Do kontroli doszło kilkadziesiąt metrów za obwodnicą Olsztyna w stronę Ostródy.
Za kierownicą siedział 66-latek, który nie miał ważnych uprawnień do kierowania zespołem pojazdów.
Podczas kontroli policjanci ustalili również, że naczepa nie miała ważnego badania technicznego, dane z karty kierowcy nie zostały pobrane w wymaganym terminie, a kierowca wielokrotnie naruszał przepisy dotyczące czasu pracy. Łączna wysokość kar za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym mogłaby wynieść około 12 tys. zł.
Policjanci sporządzili dokumentację, którą przekazali do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Olsztynie.









Komentarze (0)
Napisz komentarz