Czy na terenie spółdzielni Pojezierze wolność prasy jest ograniczana? [AKTUALIZACJA]

Czy na terenie spółdzielni Pojezierze wolność prasy jest ograniczana? [AKTUALIZACJA]
Pracownicy spółdzielni Pojezierze mieli zabierać gazety ze skrzynek pocztowych lokatorów. Z prezesem Wiesławem Barańskim do tej pory nie udało nam się skontaktować

Władze spółdzielni nie chciały, aby na jej terenie kolportowano miesięcznik „Twój Kurier Olsztyński”. W tym celu wysłano nawet wiadomość do operatora pocztowego. W dodatku pracownice spółdzielni miały chodzić po klatkach schodowych i zabierać gazetę z prywatnych skrzynek pocztowych. Prawnicy tłumaczą, że jest to sprzeczne z art. 14 Konstytucji RP dotyczącym wolności prasy. Mamy odpowiedź władz spółdzielni.

Z naszych informacji wynika, że pracownicy spółdzielni Pojezierze mieli we wrześniu chodzić po klatkach schodowych należących do spółdzielni bloków i wybierać z prywatnych skrzynek pocztowych bezpłatną gazetę. Chodzi o miesięcznik „Twój Kurier Olsztyński”. Postanowiliśmy spotkać się z Jakubem Starowieyskim, redaktorem naczelnym gazety. Potwierdził nasze informacje i opowiedział o kontrowersyjnych szczegółach.

Dostałem informacje od kolportera, że na terenie SM Pojezierze chodzą ludzie, którzy zabierają gazety ze skrzynek. To jest przestępstwo – powiedział w rozmowie z nami Jakub Starowieyski.

Tymi ludźmi mają być pracownicy spółdzielni.

Moi pracownicy zauważyli, jak dwie panie wchodzą do klatek schodowych i wynoszą z nich gazety, które trzymały w reklamówce. Powiedziały, że są ze spółdzielni i prosiły moich pracowników o to, aby nie roznosili „Twojego Kuriera Olsztyńskiego” – tłumaczy Rafał, kierownik olsztyńskiego oddziału firmy, która zajmuje się kolportażem ulotek i gazet.

Firma, która jest odpowiedzialna za roznoszenie gazety, otrzymała także mail od jednej z pracownic spółdzielni. Kobieta prosiła o wstrzymanie kolportażu miesięcznika w całości zasobów spółdzielni. Powód? Gazeta ma szkalować wizerunek spółdzielni oraz jej władz i przedstawiać nieprawdę.

Czego tak mogą bać się władze spółdzielni Pojezierze? Jakub Starowieyski nie ma wątpliwości, że chodzi o artykuł dotyczący zatajania zarobków przez prezesa spółdzielni Wiesława Barańskiego.

Zarząd boi się do tego stopnia, że wysyła pracowników, którzy zabrali cały nakład „Twojego Kuriera Olsztyńskiego” z terenu Pojezierza, nawet z lokali handlowych. W jednej z piekarni poinformowano mnie, że przyszli ludzie ze spółdzielni i po prostu wzięli stertę gazet. Wiem, że niektórym lokalom spółdzielnia groziła wypowiedzeniem umowy – wyjaśnia redaktor naczelny TKO.

Dodaje, że jedna z firm wypowiedziała umowę TKO. Jego zdaniem jest to związane z naciskami prezesa spółdzielni.

Czy działania władz SM Pojezierze są zgodne z prawem? Okazuje się, że nie. Jak wyjaśnia Iga Parada, znana w Polsce adwokat, pracownice spółdzielni nie miały prawa wyciągać lokatorom z ich prywatnych skrzynek pocztowych egzemplarzy gazety.

Jest to przywłaszczenie cudzego mienia. Skrzynki stanowią prywatną własność właścicieli mieszkań. Osoby, które to robiły, mogą spotkać się z konsekwencjami prawnymi. Uważam, że takie zdarzenie powinno być zgłoszone na policję, jako podejrzenie popełnienia przestępstwa. Można to potraktować jako art. 279 kk. – kradzież – powiedziała mecenas Iga Parada.

Osobną kwestią jest treść maila wysłanego przez jedną z pracownic spółdzielni. Zdaniem adwokat, jeżeli władze spółdzielni uważają, że zostały naruszone ich dobra osobiste lub gazeta pisze nieprawdę, powinny skorzystać z pomocy prawników i wstąpić na drogę sądową.

W mojej ocenie spółdzielnia nie może jednoosobowo (czy nawet w gronie zarządu) podjąć decyzji o wstrzymaniu kolportażu gazety, ponieważ jest to ograniczenie dostępu do prasy członkom spółdzielni. Sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby na zebraniu członków spółdzielni, mieszkańcy wyrazili się jednoznacznie, że nie chcą, aby takie pismo było kolportowane na terenie spółdzielni – dodała Iga Parada.

