Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Drony będą ratować młode sarny. Ponad 2 mln zł od od WFOŚiGW w Olsztynie na projekty w regionie

Oliwia Jaroń ·
Drony będą ratować młode sarny. Ponad 2 mln zł od od WFOŚiGW w Olsztynie na projekty w regionie
Przedstawiciele gminy Kurzętnik otrzymali dofinansowanie w wysokości 163,3 tys. zł na usuwanie azbestuFot. Oliwia Jaroń / Olsztyn.com.pl

Dzisiaj (20 października) Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie podpisał umowy, których ogólna wartość sięga 2 mln zł. Beneficjenci przeznaczą środki na inicjatywy związane z m.in. usuwaniem wyrobów zawierających azbest, wsparcie lokalnych społeczności i ochronę bioróżnorodności.

Dofinansowano w sumie 11 beneficjentów, w tym np. gminy, nadleśnictwa, koła łowieckie czy lokalne OSP. Środki opiewające na kwotę ok. 2 mln zł zostaną przeznaczone na m.in. sprzęt strażacki, drony mające służyć ratowaniu zwierząt oraz na usuwanie azbestu.

Jak przyznała Małgorzata Ofierska, zastępca prezesa zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie, na usuwanie azbestu przeznaczono wysoką, ale nadal niewystarczającą kwotę.

- Na liście rezerwowej zostało nam wniosków na prawie 3 mln zł i taką kwotę zamierzamy, po zatwierdzeniu naszego planu finansowego na przyszły rok przeznaczyć i już w styczniu zaprosić samorządy, przede wszystkim tym, którym się nie udało pozyskać dofinansowania o to, żeby ubiegały się o dotacje – powiedziała Ofierska.

I dodała: - To bardzo ważny czynnik czystego środowiska i jego ochrony. Usuwanie azbestu, który, po pierwsze, jest i na dachach, ale w wielu gminach jest zdjęty i czeka na wywiezienie. On jest niebezpieczny.

Wiceprezes zaznaczyła, że tego typu pozostałości muszą być w odpowiedni sposób wywożone, ponieważ stanowią zagrożenie zanieczyszczenia powietrza. Przyznała także, iż szacunkowo usuwanie azbestu na terenie całego województwa przy dużej aktywności zajmie jeszcze kilkanaście lat.

Niektóre gminy regularnie działają w tej kwestii. Jak powiedział Adam Głowacki, wójt gminy Kurzętnik, są na dobrej drodze, aby uporać się z azbestem. Ocenił, że trwało to mniej więcej 8 lat.

Gmina Kurzętnik podpisuje umowę

- Po tym roku naprawdę pozostanie u nas niewiele azbestu – powiedział wójt.

Przypomnijmy, iż zgodnie z z rządowym „Programem Oczyszczania Kraju z Azbestu na lata 2009–2032”, przyjętego w 2009 roku, Polska powinna zostać całkowicie oczyszczona z wyrobów zawierających azbest do końca 2032 roku. Jak zakłada m.in. Najwyższa Izba Kontroli, termin ten jest natomiast właściwie nierealny.

Istotnym założeniem dofinansowań jest również wsparcie jednostek OSP. Jak tłumaczyła wiceprezes WFOŚiGW w Olsztynie, ma to znaczenie środowiskowe, ale przy okazji aktywizuje lokalne społeczności oraz poprawia ich bezpieczeństwo.

- Widzimy, że z powodu sytuacji globalnej i położenia naszego województwa, potrzeby sprzętowe w mały, bieżący sprzęt są coraz większe, ale pojawiają się też inne. Dotyczy to nie tylko sprzętu do bieżącej pracy ratowników, ale takiej, która ma pomagać przy ewakuacjach czy sytuacjach kryzysowych – mówiła Małgorzata Ofierska.

Szymon Różański, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Goryniu przekazał: - Planujemy zakupić sześć kompletów ubrań i butów specjalnych do naszej jednostki. To jest nam teraz najbardziej potrzebne.

Zawarto umowę z OSP w Goryniu

Ciekawym projektem jest również zakup drona przez Koło Łowieckie "Kudypy". Jak przekazał prezes, Dariusz Zalewski, to interesująca inicjatywa nawet na skalę Europy. Dron ma służyć do poszukiwania koźląt sarny i ich ochrony przed wykaszaniem kosiarkami w czasie wiosennych sianokosów.

- Każdego roku od maja lub z początkiem czerwca zaczynamy kosić trawy, łąki, zielone użytki. To czas, kiedy sarny mają potomstwo. Dorosłe samice pozostawiają koźlęta przeważnie na użytkach zielonych – tłumaczył Zalewski.

I kontynuował: - Samice muszą karmić 7-9 razy młode, a więc muszą bardzo intensywnie żerować. Pozostawiają je bez opieki. Młode, jeżeli tylko usłyszą jakieś niebezpieczeństwo, przywarowują, m.in. jak jadą ciągniki z kosiarkami, które koszą łąki. To powoduje niechybną śmierć dla tych młodych zwierząt.

Jak przyznał prezes, to poważny problem, o którym rzadko się mówi.

Środki otrzymało również KŁ "Kudypy"

- Wstajemy o piątej rano lub nawet wcześniej i o tej porze można je wypatrzyć – szczególnie dzięki termowizji, a dodatkowo audiowizji. Jesteśmy stanie to zrobić praktycznie bez pudła – opowiadał Dariusz Zalewski.

I dodał: - Trzeba je wynieść z tego miejsca lub je oznakować, żeby rolnik wiedział, że w tym miejscu trzeba uważać.

Prezes KŁ "Kudypy" zaznaczył, że podobne działania podjęli już w tym roku, natomiast sprzęt był pożyczony. Teraz jednostka będzie mogła pracować w szerszym zakresie.

Warto zaznaczyć, że ważne jest – zwłaszcza w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie jest dużo przyrody i nie dominują duże ośrodki miejskie – właśnie finansowe lokalnych inicjatyw. Dzięki temu, buduje się świadome istoty ochrony środowiska oraz bezpieczne społeczeństwo obywatelskie.

Galeria

4 zdjęcia

Komentarze (1)


  • sceptyk 2026-10-20 14:56
    Ktoś z Kudyp chyba chce zrobić z nas jeleni z tymi sarnami.
    Odpowiedz 0 0