Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Przypadek Patryka Kuna - czas na refleksję

Przyznaję, że informacja o tym, że 19 letni Patryk Kun został zawodnikiem Vęgorii Węgorzewo bardzo mnie zaniepokoiła. Zawodnik Stomilu Olsztyn w sezonie 2013/2014 rozegrał kilkanaście spotkań w 1 lidze. Jak na osiemnastolatka to dobry start w profesjonalną karierę. Dlaczego zawodnik postanowił zamienić 1 ligę na grę w okręgówce?

Mając 19 lat i całą karierę przed sobą bardzo utalentowany Patryk Kun podejmuje radykalną decyzję uwsteczniając swoją karierę o cztery klasy rozgrywkowe! Nigdy w życiu nie spotkałem się z taką sytuacją... Z doświadczenia życiowego wiem, że mając naście lat człowiek jest zbyt ambitny, ale nigdy nie zabija marzeń o karierze...

Co takiego wydarzyło się w Stomilu,że bardzo utalentowany zawodnik Patryk Kun, mimo że miał w pierwszym zespole swojego trenera i wychowawcę Adama Łopatkę powiedział dosyć? Fatalną sprawą dla całego środowiska piłkarskiego jest sytuacja, że zawodnik miast rozwijać talent w 1 lidze, woli na sezon zawiesić swój rozwój i ucieka do... okręgówki.

Myślę, że przyczyną tego stanu rzeczy jest prawo sportowe- regulaminy związkowe- oderwane od rzeczywistości- patrz poziomu szkolenia dzieci i młodzieży w Polsce. Ktoś powie analogiczne przepisy dotyczące ekwiwalentu za wyszkolenie są w całej Europie. Tak, tylko u nas jakość szkolenia i wysokość żądanych sum tytułem ekwiwalentu za szkolenie zawodnika nijak współgrają i rodzą podobne problemy jak w przypadku Patryka Kuna. Prawie dobry zawodnik trafia do Ekstraklasy i potrzebuje dużo czasu i pracy klubu pozyskującego zanim talent jego wypali...

Jak wiemy prawie czyni wielką różnicę.

W zdrowym systemie niemieckim kluby płacą dla najlepszych dziewiętnastolatków i za nich miliony EURO. Tam jednak dziewiętnastoletni zawodnicy po tysiącach godzin ciężkiej pracy w centrach szkolenia wyczynowego klubów Bundesligi są w 100% przygotowani do profesjonalnej piłki. Powiem więcej, wnoszą nową jakość do piłki ligowej, ponieważ trenowali od piętnastego do dziewiętnastego roku życia ciężej niż... zawodowcy w Bundeslidze, co jest zgodne z ich... zunifikowanym programem szkolenia. U nas młodzi piłkarze ledwo wiążą koniec z końcem- często kluby oszczędzają nawet na wyżywieniu.

Szkolenie dzieci i młodzieży w Polsce jest uzależnione od poziomu poszczególnych szkoleniowców, którzy bez rozwiązań systemowych po prostu improwizują...Jak przychodzi oferta z klubu z Ekstraklasy dla młodego, utalentowanego zawodnika, to wyciąga się regulamin, tabelkę i wysyła faks do klubu pozyskującego z żądaną kwotą- pełen profesjonalizm...Nic, że zawodnik nie ma ani jednego zwodu, nic, że jest jednostronny, a jego uderzenia piłki są przeciętne. Ważne że ma dobre geny i... coś tam, coś tam... No i oczywiście- „To my go wypromowaliśmy”... Te wszystkie regulaminy i ta promocja nawet byłyby przydatne gdybyśmy z takich zawodników jak Patryk robili Messiego. Uważam, że akurat Patryk, podobnie jak jego brat, są wybitnymi talentami, które mają wrodzone predyspozycje do wysokiego wyczynu piłkarskiego. Skoro jednak w Olsztynie nie ma bazy do treningu, skoro tutaj zawodnik czuł się źle, to... dorośli, odpowiedzialni ludzie nie mogli dopuścić do tego, że zawodnik u progu kariery gra i trenuje w okręgówce!

