Dziś jest: 01.01.2026
Imieniny: Marii, Mieczysława
Data dodania: 2026-01-01 12:52

Marta Antos

To najpiękniejszy, historyczny dworzec w województwie warmińsko-mazurskim? Historia „Pawilonu Cesarskiego” [ZDJĘCIA]

To najpiękniejszy, historyczny dworzec w województwie warmińsko-mazurskim? Historia „Pawilonu Cesarskiego” [ZDJĘCIA]
Tak prezentował się obiekt w 2016 r.
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

W terenie województwa warmińsko-mazurskiego, wśród jezior i lasów, skrywa się budynek, który swoją architekturą zachwyca niezmiennie od wieków. „Pawilon Cesarski” jest do dziś nazywany najpiękniejszym dworcem kolejowym regionu. Obiekt wybudowany specjalnie na życzenie Wilhelma II Hohenzollerna należy do najciekawszych zabytków architektonicznych regionu.

reklama

Architektoniczna perełka Warmii i Mazur znajduje się w Budwitach, w gminie Małdyty, w powiecie ostródzkim. Ten zabytkowy obiekt, wzniesiony w 1893 roku, był miejscem powitań niemieckiego cesarza Wilhelma II, który często odwiedzał te tereny w celach myśliwskich – stąd jego przydomek. Pierwotnie mieścił się we wsi Prakwice (dawniej Prökelwitz).

Historia „Pawilonu Cesarskiego” sięga końca XIX wieku, kiedy to kolej żelazna zyskiwała na znaczeniu jako środek transportu nie tylko dla mieszkańców Prus, ale również dla arystokracji i członków rodziny cesarskiej. Dworzec powstał w celu obsługi cesarza Wilhelma II, który często gościł w pobliskich pałacach i ośrodkach rekreacyjnych, na przykład w majątku zu Dohna-Schlobitten, arystokratycznego rodu ze Słobit.

Budynek dworca został zaprojektowany w stylu staronorweskim – ostatni cesarz z dynastii Hohenzolernów fascynował się tą estetyką. Charakterystyczne elementy architektoniczne kultury wikingów, takie jak drewniane zdobienia i unikalny kształt, wyróżniały go spośród innych obiektów tego typu.

Pawilon miał za zadanie zapewnić wygodę, elegancję i prywatność, których wymagała cesarska etykieta. Fasada budynku zdobiona była misternymi sztukateriami, kolumnami oraz bogato ornamentowanymi fryzami, które odzwierciedlały przepych epoki. Wnętrze oferowało przestronne poczekalnie, wykończone w drewnie i marmurze, a na cesarza czekała specjalna sala reprezentacyjna z kominkiem i luksusowym umeblowaniem.

Jak podaje Encyklopedia Warmii i Mazur, w 1906 roku doszło do konfliktu pomiędzy Wilhelmem II a właścicielem pobliskich Prakwic. W wyniku tego sporu cesarz zaprzestał odwiedzania okolicy, a co za tym idzie, regularnego korzystania z Pawilonu. Niedługo potem, jeszcze przed wybuchem pierwszej wojny światowej, budynek przeniesiono do Budwit, gdzie mieści się do dziś. Tam do 1945 roku służył jako dworzec na linii kolejowej Malbork-Myślice-Małdyty.

Po zakończeniu II wojny światowej wspomniana trasa została rozebrana przez Armię Czerwoną. Dopiero w 1949 roku wznowiono ruch na tym odcinku. W tym czasie dworzec stracił swoje pierwotne znaczenie, pełniąc różnorodne funkcje, w tym mieszkalne. W 1999 roku linia kolejowa została ostatecznie zamknięta, a obiekt sprzedano osobie prywatnej.

Obecnie zabytek pełni funkcję kameralnego hotelu. Dzięki staraniom miłośników historii i architektury, został odrestaurowany z dbałością o zachowanie oryginalnych detali. Pawilon zachował bowiem oryginalną elewację i fragmenty starej dachówki w 90 proc. – podają właściciele.

Dawny budynek stacyjny w Budwitach został wpisany do rejestru zabytków, co zabezpiecza jego unikalny charakter przed dalszym niszczeniem.

 

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz