To była już 3. edycja Festiwalu Kultury Słowiańskiej, którą organizatorzy zapowiadali jako największą z jej odsłon. Nie zabrakło m.in. koncertu folkowej grupy, spektaklu inspirowanego twórczością Adama Mickiewicza oraz jarmarku rzemiosła czy regionalnych przysmaków.
Jednym z głównych punktów wieczoru był koncert zespołu Percival, znanego m.in. z muzyki do gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon”. Twórczość mogliśmy usłyszeć także w serialowych produkcjach związanych z uniwersum „Wiedźmina”. Grupa Percival inspiruje się historią i kulturą dawnych Słowian. Koncert był gratką zarówno dla fanów "Wiedźmina", jak i pasjonatów historii.
Kolejnym mocnym punktem programu było widowisko „Dziady: Symfonia Grozy”. Łączył twórczość Adama Mickiewicza z dawnym słowiańskim obrzędem przywoływania duchów, a wystąpili w nim aktorzy Teatru Znak w Gdańsku. Spektakl angażował także widzów – występujący odgrywali role również wśród publiki. Wszystko było oplecione tajemniczością i mrokiem.
Nie zabrakło również pokazu walk wojów w wykonaniu Drużyny Wojów Bolesławowych "BIAŁOZÓR" z Olsztyna czy tańca wiedźm w wykonaniu grupy Wiedźmuchy [Przeczytaj: Wiedźmy zalazły za skórę katolickim działaczom z Miłakowa. Radni sprawdzą, czy nie rzucały czarów].
Uczestnicy wydarzenia mogli również zasmakować życia w średniowiecznej wiosce. Zaprezentowano w niej: dawne rzemiosło, zbrojownię, historyczne aktywności czy gry i zabawy z okresu średniowiecza oraz strzelanie z łuku i rzut toporem.
Niezwykle ważnym aspektem Nocy Duchów jest wymiar charytatywny. Biletu wstępu na wydarzenie kosztowały ok. 100 zł (zależnie od puli). W tym roku środki zostaną przekazane na rzecz Funduszu Superbohatera – jednej z inicjatyw fundacji "Dobry Człowiek". To polska organizacja non-profit, której głównym celem jest niesienie pomocy humanitarnej ofiarom wojny w Ukrainie. Fundusz wspiera z kolei dzieci i młodzież z Warmii i Mazur w rozwijaniu sportowych pasji (np. gdy sytuacja finansowa ich rodzin utrudnia udział w zajęciach).
Chociaż pogoda nie rozpieszczała, wydarzenie zgromadziło pokaźny tłum. Zainteresowanie wydarzeniem wyraziło na Facebooku niemal 1,7 tys. osób. Jak szacują uczestnicy, publika mogła liczyć nawet kilka tysięcy osób, a tegoroczna edycja zdecydowanie przyciągnęła więcej chętnych niż w zeszłym roku.
Zdjęcia z wydarzenia znajdują się w galerii.







Komentarze (0)
Napisz komentarz