To jest porażka całego środowiska piłkarskiego. Przyczyną tego stanu rzeczy jest brak zdrowych, profesjonalnych reguł. Piłka nożna nie może być dla działaczy i ich tabelek. Piłka jest dla kibiców i utalentowani piłkarze mają grać dla nich! Dlatego namawiam strony do natychmiastowego dogadania się... Jeżeli klub x, który chce Patryka, nie ma dzisiaj satysfakcjonujących pieniędzy za szkolenie, to niech zapłaci wam w ratach, lub po rozegraniu 20 spotkań w nowym profesjonalnym klubie, lub niech nowy klub odda 50 % przy następnym transferze- przecież Patryk jest przez was znakomicie wyszkolony, więc pieniądze nie uciekną...

Obojętnie jak to zrobicie! Najważniejszy jest tu młody człowiek, który ma prawo do rozwoju. Kończąc przypomnę słowa Seneki: Błądzić jest rzeczą ludzką, trwać w błędzie – głupotą. Głupotą jest urządzanie kariery młodym piłkarzom a'la Patryk Kun...

 

Licencjonowany menedżer piłkarski,
footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne
mail: biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
footballidea.pl

Komentarze (12)

Dodaj swój komentarz

  • Grołwer 2014-09-29 18:10:59 93.154.*.*
    A co to Stomil jest akademią piłkarską dla Pogoni Szczecin i będzie na każde zawołanie oddawać swoich piłkarzy za czapkę gruszek? Stomil jest również klubem piłkarskim, który chciałby się rozwijać i ma jakieś cele i marzenia i w imię czego ma oddawać swoich zdolnych wychowanków i nie tylko dla ekstraklasowych zespołów. Niech sobie Pogoń bierze swoich wychowanków, a jak nie są na tyle dobrzy i chcą podebrać innym zdolnych wychowanków to niech płaci. To jest biznes i tyle.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Arek1 2014-09-29 15:47:30 79.191.*.*
    Dokładnie, tak się tata Kun bulwersuje że Stomilowi nic się nie należy ekwiwalentu. Że to chłopak Vengorii i Koszałka. A czy ktoś w Szczecinie by usłyszał o Patryku czy Dominiku gdyby nie grali w Stomilu? Zresztą obecny prezes skierował sprawę do prokuratury więc dupka się pali panom Kunom. Zobaczymy jaki będzie tego finał. Patryk trzeba było zostać jeszcze na sezon wypromować się i odejść do Legii lub Lecha, a tak to gdzie skończyłeś?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • ollo 2014-09-29 13:17:18 213.158.*.*
    zgadzam się w 100% z tym co Pan napisał. Mam tylko jedno pytanie czy nie uważa Pan, że Stomil dając możliwość wypromowania się młodym zawodnikom WiM zasługuje na to aby potraktować ten klub uczciwie ? z szacunkiem? W klubach z TME i 1 ligi często zawodnicy tacy jak P. Kun grzeją przysłowiową " ławę" nie dlatego, że są słabi tylko dlatego, że jest po prostu grono nazwijmy to "boiskowych wyjadaczy" , którzy nie dają pograć młodym talentom. Więc chociażby w podzięce za możliwość wypromowania się Patryk powinien rozstać się ze Stomilem z klasą. Kolejne pytanie. ... czy jakikolwiek podkreślam jakikolwiek klub z WiM poza Stomilem daje możliwość wypromowania sie w Polsce młodym talentom? odp nie! żaden skaut Legii czy Lecha czy też nawet Jagi nie pojedzie na mecz Vęgorii... nie ma się co oszukiwać. Więc uważam, że w tym przypadku Patryk postąpił bardzo nie rozważnie. Efekty tej sytuacji mogą być dla jego kariery bardzo złe. Ale w tym przypadku wina wg mnie w 100% leży po stronie zawodnika... i niech nikt nie pisze , że wyszkolił się w koszalku opałku... bo od razu ripostuje - to czemu z Koszałka do Pogoni od razu nie przeszedł... ze Stomilowskim pozdrowieniem.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0