Sprawa dotyczy zdarzenia, do którego doszło w dniu 24 czerwca 2023 r. w jednym z mieszkań na terenie Olsztyna. Według ustaleń prokuratora oskarżeni Michał A. i Magdalena T. dopuścili się wówczas pobicia młodej kobiety, które miało polegać między innymi na uderzaniu pokrzywdzonej pięściami i otwartą ręką po twarzy i po głowie, kopaniu, ciąganiu za włosy, uderzaniu z „główki” oraz pluciu na pokrzywdzoną.
W wyniku takiego zachowania oskarżonych pokrzywdzona miała doznać obrażeń, które spowodowały naruszenie czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia pokrzywdzonej trwające nie dłużej niż 7 dni.
Ponadto, Michał A. w dniu 24 czerwca 2023 r., na Starym Mieście w Olsztynie, miał także naruszyć nietykalność cielesną tej samej pokrzywdzonej kobiety poprzez uderzenie jej otwarta dłonią w twarz.
Pierwsza rozprawa w tej sprawie odbyła się w dniu 14 grudnia 2023 r. przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Michał A. nie przyznał się wówczas do popełnienia zarzucanych mu czynów. Z kolei Magdalena T. przyznała się do winy, wyraziła żal i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze, któremu nie sprzeciwił się prokurator. Sąd uwzględnił wniosek oskarżonej. Jeszcze w tym samym dniu zapadł wyrok, w którym sąd uznał oskarżoną za winną zarzucanego czynu i skazał ją za to na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując oskarżoną do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. Sąd orzekł od oskarżonej także zapłatę na rzecz pokrzywdzonej kwoty 1 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Michał A. i Magdalena T. na sali rozpraw
W związku z uwzględnieniem przez sąd wniosku Magdaleny T. o dobrowolne poddanie się karze, sprawa Michała A. została wyłączona do odrębnego postępowania. W tej sytuacji proces syna posłanki Prawa i Sprawiedliwości rozpoczął się w dniu 24 lipca 2024 r. Oskarżony stawił się w tym dniu na rozprawę, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i podtrzymał złożone wcześniej wyjaśnienia.
Wyrok w sprawie zapadł w dniu 4 lutego 2026 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał Michała A. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i skazał go za to na karę łączną 7 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. Sąd orzekł od oskarżonego także zapłatę na rzecz pokrzywdzonej kwoty 3 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Sąd rejonowy w ustnych motywach wyroku odniósł się szeroko do pierwszego z czynów zarzucanych oskarżonemu. Zwrócił między innymi uwagę, że w pobiciu pokrzywdzonej brały udział dwie osoby, a konstrukcja działania „wspólnie i w porozumieniu” opiera się na tym, że dane osoby akceptują wzajemnie i uzupełniają swoje działanie. W niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości, że osobą, która zadawała poważniejsze uderzenia i w większym stopniu użyła przemocy wobec pokrzywdzonej była współoskarżona, która dobrowolnie poddała się karze.
Niemniej sąd nie zgodził się z obroną, że oskarżony był tylko biernym obserwatorem. W ocenie Sądu rejonowego, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że oskarżony w pełni akceptował i aktywnie wspierał działania współoskarżonej występującej w poprzednim postępowaniu. Co więcej, oskarżony w pewnym momencie zaczął stosować przemoc fizyczną i również zadał pewne uderzenia, choć o znacznie mniejszym stopniu natężenia niż uderzenia zadawane przez współoskarżoną. Sąd wskazał przy tym, że pokrzywdzona obawiała się Michała A. w znacznie większym stopniu niż współoskarżonej.
Powyższy wyrok został zaskarżony przez obrońcę oskarżonego.
Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 7 maja 2026 r. nie uwzględnił apelacji i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji.
Sąd odwoławczy, odnosząc się do zarzutów i wniosków apelacji wskazał między innymi, że ustalenia poczynione w tej sprawie przez Sąd Rejonowy w Olsztynie są prawidłowe, a wymierzona oskarżonemu kara jest adekwatna do stopnia winy oskarżonego oraz społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu.
Czytaj również:
Syn posłanki nie stawił się w sądzie. Michał A. jest oskarżony o pobicie kobiety











Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz