wszystko szybciej, taniej, po prostu lepiej.

Lotnisko Olsztyn- Mazury jest epokowym, gospodarczym wydarzeniem dla naszego regionu!

W drodze powrotnej z Berlina na tablicy informacyjnej odlotów na lotnisku Berlin- Tegel obok Barcelony, Paryża i Zurychu był wreszcie Olsztyn...

Sam pobyt w Wolfsburgu był, jak zawsze, nasycony futbolem.

Przed meczem zostaliśmy zaproszeni do Piłkarskiego Świata VFL Wolfsburg. Mini muzeum piłkarskie historii VFL Wolfsburg zostało połączone z miejscem, gdzie kibice mogą wspaniale bawić się futbolem.

Cieszę się, że swoje miejsce w tym muzeum mają także Polacy. Mocno wyeksponowany i zasłużenie jest mój ś. p. przyjaciel Krzysiu Nowak, 10- ka serc kibiców VFL. Także Waldek Krygier, Jacek Frąckiewicz, Andrzej Juskowiak oraz Jacek Krzynówek mają swoje miejsce w tym świecie wilków z Wolfsburga, tak jak i autor niniejszej notki.

Dzięki takim inicjatywom futbol rzeczywiście łączy ludzi. Spotkanie z kolegami, z którymi przeżyłem wielką futbolową przygodę- historyczny awans VFL do 1 Bundesligi- to chwile, które bardzo sobie cenię.

Sam mecz (1:1) nie był wielkim widowiskiem. Niemniej nowoczesna taktyka, zaawansowanie techniczne, rzucają się w oczy. Perfekcyjna organizacja meczu, pełne trybuny to norma w Bundeslidze i to nie tylko na poziomie 1 Bundesligi.

W Wolfsburgu zastała mnie informacja o akcji olsztyńskich kibiców zbierających pieniądze na Stomil, aby ratować swój ukochany Klub.

Nie ukrywam, że jak każdy człowiek stąd, związany z profesjonalnym futbolem od blisko 30 lat chciałbym, aby w Olsztynie była piłka nożna, która jest profesjonalnie kształtowana.

Dzisiaj jednak należy uczciwie stwierdzić, że Stomil poza formalną stroną w niczym nie przypomina klubu profesjonalnego, mimo zaangażowania obecnego prezesa Stomilu Olsztyn i jego współpracowników.

Wspólnie z Beatą, moją małżonką, byłą świetną zawodniczką... sekcji koszykówki Stomilu, wzięliśmy udział w spontanicznej akcji kibiców Stomilu Olsztyn.

Kolejny raz muszę niestety napisać, że władze samorządowe kompromitują Olsztyn.

Prezydent Piotr Grzymowicz w imieniu miasta kilka miesięcy temu założył spółkę akcyjną Stomil i tym samym zadeklarował wolę budowania profesjonalnej piłki w Olsztynie...

Po kilku miesiącach, w połowie sezonu 2015/16 prezydent ogłosił, że gasi światło...

A przecież w międzyczasie samorząd wydał duże pieniądze na oświetlenie „areny de gruz” na Piłsudskiego oraz zaplanował wydatek dużych, publicznych pieniędzy na projekt remontu stadionu i na sam remont „areny de gruz”. Niemałe pieniądze już zostały wydane przez samorząd i spółki miejskie na Stomil S.A.

Dlatego nie zdziwiłem się, jak przeczytałem, że wściekli kibice Stomilu wyszli na ulicę.

W piątek 12. 02. 2016 r. tłum kibiców zawitał pod Ratuszem. Niestety kibice Stomilu Olsztyn nie usłyszeli prezydenta Piotra Grzymowicza, ani żadnego innego samorządowego polityka...

Kończąc wątek pana prezydenta- Uważam, że pampersy od kibiców Stomilu należały się panu prezydentowi i samorządowcom z Olsztyna.

