Olsztynianie od pierwszego gwizdka narzucili rywalom zabójcze tempo, pewnie kontrolując przebieg całego spotkania. Choć w samej końcówce goście z Wrocławia zdołali nieco zmniejszyć rozmiary porażki, wygrana 54:12 nie pozostawia żadnych wątpliwości, kto tego dnia królował na boisku.
- Każdy mecz to dla nas wyzwanie - powiedział po spotkaniu Leszek Bors, trener Koma Rugby Team Olsztyn. - Jesteśmy beniaminkiem, uczymy się tej gry i zachowania na boisku w tej klasie rozgrywkowej. To że wyszedł nam dzisiaj taki mecz – wygraliśmy wysoko – to tylko trzeba się cieszyć. Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszej gry w obronie, gdzie w pewnym momencie mieliśmy zero z tyłu. Potem niestety wdała się nonszalancja u chłopaków. Trzeba to wykluczyć w kolejnych spotkaniach, które będą na styku i żeby następnym razem czegoś takiego nie było.
Olsztyński zespół ma za sobą już trzy spotkania w I lidze. Koma Rugby Team mają na swoim koncie 10 punktów co aktualnie daje czwarte miejsce w tabeli, czyli znajdują się w środku stawki.
W najbliższą sobotę (10 października) podopieczni Leszka Borsa zagrają na wyjeździe w Warszawie z miejscową Skrą.
Koma Rugby Team Olsztyn - KS Rugby Wrocław 54:12







Komentarze (0)
Napisz komentarz