Adwokat tłumaczy również, że jest to działanie sprzeczne z art. 14 Konstytucji RP.

To działanie można potraktować jako naruszenie wolności konstytucyjnych – powiedziała Iga Parada.

W środę udaliśmy się z wizytą do siedziby spółdzielni. W sekretariacie dowiedzieliśmy się, że prezes jest na spotkaniu. Poprosiliśmy o kontakt w celu umówienia się na dogodny termin. W czwartek zadzwoniliśmy do prezesa, który, gdy tylko usłyszał, że dzwonią do niego media, natychmiast się rozłączył. Zatelefonowaliśmy do sekretariatu. Okazało się, że w najbliższym czasie (pani z sekretariatu nie sprecyzowała terminu „najbliższy”) nie mamy co liczyć na spotkanie z Wiesławem Barańskim. W zamian mieliśmy napisać pytania drogą mailową. I tak też postąpiliśmy. Odpowiedział nam nie prezes, a Roman Chodor, wiceprezes ds. eksploatacji.

– Uprzejmie informujemy, że zarządowi spółdzielni Pojezierze nie są znane działania opisane w Pańskich pytaniach – poinformował nas mailowo Roman Chodor.

Galeria

Komentarze (16)

Dodaj swój komentarz

  • Mieszkaniec 2019-11-15 06:22:12 5.172.*.*
    Tak to jest Panie Prezesie, na początek ludzie pana na krzesło posadzili i zaufali, ale jak Pan o ludziach ktorzy posadzili zapomnial to Pan z krzesła szybko wypadniesz. Czynsz wysoki to sobie jeszcze tlumaczylismy, bo bloki ladne bo place zabaw czy trawniki, jak podwyzki za podwyzkami waliles to tez siedzielismy cicho, ale jak ty nam w twarz sie smiac zaczeles i ponizasz osoby niepelnosprawne a i seniorom w twarz smiejesz sie, do tego krecic zaczynasz to my sie z krzesla zrzucim.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • kolo 2019-10-22 09:00:29 83.15.*.*
    prezes ma płacone z moich pieniędzy - czyli jest poniekąd moim pracownikiem. mam prawo wiedzieć, ile zarabia mój pracownik. z procykiem było to samo
    Odpowiedz Oceń: 4 0 Zgłoś treść
  • anka333 2019-10-21 18:06:24 81.190.*.*
    W spółdzielni to jak w prywatnym folwarku pana prezesa,to wszystko za nasze pieniądze i czynsz dwa razy w roku jest podwyższany teraz wiemy na co.
    Odpowiedz Oceń: 4 0 Zgłoś treść
  • Aga 2019-10-20 11:55:17 88.156.*.*
    Żenua panie preesie...
    Odpowiedz Oceń: 7 0 Zgłoś treść
  • Pracownik SM 2019-10-20 08:18:35 5.173.*.*
    Ponad 40 tyś. NETTO na miesiąc taka jest prawda.
    Odpowiedz Oceń: 11 0 Zgłoś treść
  • gorszy sort 2019-10-19 14:11:21 89.228.*.*
    No to jaka jest prawda o prezesie?
    Odpowiedz Oceń: 8 0 Zgłoś treść
  • Sygnalista 2019-10-19 12:38:50 88.156.*.*
    Prokuratura, to proste.
    Odpowiedz Oceń: 8 0 Zgłoś treść
  • wujek Staszek 2019-10-19 11:22:00 37.47.*.*
    Stanisław Anioł Pojezierza. Kiedy zmiana ul. Kołobrzeskiej na Alternatywy?
    Odpowiedz Oceń: 12 0 Zgłoś treść
  • Babetka 2019-10-19 10:22:24 88.156.*.*
    Każdy ma prawo wiedzieć ile płacimy dla pana prezesa,jeśli nie ujawnia zarobków to zapewne duże są te pieniądze. A co z blokiem na przeciwko szkoły ? Mieszkania sprzedane za grosze,a sprawa zamieciona pod dywan. Ciekawe ile kasy dostał pan prezes zs ten przekręt ? Może warto aby spadł już ze swego tronu ?
    Odpowiedz Oceń: 18 0 Zgłoś treść
  • Ryszard Ochódzki 2019-10-18 20:59:15 89.228.*.*
    Jestem za komuną bo niby co było złego za komuny. Tata zawsze mi tak mówił. Ludzie obudźcie się bo nasi Bracia Rosjanie chcą dla nas dobrze. Tylko pisiory nas okłamują. Komuno Wróć do ludu!
    Odpowiedz Oceń: 3 14 Zgłoś treść