Prezydent powinien na manifestacji kibiców Stomilu Olsztyn wystąpić osobiście, przeprosić i zapewnić, że piłka nożna w Olsztynie będzie wspierana w mądry, przemyślany sposób przez samorząd. Dzisiaj futbol w Olsztynie jest wspierany w sposób, który przypomina pomoc, ale w umieraniu.

Pokrętne wycofanie się z wcześniejszych decyzji nie zmniejsza stopnia samozaorania olsztyńskich lokalnych polityków.

Drodzy samorządowcy z Olsztyna- najwyższy czas poważnie zastanowić się nad futbolem w Olsztynie!

Jednak, bez dwóch zdań, ciągle aktualne jest pytanie- Jak zabrać się do racjonalnej, nowoczesnej pracy w klubie: bez majątku, bez bazy, bez sponsorów, bez wizji rozwoju, bez życzliwych władz samorządowych, w niezintegrowanym futbolowym środowisku? Zadanie z samymi niewiadomymi.

Zaś lokalny futbolowy związek targa afera alkoholowo- tekstylno- biletowa. Dlatego zarząd  lokalnego futbolowego związku odwołał prezesa... Gdzie w tym wszystkim jest piłka nożna?

Skutkiem tej twórczości jest uwstecznianie futbolu w całym regionie, na czym cierpią kolejne pokolenia piłkarzy.

Muszę przyznać szczerze, że nie wiem kiedy skończy się ta spadkowa tendencja dla futbolu w Olsztynie. I nikt tego nie wie, ponieważ ten trend trwa od zawsze i to jest zła wiadomość dla wszystkich. Żaden wiatr nie jest dobry dla okrętu, który nie zna portu swojego przeznaczenia.

Pośrednik transakcyjny,
footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne dla Talentów na bazie własnego programu i boiska w Dorotowie.
mail:
biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
http://footballidea.pl/pracuj-z-teamem,13.html

 

 

 

Komentarze (45)

Dodaj swój komentarz

  • Stomilek 2016-02-22 09:13:41 77.164.*.*
    Pozdrowienia od Starej Gwardii fanów Stomilu dla Pani Beaty Krupskiej - Tyszkiewicz, która była najlepszą koszykarką w historii naszego klubu!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • Stomilek 2016-02-22 09:13:41 77.164.*.*
    Pozdrowienia od Starej Gwardii fanów Stomilu dla Pani Beaty Krupskiej - Tyszkiewicz, która była najlepszą koszykarką w historii naszego klubu!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • he-man 2016-02-22 07:39:26 83.7.*.*
    Panie Piotrze. Swoje przemyślenia Pan pisał, pisze i będzie pisał. Ale to jak grochem o ścianę. Bo o ile ludzie mądrzy na pewno w niektórych aspektach się z Panem zgadzają to jednak jest sporo osób zawistnych, wciąż narzekających i próbujących się dowartościować obrażając i dogryzając innym. Inną kwestia jest, że najwięcej zależny od polityków, ale oni ani nie słuchają ani nie myślą przyszłościowo. Dla nich liczy się tylko tu i teraz, żeby utrzymać stanowisko i strefy wpływów.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • moks 2016-02-22 00:08:09 89.228.*.*
    Pan Piotr pokazał nam gdzie żyjemy ,daleko od cywilizacji. jedyne co mam to złudzenia - można zaśpiewać .....
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • Niebiesko Biała Krew 2016-02-21 23:23:45 195.53.*.*
    Panie Piotrze, szkoda że Pan nie został w tym Wolksburgu. Dla takiego profesjonalnego świata piłki nożnej jest Pan stworzony. Od dzisiaj zastanawiam się po co Pan pisze te teksty czy tam notki, jak Pan sam je nazywa. Czy to grafomania? czy to kompleksy? A może chce Pan wystartować ze swoją kandydaturą na Prezydenta miasta Olsztyna albo Prezesa Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej? Wreszcie mógłby Pan realizować swój plan. I tej odwagi Panu serdecznie życzę. Pozdrawiam serdecznie
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 2