Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się w Olsztynie z przedstawicielami służb oraz samorządów województwa. Rozmawiano o aktualnej sytuacji bezpieczeństwa w rejonie przygranicznym, współdziałaniu administracji rządowej, wojska, służb i samorządów w obszarze zarządzania kryzysowego, a także realizowanych oraz planowanych działaniach wzmacniających odporność Warmii i Mazur.
Briefing prasowy podsumowujący wizytę wicepremiera w stolicy regionu rozpoczął się od sympatycznego gestu ze strony gospodarza spotkania, wojewody Radosława Króla, który wręczył ministrowi obrony narodowej szachy.
- Królewska gra strategiczna, która uczy przewidywać wydarzenia. Uważam, że pana decyzje strategiczne są dzisiaj niezwykle poważne i dziękuje panu za ich przewidywalność – powiedział wojewoda.

Podsumowując narady ze służbami i samorządowcami Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, jak ważne dla obronności kraju jest województwo warmińsko-mazurskie.
- Liczba żołnierzy zgromadzonych na terenie Warmii i Mazur jest większa niż w wielu państwach europejskich. Co 9 żołnierz przystępujący do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej w Polsce pochodzi z województwa warmińsko-mazurskiego – zaznaczył.
Wicepremier powiedział, że aktualnie na terenie Warmii i Mazur realizowane są strategiczne inwestycje w obronność o wartości 25 mld zł. - To dwa razy więcej niż PKB wytwarzane przez województwo warmińsko-mazurskie – wyliczył.

Wśród ważnych projektów dotyczących bezpieczeństwa w naszym regionie jest Tarcza Wschód. Chodzi o budowę umocnień wzdłuż północno-wschodniej granicy kraju. Zgodnie z założeniami, łączny limit wydatków przeznaczonych na realizację przedsięwzięcia w latach 2024-2028, określono na 10 mld zł.
MON w tym roku planuje przeznaczyć znaczne środki na Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. 5 mld zł ma zostać wykorzystane na zakup setek jednostek sprzętu m.in. beczkowozów, koparko-ładowarek, agregatów prądotwórczych ale też na budowę trzech dużych magazynów zlokalizowanych w Olsztynie, Elblągu i Bartoszycach.
Władysław Kosiniak-Kamysz podziękował samorządowcom za utrzymywanie przejezdnych dróg w obliczu ataki zimy. Szef MON zapewnił, że zna sytuację gmin, którym zaczyna brakować środków na dalsze skuteczne odśnieżanie.
- Przedstawię tę sprawę radzie ministrów. Wydatki są ogromne. Dziennie marszałek województwa wydaje na odśnieżanie 1 mln zł, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na Warmii i Mazurach dziennie wydaje natomiast 6 mln zł – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Po wizycie w Olsztynie szef MON udał się do Gietrzwałdu, gdzie zaplanowano spotkanie noworoczne z udziałem m.in. ministra rolnictwa, Stefana Krajewskiego oraz poseł Urszuli Pasławskiej.











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz