Olsztynianie uczcili pamięć Sybiraków

Olsztynianie uczcili pamięć Sybiraków
Wieńce przy Pomniku Zesłańców Syberyjskich złożyli m.in. wojewoda Artur Chojecki, Miron Sycz, wicemarszałek czy Ewa Kaliszuk, zastępca prezydenta Olsztyna
Fot. Aleksandra Szczepaniak / Olsztyn.com.pl

We wtorek (17 września), w rocznicę napaści Związku Radzieckiego na Polskę, odbyły się obchody Światowego Dnia Sybiraka. Przy Pomniku Sybiraków wieńce złożyli m.in. wojewoda Artur Chojecki, wicemarszałek województwa Miron Sycz czy Ewa Kaliszuk, wiceprezydent Olsztyna. Obecni byli także żołnierze a także uczniowie szkół podstawowych i średnich oraz mieszkańcy miasta.

Każdego roku w dniu 17 września w różnych miastach w Polsce odbywają się obchody Światowego Dnia Sybiraka, na cześć tych, którzy zostali w czasie wojny wywiezieni na Syberię przez Sowietów.

W tym roku nie mogło również zabraknąć przedstawiciela sybiraków. Jako pierwszy przemówił Zygmunt Skotnicki, prezes Związku Sybiraków w Olsztynie.

Zesłańcy Sybiru to nie tylko polscy katorżnicy zamęczeni na nieludzkiej ziemi Rosji carskiej i sowieckiej. Zesłańcy Sybiru to także żołnierze. Podczas dzisiejszej uroczystości z okazji dnia sybiraka i 80. rocznicy sowieckiej agresji na Polskę przywołujemy pamięć bohaterskich czynów tych żołnierzy, a także obrońców kresów wschodnich walczących z przeważającymi siłami Armii Czerwonej w 1939 roku – powiedział Zygmunt Skotnicki.

Przedstawiciel Związku Sybiraków w Olsztynie dodał, że mimo niespodziewanego ataku nieprzyjaciela, Polacy się nie poddali i dzielnie stawiali czoło obu agresorom.

Wypowiedziała się także Ewa Kaliszuk, wiceprezydent Olsztyna, która powiedziała, że pamięć o wojennych przejściach i o bliskich, którzy nie wrócili do Polski jest wciąż w nas żywa. Jej symbolem są obchody dzisiejszego dnia.

80 lat temu losy wojny nie były rozstrzygnięte. Walczyła Warszawa. Dzień 17 września 1939, w którym Związek Radziecki dokonał agresji na Polskę, był dla naszego kraju prawdziwym ciosem w plecy. Nasza Ojczyzna była pierwszym krajem, który stawił czoło dwóm totalitaryzmom. Ale był w tej walce osamotniony – powiedziała Ewa Kaliszuk.

Dodała, że jako naród powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby wspomnienia z tamtego okresu przetrwały w pamięci przyszłych pokoleń, aby podobne historie nie mogły się wydarzyć.

Po przemówieniach złożono wieńce.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz