Dziś jest: 13.07.2024
Imieniny: Andrzeja, Henryka, Kingi
Data dodania: 2024-02-08 13:45

Emil Marecki

Konrad Bukowiecki kontuzjowany. Co z igrzyskami?

Konrad Bukowiecki kontuzjowany. Co z igrzyskami?
Konrad Bukowiecki (AZS UWM Olsztyn) zmaga się z kontuzją łokcia
Fot. Emil Marecki

Konrad Bukowiecki musi zrezygnować z występów halowych. Zawodnik AZS-u UWM Olsztyn niestety zmaga się z kontuzją łokcia. Priorytetem jest występ na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. 

reklama

Pochodzący z Szczytna Konrad Bukowiecki w ostatnim czasie przebywał na trzy tygodniowym zgrupowaniu w Republice Południowej Afryki. - Tam zawsze jest fajnie, ciepło, przyjemnie - mówi zawodnik AZS-u UWM Olsztyn. - Dobrze wykonana robota za mną, lekko nie było. Widzę tego efekty w domu, w Olsztynie, bo ciężary na siłowni zwiększyły się znacznie. Widzę także po innych parametrach, że ta robota wykonana w RPA oddaje. 

Bukowiecki niestety nie wystartuje w tym roku w żadnych zawodach halowych, tym samym nie wystąpi w marcowych mistrzostwach świata. - Sezon halowy nie będzie możliwy ze względu na kontuzję - mówi Karol Bukowiecki. - Mam problemy z łokciem. Nie ma sensu się szarpać. Stwierdziliśmy, że lepiej się wyleczyć i po prostu dobrze przygotować się do lata. Łokieć mnie boli przy pchnięciu kulą i stwierdziliśmy, że w tym roku są ważniejsze cele niż sezon halowy. Na początku czerwca mamy mistrzostwa Europy w Rzymie oraz przede wszystkim igrzyska olimpijskie w Paryżu. To są imprezy, na które chciałbym pojechać w pełni zdrowa i po dobrze przepracowanym czasie i dobrych obozach przygotowawczych.

I dodaje: - To nie jest też tak, że ja teraz tylko leżę i nic nie robię. Faktycznie ciężko trenuję po to, żeby w momencie, kiedy będę mógł zacząć pchać kulą, po prostu wejść z wysokiego C - przygotowany motorycznie, fizycznie, szybkościowo i siłowo. Teraz szlifuję technikę na sucho. Jedyne, czego nie robię to... pchanie kulą. Wiem, że to jest najważniejsze w moim sporcie. Natomiast tego faktycznie teraz nie robię. Robię wszystko, by latem być zdrowym.

Proces leczenia łokcia może potrwać nawet do 9 tygodni. - Największy problem to jest taki, że nie mogę sprawdzić czy jest już lepiej, bo boli mnie tylko przy pchaniu kulą - mówi Bukowiecki. - Tego mi robić nie można teraz, odbudowuje go na około, jeżdżę na zabiegi, po prostu się kuruje. Mam nadzieję, że w połowie marca będę mógł już trenować z kulą. To wystarczający czas żeby się dobrze przygotować do lata. W momencie jak już będę mógł trenować, to nie będę musiał robić wszystkiego od nowa, tylko wejdę w trening dobrze przygotowany motorycznie. 

Konrad Bukowiecki o start we Francji na igrzyskach olimpijskich jest raczej spokojny. Minimum kwalifikacyjne dla kulomiotów wynosi 21,5 metra. Ale jest też druga ścieżka - rankingowa, a zawodnik trenujący w klubie z Kortowa znajduje się obecnie w gronie czołowych 25 zawodników świata.

Komentarze (6)

Dodaj swój komentarz

  • i po kłopocie 2024-02-10 23:39:21 46.205.*.*
    Zacznij pchać drugą ręką!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Twoja Stara 2024-02-10 15:13:14 178.183.*.*
    A do Paryża to po co ? Zdjęcie z Natalią i jej medalem sobie zrobić ?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 1
  • cd 2024-02-09 08:11:36 95.160.*.*
    Z Jego zdrowiem i formą proponuję mu dalej zająć się np; wędkarstwem.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 2
  • Śmieją 2024-02-08 17:06:46 31.0.*.*
    się z niego nawet w związku, że to obecnie bardziej turysta jest niż sportowiec. Powinien latać jak chce ale za własne pieniądze!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 1
  • Ha ha ha 2024-02-08 14:00:21 2a01:11cf:400d:*
    Gościu jest w kiepskiej formie i teraz udaje kontuzję, żeby się nie skompromitować:) Łykacie wszystko jak pelikany
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 6

www.autoczescionline24.pl