Advertisement

Cielaki, kura... Osobliwe interwencje olsztyńskich stróżów prawa

Cielaki, kura... Osobliwe interwencje olsztyńskich stróżów prawa
Fot. SM Olsztyn/KMP Olsztyn

Stróże prawa codziennie otrzymują mnóstwo zgłoszeń. Czasami muszą wziąć udział nawet w tych niecodziennych interwencjach. Przekonali się o tym strażnicy miejscy i policjanci, którzy musieli zająć się... cielakami i kurą.

Policjanci z drogówki pełnili służbę na terenie gminy Biskupiec. Ich uwagę przykuł dostawczy ford, który nie posiadał przedniego zderzaka. Podczas kontroli okazało się, że auto jest niesprawne technicznie, opony miały różny bieżnik.

Funkcjonariusze poprosili kierowcę pojazdu o otwarcie bagażnika, wtedy zdziwili się jeszcze bardziej. W bagażniku 38-latek przewoził dwa cielaki. Mężczyzna tłumaczył, że nie chciało mu się podpinać pod forda przyczepy przeznaczonej do przewozu zwierząt. Ostatecznie zwierzęta przewiózł inny kierowca, który posiadał specjalną przyczepę.

38-latek będzie musiał zapłacić 200 zł mandatu za jazdę niesprawnym autem, a za nieprawidłowe przewożenie zwierząt wkrótce stanie przed sądem.

Z kolei strażnicy miejscy wczoraj otrzymali zgłoszenie, że przy ul. Boenigka chodzi... kura. Zgłaszający nie wiedział, w jaki sposób ptak tam trafił. Funkcjonariusze odłowili zwierzę, które trafiło pod opiekę fundacji Albatros.

Zgodnie z prawem, w Olsztynie chów zwierzętami gospodarskimi jest zabroniony. Wyjątkiem są gospodarstwa rolne i placówki naukowo-badawcze. Hodować można wyłącznie króliki i pszczoły, ale tylko w domach jednorodzinnych. Z złamanie tych zasad grozi kara grzywny w wysokości 500 zł.

Źródło: własne/KMP Olsztyn/SM Olsztyn

Galeria

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz