Kredyt hipoteczny: o czym należy pamiętać?

Kredyt hipoteczny: o czym należy pamiętać?
Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Monster Ztudio/Shutterstock.com

Kredyty hipoteczne to dla większości z nas najwyższe zobowiązania finansowe, jakie podejmiemy w swoim życiu. Jednocześnie są one przepustką do wymarzonego mieszkania lub domu. Przed podpisaniem umowy warto poznać kilka najważniejszych informacji na temat kredytów mieszkaniowych.

Zainteresowanie kredytami hipotecznymi na naszym rynku utrzymuje się od wielu lat na wysokim poziomie. Według raportu AMRON-SARFiN za 1 kwartał 2020 roku obecnie czynnych jest 2,43 mln umów kredytowych, a łączna kwota zadłużenia z ich tytułu wynosi 459,5 mld zł. Wpływ na taką sytuację mają z pewnością rekordowo niskie stopy procentowe oraz szybki rozwój rynku nieruchomości. Pomimo tego że kredyty hipoteczne są bardzo powszechne, jednocześnie na ich temat panuje wiele mitów. Niestety bardzo często utrudniają właściwą interpretację faktów i skłaniają osoby zainteresowane kupnem własnego domu lub mieszkania do rezygnacji z takiego modelu finansowania. Warto je rozwiać i dowiedzieć się więcej na temat tych zobowiązań. Wiedza pozwoli na znalezienie najlepszej oferty i zaoszczędzenie sporych środków.

Tani kredyt hipoteczny jest możliwy

Zaciągając kredyt, chcielibyśmy przede wszystkim zapłacić za niego jak najmniej. Jednocześnie wiele osób narzeka na wysokie oprocentowanie czy inne koszty, które trzeba ponieść w związku ze zobowiązaniem. Rzeczywistość jest natomiast inna: kredyty hipoteczne oferują najniższe oprocentowanie w całej gamie produktów kredytowych. Same w sobie są jednak dosyć mocno zróżnicowane. Aby jak najwięcej zaoszczędzić, należy wobec tego znaleźć ofertę proponującą najniższe koszty. Jest to niezwykle łatwe dzięki rankingom kredytów hipotecznych, takim jak Bankier Smart. Wystarczy wprowadzić najważniejsze informacje dotyczące zobowiązania, w tym kwotę, którą chcemy uzyskać, wartość nieruchomości oraz okres spłaty, aby przekonać się, który bank oferuje najniższe RRSO oraz ile wyniesie zarówno miesięczna rata, jak i całkowite koszty kredytu.

Wkład własny to podstawa

Bardzo często podstawową przeszkodą na drodze do uzyskania kredytu hipotecznego staje się konieczność wniesienia wkładu własnego. Niestety, oczekiwania banków w tym zakresie rosną. Jeszcze do niedawna większość instytucji była skłonna udzielić środków osobom, które dysponowały 10% wartości nieruchomości. Zgodnie z rekomendacjami KNF próg ten był stopniowo podnoszony do 20%, jednak trudna sytuacja gospodarcza związana z pandemią koronawirusa sprawiła, że coraz więcej banków oczekuje minimalnego wkładu własnego na poziomie 30%! To często bardzo duże środki, zwłaszcza w kontekście rosnących cen nieruchomości. Jednocześnie należy mieć świadomość, że im wyższy wkład własny, tym lepsze warunki i niższa marża. Czasami opłaca się odłożyć większe fundusze, aby korzystać z bardziej atrakcyjnego kredytu.

Zdolność kredytowa: jak wygląda jej ocena?

Bardzo ważnym etapem podczas procedury udzielania kredytu hipotecznego jest ocena zdolności kredytowej potencjalnego kredytobiorcy. Często niestety to właśnie ona decyduje, czy uda się otrzymać upragnione finansowanie. Nie należy jej jednak demonizować. Warto natomiast spojrzeć na nią jak na doskonałe zabezpieczenie nie tylko banku, ale również kredytobiorcy: jeżeli zdaniem analityków zdolność kredytowa nie pozwoli na podjęcie kredytu we wskazanej wysokości i na konkretny okres, warto zastanowić się nad wprowadzeniem zmian w życiu finansowym i sposobach na poprawienie swojej sytuacji. Wbrew pozorom istnieje kilka prostych metod na podniesienie swojej wiarygodności w oczach banku.

Jak podnieść zdolność kredytową?

