W środę, 6 maja, mundurowi z olsztyńskiej grupy SPEED zatrzymali do kontroli drogowej kierującego Citroenem. Mężczyzna przekroczył obowiązujące na ulicy Sielskiej ograniczenia do 50 km/h. Szybko okazało się, że nadmierna prędkość nie była jego jedynym przewinieniem, ponieważ 52-latek... nigdy nie zdał egzaminu na prawo jazdy.
Pozostała dwójka nieodpowiedzialnych kierujących została wyeliminowana z ruchu drogowego w nocy ze środy na czwartek (6/7 maja).
Za prowadzenie samochodu bez uprawnień będzie musiał bowiem wytłumaczyć się 30-letni kierujący Peugeotem zatrzymany do kontroli przez funkcjonariuszy olsztyńskiej patrolówki. Mężczyzna jechał z odpowiednią prędkością, ale za to bez wymaganego oświetlenia.
36-latek jadący Fordem po ul. Pstrowskiego musiał za to pożegnać się na jakiś czas ze swoim prawem jazdy od razu po tym, kiedy został zatrzymany przez patrol wywiadowców. Mężczyzna zakończył badanie swojego stanu trzeźwości z wynikiem przekraczającym połowę promila. Poza tym auto, którym się poruszał nie było ubezpieczone ani poddane badaniom stanu technicznego w wymaganym terminie.
Wszyscy trzej kierujący odpowiedzą przed sądem. Za jazdę bez uprawnień grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna w wysokości od 1500 do 5000 zł. Kierowanie w stanie nietrzeźwości to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności w pakiecie z co najmniej trzyletnim zakazem prowadzenia i karami finansowymi.











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz