- Minęło już 30 lat odkąd założyliśmy ten klub - mówi Andrzej Nakielski, prezes i założyciel Naki Olsztyn. - Zaczynaliśmy od jednej drużyny, liczącej zaledwie 15 chłopców. Po tych trzech dekadach mamy pod swoimi skrzydłami około 700-800 zawodników, choć ta liczba stale
się zmienia. Przez ten czas dorobiliśmy się własnego obiektu i boisk.

I dodaje: - Spotkaliśmy się dziś w szczególnym celu - aby wspólnie świętować otwarcie naszej nowej, nowoczesnej hali, jakiej może pozazdrościć nam niejeden klub.

Otwarcie hali połączono z prezentacją IV-ligowego zespołu.

Beniaminek ma aktualnie za sobą serię czterech porażek z rzędu, to podopieczni Andrzeja Nakielskiego i Piotra Borysionka zgromadzili 10 punktów i mają bezpieczną przewagę nad strefą spadkową.
- Życzę naszej drużynie przede wszystkim jednego - mówi najlepszy strzelec zespołu, Paweł Tomkiewicz. - Mógłbym powiedzieć, że po prostu utrzymania, ale to nie jest wyłącznie życzenie - to cel, który zamierzamy bezdyskusyjnie zrealizować. Trudniejszy okres mamy
już za sobą, a przed nami wciąż wiele spotkań. Pozostanie w lidze traktujemy jako punkt honoru - robimy to z myślą o dorastających dzieciach i młodzieży, którzy za kilkanaście lat wybiegną na to boisko w barwach pierwszego zespołu. Dziś walczymy o ich przyszłość i daję słowo, że w IV lidze na pewno się utrzymamy.

W skład kompleksu Naki Football Park wchodzi pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią oraz dwie hale piłkarskie.












Komentarze (0)
Napisz komentarz