Każda instytucja w nieco inny sposób ocenia zdolność kredytową swoich potencjalnych klientów. Istnieje jednak zespół podstawowych czynników, które mają na nią wpływ: należą do nich przede wszystkim osiągane dochody, ponoszone wydatki, sytuacja rodzinna, perspektywy zawodowe, doświadczenie w konkretnej firmie czy wykształcenie. Warto mieć przy tym świadomość, że zdolność kredytową można podnieść, nie zawsze będzie przy tym konieczne podjęcie nowej pracy czy radykalna redukcja kosztów:

  • Spłata innych zobowiązań: kredyt hipoteczny to spore wyzwanie finansowe. Dla banku istotne będzie więc to, czy spłacamy równocześnie inne zobowiązania. Jeżeli tych będzie za dużo, może okazać się, że czeka nas decyzja odmowna. Najlepiej spłacić więc inne kredyty i pożyczki przed złożeniem wniosku o kredyt hipoteczny.
  • Pozbycie się kart kredytowych i limitów w rachunku: bardzo często w naszym portfelu znajduje się karta kredytowa lub karta debetowa, umożliwiająca korzystanie z przyznanego przez bank limitu. W wielu przypadkach praktycznie z nich nie korzystamy. Należy mieć jednak świadomość, że z perspektywy instytucji to spore obciążenie dla naszych możliwości finansowych, ponieważ środki, do których mamy dostęp, są traktowane tak, jakbyśmy je pożyczyli. Warto więc zrezygnować z niepotrzebnych plastików i nie obciążać swojej zdolności.
  • Budowa historii: z perspektywy banku liczy się przede wszystkim wiarygodność, a na tę pracujemy latami. Korzystne może więc okazać się wzięcie mniejszych pożyczek ratalnych czy kredytów gotówkowych przed ubieganiem się o duży kredyt hipoteczny. Każde prawidłowo spłacone zobowiązanie na naszym koncie to dla analityków sygnał, że dobrze wywiązujemy się ze swoich obowiązków i można na nas polegać.
  • Sprawdzenie rejestrów: podczas analizy historii kredytowej bankowcy z pewnością zweryfikują informacje na temat potencjalnego kredytobiorcy w bazach takich jak BIK, BIG czy KRD. Jeżeli widnieją tam obciążające nas zapisy, kredytu nie uda się uzyskać. Z drugiej strony profilaktycznie dobrze sprawdzić raporty na nasz temat: choć popularny termin „czyszczenie BIK” to spore nadużycie, sporadycznie w bazach mogą znaleźć się błędy lub przedawnione informacje. Ich usunięcie nie powinno stanowić problemu, a z pewnością znacznie ułatwi uzyskanie kredytu.
  • Zmiana parametrów spłaty: bardzo duży wpływ na zdolność kredytową mają również ustalone zasady spłaty kredytu hipotecznego: im krótszy okres, tym wyższe raty, wobec czego wyższa musi być również nasza zdolność kredytowa. Podobna zależność dotyczy rodzaju rat: wprawdzie raty malejące umożliwią osiągnięcie długofalowych korzyści, jednak w pierwszym okresie będą wiązały się ze zdecydowanie wyższymi kosztami, wobec czego nie zawsze bank wyrazi na nie zgodę. Jeżeli chcemy zwiększyć swoje szanse na kredyt, powinniśmy więc wybrać najpopularniejsze raty równe oraz wydłużyć okres spłaty.

Nadpłata kredytu: warto to robić

Dane zebrane w raporcie AMRON-SARFiN jasno pokazują, że najczęściej wybieramy długie okresy spłaty, wynoszące od 25 do 30 lat. Dla wielu osób związanie się z bankiem na tak długi czas to bardzo obciążająca wizja. Poza tym: im dłużej spłacamy kredyt, tym większe koszty ponosimy. Warto mieć jednak świadomość, że możemy rozstać się ze zobowiązaniem znacznie wcześniej. Jest to możliwe dzięki nadpłacie kredytu lub jego wcześniejszej spłacie. Co ważne: zgodnie zobowiązującym prawem banki mogą pobierać z tego tytułu prowizję jedynie w okresie pierwszych 3 lat spłaty. Zdecydowana większość instytucji jednak zrezygnowała z tej możliwości. Im szybciej zaczniemy nadpłacać kredyt, tym lepiej: pozwoli to na obniżenie pozostałego do spłaty kapitału, który ma oczywiście spory wpływ również na wysokość odsetek. Regularne nadpłacanie, nawet niewielkimi kwotami, pozwoli na osiągniecie sporych oszczędności.

Foto: Monster Ztudio/Shutterstock.com

Artykuł sponsorowany

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz