Dziś jest: 27.03.2026
Imieniny: Ernesta, Lidii
Data dodania: 2026-03-29 16:38

Oliwia Jaroń

Lekarz spod Olsztyna usłyszał zarzuty znęcania się nad matką. Grozi mu 8 lat pozbawienia wolności

Lekarz spod Olsztyna usłyszał zarzuty znęcania się nad matką. Grozi mu 8 lat pozbawienia wolności
Lekarz pracował na SOR-ze w Dobrym Mieście
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

W grudniu 2025 roku w Dercu (gm. Jeziorany) lekarz, Leszek L., został zatrzymany za pobicie swojej 79-letniej matki, z którą mieszkał. Medyka aresztowano, ale – jak się okazało – na ten moment mężczyznę wypuszczono na wolność, ponieważ zakończyło się śledztwo w tej sprawie.

reklama

Sprawę jako pierwszy opisał „Fakt”. Jak podaje, 49-letni lekarz miał pracować na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Dobrym Mieście, natomiast został zwolniony ze względu na skargi pacjentów. Następnie był zatrudniony w Ośrodku Zdrowia w Dywitach... na okres jedynie 3 miesięcy.

Pacjenci wspominają, że był nieuprzejmy, naburmuszony, nie słuchał ich, a nawet nie odpowiadał na dzień dobry.

- Złośliwy i bezczelny, z uprzejmością nie miał nic wspólnego — skomentowała w sieci jedna z pacjentek. — Najczęściej kierował pacjentów do psychiatry.

Nad matką, Zenobią miał się znęcać regularnie. Leszek L., zgodnie z relacjami mieszkańców Derca krzyczał na rodzicielkę publicznie.

- Wtedy skatował ją kijem, cała twarz była zakrwawiona — opowiadali sąsiedzi „Faktowi”. — Dzień wcześniej wyzywał ją na całą wieś, a potem doszło do pobicia.

Lekarz sprowadzał do domu koty, których w momencie aresztowania było aż kilkanaście. 49-latek trafił tymczasowo do aresztu, a zwierzęta - do schroniska. Mężczyznę pozbawiono wolności jedynie na 3 miesiące.

Areszt został uchylony, ponieważ zakończyło się śledztwo w tej sprawie. Seniorka - po opuszczeniu szpitala - trafiła do domu spokojnej starości ze względu na swój wiek oraz potrzebę opieki.

Leszkowi L. zostały postawione zarzuty znęcania się nad matką. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

 - Zarzuty obejmują wyzywanie wulgarnymi słowami, bicie kijem po rękach i ciele, oblanie napojem, szarpanie oraz groźby pozbawienia życia — poinformował Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

"Faktowi" nie udało się skontaktować z 49-latkiem.

Źródło: własne, "Fakt"

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz