Chcą, aby studenci poznali mroczną historię Kortau [ZDJĘCIA]

Chcą, aby studenci poznali mroczną historię Kortau [ZDJĘCIA]
Kacper Kozłowski, Michał Woźnica i Michał Zarecki złożyli kwiaty pod lapidarium poświęconym pochowanym w Kortowie
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Przed wojną na terenach, gdzie znajduje się Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, istniał zakład dla umysłowo chorych. W czasie II wojny światowej władze III Rzeszy rozpoczęły likwidację pensjonariuszy, którzy byli niezdolni do pracy i nie mieli rodzin. Teraz kilku mieszkańców Olsztyna i okolic chciałoby, aby o tej historii pamiętały kolejne pokolenia studentów. Dlatego też napisali list otwarty do rektora Jerzego Przyborowskiego, aby utworzyć ścieżkę edukacyjną poświęconą wojennej historii tego osiedla.

We wtorek (8 września) niezrzeszona grupa mieszkańców Olsztyna i okolic (Michał Woźnica, Kacper Kozłowski, Michał Zarecki) złożyła kwiaty pod lapidarium poświęconym pochowanym w Kortowie przy Instytucie Rybactwa Śródlądowego oraz przekazała rektorowi UWM prof. Jerzemu Przyborowskiemu list otwarty z prośbą o utworzenie ścieżki edukacyjnej poświęconej wojennej historii Kortowa. Inicjatywa została poparta przez niektóre olsztyńskie i ogólnopolskie instytucje, stowarzyszenia oraz władze regionu. Wśród ok. 100 sygnatariuszy znajdują się między innymi: wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki, arcybiskup Józef Górzyński oraz Polskie Towarzystwo Psychiatryczne.

List otwarty mieszkańców został przekazany do wiadomości publicznej.

Apelujemy w nim o utworzenie ścieżki edukacyjnej poświęconej historii Kortowa. Ten pomysł mieliśmy już od dawna. Pierwszą osobą, która mówiła o nim był pan Włodzimierz Kowalewski. Często wspominał o tym w audycjach radiowych. Byłoby to upamiętnienie tragicznej historii zakładu leczniczo-opiekuńczego w Kortowie – powiedział Michał Woźnica.

I dodał: – Zakład (psychiatryczny) w Kortowie został otwarty w 1886 roku. Prężnie się rozwijał. Początkowo był to jeden z największych zakładów w Prusach Wschodnich. W 1939 roku rozpoczęła się „Akcja T-4”, która miała na celu „eliminację życia niewartego życia”, jak to określali naziści na czele z Adolfem Hitlerem. Ta akcja polegała na tym, że pacjenci chorzy psychicznie, niezdolni do pracy albo chorzy nieuleczalnie, którymi nie interesowały się ich rodziny, padali ofiarą morderstw. Pacjenci z Kortowa byli przewożeni do innych instytucji w głębi Rzeszy. Kortowo jest miejscem tzw. „Akcji Lange”, która polegała na przewożeniu pacjentów do obozu koncentracyjnego w Działdowie (Soldau) – wyjaśnił Woźnica.

Akcje zakończyły się w 1941 roku, po apelach środowisk katolickich i ewangelickich.

Ograniczano się jednak do eutanazji „na dziko”, czyli mordowania pacjentów na miejscu. Kwestią wątpliwą jest, czy dochodziło do niej w Kortowie – stwierdził Michał Woźnica.

Jak ta ścieżka edukacyjna miałaby wyglądać? Autorzy listu powiedzieli, że nie chcą nikomu niczego narzucać. Zachęcają jednak władze UWM-u do dyskusji o tym, jak to upamiętnienie miałoby wyglądać.

Chcielibyśmy, aby było to kilka tablic informacyjnych rozstawionych w kluczowych miejscach dla tej historii, jak np. przy lapidarium, budynkach po dawnych pawilonach szpitalnych oraz starej kotłowni. W tych miejscach chcielibyśmy, aby stały tablice informacyjne, które z rzetelnych naukowych źródeł informowałyby o przebiegu historii podczas tych tragicznych wydarzeń – powiedział Woźnica.

W dokumentach niemieckich oraz pracach naukowych z Niemiec jest mowa o ok. 1312 pacjentach, którzy zostali wywiezieni do obozu koncentracyjnego w Działdowie lub do innych zakładów w głębi Rzeszy. Większość z nich nie przeżyła.

Poniżej prezentujemy list otwarty mieszkańców do władz uczelni.

Przypomnijmy, że w tym roku została przeprowadzona sonda wśród studentów, nt. znajomości historii Kortowa. Studenci i absolwenci uczelni sami przyznali, że albo nie znają, albo bardzo słabo znają historię Kortowa. Ponad połowa nie zna historii osiedla, gdzie obecnie znajduje się uczelnia. Zdecydowana większość ankietowanych (217 z 348 osób) napisało, że czerpie swą wiedzę o historii Kortowa z Internetu. Blisko 86 proc. respondentów zauważyło, że ten temat jest poruszany w niewystarczającym stopniu przez władze UWM-u.

Więcej o historii Kortowa:

''Dom wisielców'' i zakład dla obłąkanych, czyli tajemnicze Kortowo

Komentarze (7)

Dodaj swój komentarz

  • Kufel 2020-09-09 14:27:48 188.147.*.*
    Niedługo następne pokolenia będą przypominać Mroczna historię rządów grzymowicza który zrojnowal piękne miasto i zostawił zabetonowaną wiche
    Odpowiedz Oceń: 1 2 Zgłoś treść
  • EJan 2020-09-09 13:30:15 77.115.*.*
    Doskonale. Już dawno o tym wszędzie pisałam, po przeczytaniu niewielkiej książeczki o Kortowie. Niestety nie pamiętam tytułu i autora, ale poraziła mnie BEZMYŚLNOŚĆ tzw. Profesorów.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • ABCD 2020-09-09 11:02:59 213.184.*.*
    Świetna inicjatywa!
    Odpowiedz Oceń: 7 0 Zgłoś treść
  • zembaty 2020-09-09 07:49:10 188.147.*.*
    W prosektorium najweselej jest nad ranem Później także tam wesoło , ale mniej Świeży uśmiech opromienia Tak poważne kiedyś twarze A niektórzy szczerze szczerzą ząbki swe Tylko jeden - ten co leży pierwszy z brzegu Nie uśmiecha się bo głowy nie ma już Lecz udziela mu się nastrój Wytwarzany przez kolegów W martwym ciele nadal mieszka zdrowy duch
    Odpowiedz Oceń: 1 1 Zgłoś treść
  • Marlon 2020-09-08 15:12:48 109.241.*.*
    Potrzebuje kontakt do tych ludzi, jak coś poproszę namiary na kontakt@beesy.pl pracuje nad projektem multimedialnej gry miejskiej, której akcja odbywa się w Kortowie i odbywa się w latach 1939-1945...
    Odpowiedz Oceń: 5 3 Zgłoś treść
  • Awihjio 2020-09-08 15:05:42 37.109.*.*
    Zawracanie d...a ten "Rektor" to taki sam specjalista co jego poprzednik czyli 0 kompetencji
    Odpowiedz Oceń: 8 1 Zgłoś treść