Piłkarze Naki Olsztyn od derbowego meczu ze Stomilem Olsztyn nie mogą się otrząsnąć. Już wtedy przegrali tracąc dwa gole w końcówce meczu, a teraz przegrali łącznie czwarte spotkanie z rzędu w IV lidze. W trzecim spotkaniu stracili dużą liczbę goli. Wcześniej przegrali po 1:6 z Romintą Gołdap i Sokołem Ostróda, a teraz festiwal strzelecki na obiekcie przy Tuwima urządził sobie rozpędzony w rozgrywkach GKS Wikielec.
Pierwsza część meczu nie zapowiadała późniejszego szaleństwa, po pierwszej połowie był bezbramkowy remis. W drugiej odsłonie meczu padło łącznie… dziesięć goli! Goście w zaledwie kwadrans rozstrzygnęli losy rywalizacji, wbijając aż pięć goli. Błyskawicznym dubletem popisał się Jan Karasiński (46’, 48’), dwa trafienia dołożył Alan Klimek (53’, 56’), a na 5:0 podwyższył Icaro Santana (60’). Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Pawła Tomkiewicza w 74. minucie. W szalonej końcówce trwała już w pełni otwarta wymiana ciosów. Dla Wikielca do siatki trafili Hubert Balcerak (82’) i Oliwier Konojacki (89’), z kolei rozmiary porażki Naki zmniejszyli Konrad Kierstan (87’) oraz Oliwier Szymkiewicz (90’). Mecz zakończył się hokejowym wynikiem 3:7.
- To była dobra pierwsza połowa i ogólnie dobry mecz, a przeciwnik był solidny - powiedział po meczu Andrzej Nakielski, trener Naki. - Mieliśmy swoje okazje: Paweł Tomkiewicz miał dwie sytuacje, Adrian Retkiewicz trzy wyśmienite, a Wikielec - wydaje mi się - jedną, może dwie. Podjęliśmy walkę i pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że w pierwszej połowie mieliśmy z gry nieco więcej.
I dodał: - Niestety w drugiej połowie wystarczyło dziesięć minut. Przy stanie 1:0 nie zdążyliśmy nawet wypisać kartek, a w mgnieniu oka zrobiło się 5:0. W te dziesięć minut dostaliśmy gonga i mecz został rozstrzygnięty. Później, przy wyniku 5:0, ostatnie 20–25 minut – choć może niezręcznie to brzmi – wygraliśmy. Jednak te dziesięć minut i pięć straconych bramek ustawiło całe spotkanie. Trudno powiedzieć, dlaczego tak się stało – po prostu coś tąpnęło.
W kolejnym spotkaniu Naki zagra na wyjeździe z Tęczą Biskupiec.
Naki Olsztyn - GKS Wikielec 3:7 (0:0)
0:1, 0:2 - Karasiński 46', 48'
0:3, 0:4 - Klimek 53', 56'
0:5 - Santana 60'
1:5 - Tomkiewicz 74'
1:7 - Balcerak 82'
2:6 - Kierstan 87'
2:7 - Konojacki 89'
3:7 - Szymkiewicz 90'
Naki: Brzozowski - Grablewski (28' Sudziński), Krzywicki (60' Czaplicki), Oleszko (60' Kierstan), Retkiewicz (60' Maruszak), Różacki, Rutkowski (60' Nakayama), Shimakura (65' Michańczyk), Sobótka',Tomkiewicz, Wależak (60' Szymkiewicz)
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Przegrane | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Stomil Olsztyn | 12 | 34 | 11 | 1 | 0 | 46-6 |
| 2. | Concordia Elbląg | 12 | 29 | 9 | 2 | 1 | 33-9 |
| 3. | Granica Kętrzyn | 12 | 26 | 8 | 2 | 2 | 30-24 |
| 4. | GKS Wikielec | 12 | 24 | 7 | 3 | 2 | 46-20 |
| 5. | Tęcza Biskupiec | 12 | 24 | 7 | 3 | 2 | 30-14 |
| 6. | Sokół Ostróda | 12 | 24 | 8 | 0 | 4 | 33-15 |
| 7. | Pisa Barczewo | 12 | 18 | 5 | 3 | 4 | 24-24 |
| 8. | Rominta Gołdap | 12 | 17 | 5 | 2 | 5 | 26-23 |
| 9. | DKS Dobre Miasto | 12 | 16 | 5 | 1 | 6 | 22-23 |
| 10. | Mazur Ełk | 12 | 14 | 4 | 2 | 6 | 13-20 |
| 11. | Znicz Biała Piska | 12 | 14 | 4 | 2 | 6 | 21-29 |
| 12. | Naki Olsztyn | 12 | 10 | 2 | 4 | 6 | 23-40 |
| 13. | Start Nidzica | 12 | 9 | 2 | 3 | 7 | 14-28 |
| 14. | Zatoka Braniewo | 12 | 5 | 0 | 5 | 7 | 11-39 |
| 15. | Mamry Giżycko | 12 | 5 | 1 | 2 | 9 | 17-47 |
| 16. | Polonia Pasłęk | 12 | 1 | 0 | 1 | 11 | 7-35 |
Pozostałe wyniki aktualnej kolejki w momencie zamieszczenia tekstu:
Kolejka 12 - 17-18 października
- Stomil Olsztyn - Start Nidzica 3:1
- Znicz Biała Piska - Concordia Elbląg 1:3
- Mazur Ełk - Pisa Barczewo 1:1
- Zatoka Braniewo - Mamry Giżycko 2:2
- Polonia Pasłęk - DKS Dobre Miasto 0:4
- Granica Kętrzyn - Tęcza Biskupiec 4:3
- Naki Olsztyn - GKS Wikielec 3:7
- Rominta Gołdap - Sokół Ostróda 1:3







Komentarze (0)
Napisz komentarz