[OPINIE] Patriotyzmu barwy różne

[OPINIE] Patriotyzmu barwy różne
Fot. Archiwum Olsztyn.com.pl

Niepodległość, patriotyzm, duma narodowa – to pojęcia szczególnie często powtarzane przy okazji narodowego święta niepodległości. Wiadomo - 11 listopada!

Święto już wrosło w tradycje naszej państwowości. Choć wielu nie wie, że oficjalne obchody rocznicy odzyskania niepodległości zostały ustanowione dopiero w roku 1937, a więc 19 lat po historycznym 11 listopada. W latach okupacji hitlerowskiej oraz w czasach komunizmu, do roku 1980, święto było zakazane. Za jego obchodzenie podczas okupacji można było trafić do obozu koncentracyjnego. Za czasów komunizm można było, za celebrę tej daty, trafić do więzienia czy choćby aresztu. Od roku 1980 tamta, wielka „Solidarność” z Lechem Wałęsą na czele, wymogła na władzach faktyczne uznanie święta. Obchody były już legalne choć dnia wolnego z tej okazji nie było.

11 listopada celebrowała także (choć ostrożnie i bez fanfar) władza generała Jaruzelskiego. Zaś w roku 1989, komunistyczny jeszcze, parlament przywrócił świętu jego wielkość i oficjalność zarazem.

Od kilku jednak lat święto to znów jest datą kontrowersyjną. Wszystko za sprawą wielkich demonstracji ulicznych, które są mało pokojowe i na dodatek odbywają się częstokroć pod hasłami nacjonalistycznymi i antysyjonistycznymi.

Tak się więc zastanawiam czy lepszym patriotą jest ten kto krzyczy „bij Żyda” i maszeruje z flagami, pochodniami, czy też ten, który chciałby na 11 listopada iść w radosnym marszu. Czy lepszym patriotą jest ten kto ryczy podczas meczu na okrągło hymn państwowy, czy też ten, kto uważa, iż wykonywanie narodowej pieśni (poza początkiem meczu) to jakby profanacja tegoż hymnu? Czy patriotą jest ten kto uważa, że „Polska dla Polaków” czy też ten, który pamiętając o tradycjach Rzeczypospolitej wielonarodowej, uznaje imigrację do naszego kraju za coś normalnego i nawet pozytywnego. Czy patriotą jest ten, który uważa, że z Brukseli płyną same złe rzeczy do naszego kraju, czy też ten, który uważa, iż miejsce Polski jest tylko w (Zachodniej) Europie. Czy patriotą jest ten, który uznaje wytykanie hierarchom kościelnym ich wielu (niekoniecznie pozytywnych) przywar, za ataki na religię czy też rację ma ten, który uznaje, że kościół jak każda organizacja działająca w naszym kraju, musi podlegać także regułom prawnym.

Ot, takie proste pytania. Ciekawe co o tym sądzą nasi czytelnicy?

Krzysztof Szczepanik

Komentarze (6)

Dodaj swój komentarz

  • Z miasta 2019-11-11 18:10:22 86.132.*.*
    Nigdy nie bylem ale jak co roku oglądam w tv bądź na you tube Marsz Niepodległości to przechodzą mi ciarki po plecach i rozpiera duma że jestem Polakiem Autora "opinii" chciałbym tylko skromnie uświadomić ze to na Marszu Niepodległości to tylko race a nie pochodnie i zwrócić uwagę że na marszach lgbt to i niejeden z pałką w ręku maszeruje
    Odpowiedz Oceń: 5 6 Zgłoś treść
  • Misza 2019-11-11 11:11:46 83.5.*.*
    Polska wolna od faszymu!
    Odpowiedz Oceń: 7 1 Zgłoś treść
  • Olsztyniak 2019-11-11 10:24:54 84.60.*.*
    Wypociny Nowoczesnego-Euro lewaka.
    Odpowiedz Oceń: 13 14 Zgłoś treść