Marcin Kulasek z Nowej Lewicy: ''Janusz Kowalski jak z NeoNówki wyjęty''

Marcin Kulasek z Nowej Lewicy: ''Janusz Kowalski jak z NeoNówki wyjęty''
Marcin Kulasek
Fot. archiwum prywatne

Temat przemocy i agresji w życiu publicznym wrócił w ostatnim czasie ze zdwojoną siłą za sprawą objazdu po Polsce, jaki prowadzi Jarosław Kaczyński. Okazało się, że w wielu miejscach takie wizyty wiążą się z awanturami, wywoływanymi przez przeciwników politycznych. 

Nie mam wątpliwości, że taką formę prowadzenia debaty publicznej trzeba potępić. To nie powinno mieć miejsca. Przemoc rodzi przemoc, a nienawiść rodzi nienawiść. Jednak nie usprawiedliwiając przemocy, trzeba zrozumieć gniew, który rodzi się w ludziach, gdy cukier jest po 9 złotych (o ile go w danym momencie nie brakuje), a benzyna po 7,5 zł., zaś rata za kredytu się podwoiła. Nie taką Polskę PiS obiecywał polskim rodzinom, które po prostu wystawił do wiatru.

My politycy Lewicy, na co dzień widzimy te emocje, bo też jeździmy po Polsce. Z tą tylko różnicą, że nie oddzielamy się od Polaków policyjnym kordonem, czy armią ochroniarzy. Wychodzimy do ludzi, jesteśmy na targowiskach. Nie boimy się Polaków. Chociaż nie zawsze jest przyjemnie. Nie wszyscy poklepują nas po ramieniu. Ale po to jeździmy, żeby ze wszystkimi porozmawiać, nawet z tymi, którzy nie darzą nas sympatią. I tych rozmów się nie boimy, bo mamy dobry program i poważną ofertę dla Polaków po PiS-ie. Tak dobrą, że koledzy z opozycji chętnie z niej korzystają.

Przy okazji dyskusji o hejcie w życiu publicznym pragnę się podzielić z czytelnikami osobistym doświadczeniem. Gdy niewłaściwe zachowania dotykają polityków Zjednoczonej Prawicy, wówczas krzyczą oni, że to opozycja produkuje hejterów. Tymczasem tak się składa, że ostatnio z jednym hejterem z obozu władzy siedziałem w studiu, w programie „Woronicza 17". Mam na myśli  podwładnego ministra Zbigniewa Ziobro - Janusza Kowalskiego, który zwracając się do mnie, uparcie nazywał mnie komunistą, którym nigdy nie byłem. Gdy upadła komuna byłem trzynastoletnim dzieciakiem. To jednak nie przeszkadzało panu Kowalskiemu tytułować mnie per „komunisto". A tak (podobno) wrażliwy na hejt, prowadzący program redaktor Kłeczek, nawet nie próbował zareagować. Chętniej podnosił temperaturę debaty niż ją studził.

Janusz Kowalski mógłby być spokojnie pierwowzorem ojca ze skeczu NeoNówki, który dziś komentuje cała Polska. Ojciec, wyborca partii rządzącej, nazywa swojego syna, wyborcę PO: „komuchem, esbekiem, donosicielem, gwałcicielem", itd. A syn na to:

- Ojciec ja za komuny, to w przedszkolu byłem.

- I na kolegów donosiłeś! – odpowiada ojciec.

Ależ podobieństwo! Czy mogę się dziwić, że potem fani posła Kowalskiego zwracają się do mnie w ten sam sposób? Ale czy to panu Kowalskiemu przeszkadza? Nic podobnego.

Tymczasem jestem politykiem Lewicy, bo takie mam poglądy. Zresztą, jak większość młodzieży i kobiet (dane GUS). I to nie z powodu smartfonów, jak chciałby Jarosław Kaczyński, tylko dlatego, że PiS porządnie wkurzyło kobiety, każąc im rodzić nawet ciężko chore, nie mające szans na przeżycie dzieci. A na młodych ludzi PiS nie ma żadnego pomysłu poza dzieleniem. Tymczasem akurat dla młodych ludzi prawdziwa równość jest wielką wartością. „Mieszkanie plus" też rządowi nie wyszło, a my mamy gotowy świetny program mieszkaniowy. Trudno się dziwić, że coraz więcej młodych Polaków utożsamia się z lewicowymi wartościami. Dlatego Polska potrzebuje mądrej nowoczesnej lewicy. I rząd śmiertelnie się tego boi.

A nienawiść w życiu publiczny skończy się wtedy, gdy dzielenie przestanie się opłacać. Niestety dwie największe partie PO i PIS od lat czerpią profity z głębokich podziałów, bo to im po prostu mobilizuje elektorat.

Marcin Kulasek, wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej, poseł na Sejm RP, Sekretarz Generalny Nowej Lewicy

Komentarze (7)

Dodaj swój komentarz

  • Rydzyk nazwał p. Kaczynska- czarownicą. 2022-08-05 09:05:49 31.60.*.*
    Wyzywanie, opluwanie, poniżanie, poniewieranie innym człowiekiem ZACZĄŁ kościół z Rydzykiem na czele i pisiory !!!! Tak zaczął się przekaż do ich prostego elektoratu a nic tak nie cieszy prostego człowieka jak poniżenie człowieka wykształconego !!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • wow 2022-08-04 17:43:04 95.160.*.*
    Kulasek z Falejem to stracone nasze pieniądze,nic nie robią a kasę biorą o pardon Falej liczył ludzi w kościele
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 1
  • wujek Staszek 2022-08-04 13:46:27 31.60.*.*
    O ile mnie pamięć nie myli to Lewica jest nowym domem byłych PZPR'owców, chociażby takich jak Miller, którzy pomimo swojego wieku dalej robią karierę. Przewodniczący z czerwonym nosem, pan Czarzasty należał do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, a w latach 1983–1990 był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Skoro więc to (byli) komuniści są twarzami i rozgrywającymi tego ugrupowania to skąd płacz o ten niby zasadny epitet? To trochę tak jakby szeregowy poseł PO płakał, że nazywają go liberałem. 🤨 Kolejny dramat Marcina...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 1
  • dex 2022-08-04 11:29:48 81.15.*.*
    Panie Kulasek, Pan jest poważny? Pan się wypłakujesz, że kolega pana przezywa, a redaktorzy-nawilżacze z durnej propagandówki nie reagują? Aj waj...to niedobra jest co? Tak to już jest, że czasami się obrywa za starszych koleżków czynowników. Nawet Marley śpiewał "In this great future, you can't forget your past" :)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 1
  • MP 2022-08-04 11:06:05 46.205.*.*
    Panie Kulasek to ceny z Warszawy ?.Zapyta się Pan swoich szefów co robili w latach 80 tych
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 2
  • xywa 2022-08-04 11:02:05 94.254.*.*
    on ma jakiś abonament wykupiony na tym portalu, czy o co chodzi?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 1
  • Poslaniec Warminski 2022-08-04 10:23:22 148.252.*.*
    Za duzo tego Kulaska pani Falej moze sie pogniewac
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 1
2147382000