Niespodzianka. Stomil zremisował z liderem [ZDJĘCIA, SKRÓT MECZU]

Niespodzianka. Stomil zremisował z liderem [ZDJĘCIA, SKRÓT MECZU]
Po tym faulu do piłki podszedł Grzegorz Lech i pokonał bramkarza gości
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Piłkarze Stomilu Olsztyn zremisowali na własnym stadionie z liderem rozgrywek, Rakowem Częstochowa. - My mamy swój cel do zrealizowania i konsekwentnie pracujemy  - powiedział po spotkaniu szkoleniowiec olsztyńskiego zespołu, Piotr Zajączkowski.

Mecz nie ułożył się najlepiej dla "biało-niebieskich", bowiem już w 3 minucie stracili bramkę za sprawą Miłosza Szczepańskiego, który wykorzystał dość niefrasobliwe zachowanie olsztyńskiej obrony.

Do końca pierwszej części gry Stomil próbował szarpać, ale niewiele z tego wynikało.

W drugiej odsłonie spotkania olsztynianie śmielej ruszyli na rywala. Wprawdzie okazji bramkowych "Duma Warmii" miała jak na lekarstwo to szczęście uśmiechnęło się do miejscowych w 80 minucie za sprawą Grzegorza Lecha, który precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego pokonał Michała Gliwę.

Mecz zakończył się podziałem punktów, a olsztyński zespół tym samym na wiosnę nie doznał jeszcze porażki.

Następne spotkanie olsztynianie rozegrają również na własnym obiekcie w najbliższą sobotę. Przeciwnikiem będzie GKS 1962 Jastrzębie Zdrój.

Początek meczu o godzinie 18.

Stomil Olsztyn - Raków Częstochowa 1:1 (0:1)

0:1 -  Miłosz Szczepański 3'
1:1 - Grzegorz Lech 80'

Stomil Olsztyn: Piotr Skiba - Janusz Bucholc, Płamen Kraczunow, Aleksander Kowalski, Lukáš Kubáň, Bartłomiej Niedziela (54' Maciej Pałaszewski), Łukasz Jegliński (24' Waldemar Gancarczyk), Paweł Głowacki (76' Michał Suchanek), Grzegorz Lech, Mateusz Gancarczyk, Szymon Sobczak

Raków Częstochowa: Michał Gliwa - Tomáš Petrášek, Andrzej Niewulis, Arkadiusz Kasperkiewicz, Piotr Malinowski, Mateusz Zachara (68'  Sebastian Musiolik), Petr Schwarz, Igor Sapała, Miłosz Szczepański, Patryk Kun, Patrick Friday Eze (83' Maciej Domański)

Żółte kartki: Bucholc, Lech, Niedziela (Stomil)

Sędziował: Mariusz Korpalski (Toruń)

Widzów: 2400

Skrót meczu

* * *

Zapis konferencji prasowej:

Piotr Zajączkowski, trener Stomilu: - Cieszymy się ze zdobytego punktu. Ugraliśmy go z bardzo silnym zespołem. My mamy swój cel do zrealizowania i konsekwentnie pracujemy w mikrocyklu tygodniowym. Zawodnicy w trakcie meczu wykonują mrówczą robotę i ta praca się w dniu dzisiejszym opłaciła. Walczyliśmy do końca o punkcik. Na pewno bardzo budujące jest zachowanie naszej publiczności. To dodaje nam skrzydeł, ale dalej pracujemy z pokorą i czekamy na kolejnego przeciwnika.

Marek Papszun, trener Rakowa: - Przyjechaliśmy, jak się okazało, na ciężki mecz. Tak też zakładaliśmy, że Stomil walczący o utrzymanie jest w trudnej sytuacji, ale też w sytuacji, która jednoczy, która mobilizuje i to dziś pokazali. Stomil ma dobrych piłkarzy, co pokazali dziś na boisku. My, jako drużyna liderująca, przyjechaliśmy tutaj z nastawieniem aby ten mecz wygrać. Wprawdzie dobrze się on dla nas ułożył, ale troszeczkę zbytnio momentami oddawaliśmy pole gry co zaowocowało stałym fragmentem gry i bramką wyrównującą. Przyjechaliśmy na ciężki teren i przyjmujemy ten punkt. Życzę Stomilowi, aby utrzymał dyspozycję i utrzymał się w I lidze, bo taki ośrodek, miasto, region dobrze by bybyło, aby miał reprezentanta w jak najwyższej klasie rozgrywkowej. Wierzę, że tak będzie.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz