Sprzątał działkę, a zebrane śmieci postanowił spalić

Sprzątał działkę, a zebrane śmieci postanowił spalić
Fot. SM Olsztyn

Strażnicy miejscy otrzymali wczoraj zgłoszenie o ogromnym zadymieniu, do którego doszło na jednej z działek. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że mężczyzna sprzątał działkę, a odpady postanowił spalić.

Do zdarzenia doszło wczoraj, 24 lipca, około godz. 11. Strażnicy miejscy dostali zgłoszenie o dużym zadymieniu, do którego doszło na jednej z działek przy ul. Leśnej w Olsztynie. Na miejscu okazało się, że mężczyzna porządkował działkę, a część zebranych śmieci postanowił spalić.

Funkcjonariusze nakazali ugaszenie ogniska i ukarali go mandatem.

Strażnicy przypominają, że obowiązuje zakaz spalania śmieci, także odpadów zielonych. Odpady mogą spalać wyłącznie spalarnie i współspalarnie.

Źródło: własne/SM Olsztyn

Komentarze (8)

Dodaj swój komentarz

  • Ryś 2019-07-26 20:43:46 81.190.*.*
    Proponowałbym do powrotu do korzeni a nie udawać wielkiego pana, jak ci z Warszawy mieszkający po Ciechanowem.
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść
  • mieszkaniec 2019-07-26 07:34:59 83.31.*.*
    Straż Miejska nie jest od łapania groźnych przestępców tylko od drobnych wykroczeń spraw porządkowych ,a takie rzeczy robią zwykli ludzie .W kraju ludzi o wysokiej kulturze osobistej straż miejska była by nie potrzebna ale mieszkamy w Polsce gdzie spora grupa ludzi mentalnie jest z poprzedniej epoki, a co gorsza przekazują ten model życia następnemu pokoleniu. Dopóki ludzie nie zaczną myśleć o konsekwencjach swoich czynów to takie i podobne sprawy będą cały czas uprzykrzać życie innym ludziom.Mówiąc o konsekwencjach nie mam na myśli mandatu od SM tylko zaśmiecone lasy ,parki , odchody psów na trawnikach i chodnikach , zatarasowane chodniki .Wiecie państwo że na wiosnę i jesień lepiej jest wypoczywać w bloku lub przy ruchliwej drodze niż na ogrodach działkowych z powodu zanieczyszczenia powietrza przez działkowców którzy sprzątając działki spalają wszystko trawę , gałęzie, plastiki, jakieś deski z altanki pomalowane i polakierowane oraz wszystko co jest zbędne a nie chce się nikomu tego zanieść do kontenera .Zobaczcie państwo ile w Olsztynie jest ogrodów działkowych a na nich kilkadziesiąt lub kilkaset ogródków , i nawet niech co 10 spala śmieci to już robi się ok tysiąca lub więcej ognisk a my to wdychamy.Pozdrawiam .
    Odpowiedz Oceń: 4 3 Zgłoś treść
  • Gargamel 2019-07-25 21:56:44 88.156.*.*
    Na działkach ludzie spalają śmieci, ponieważ nie mają co z nimi zrobić. No bo nikt nie zamówi kontenera dla worka czy dwóch worków odpadów drewnopochodnych, a wyrzucić nie zawsze jest gdzie - bo można tylko do specjalnie podstawionego kontenera. Chodzi tu głównie o karczowane krzewy czy gałęzie z wycinki. Nikt nie chce trzymać tego na działce bo to szpeci. A taki kontener bywa wyłącznie wiosną. Niestety zarządy działek mają ręce związane, ponieważ sporo działkowców, to ludzie mentalnie z minionej epoki. Nie dadzą paru złotych do zrzutki na kontener, bo.....szkoda, a jak nikt nie opłaci, to kontener przecież nie dojedzie. Moim zdaniem obecność kontenera (taki 4,5 m3) powinna być z urzędu (zatem i opłacona z nakazu) co najmniej 4 x w roku i byłby porządek. Nikt by łaski nie robił i nie trzeba byłoby prosić. A tak działkowcy palą np bardzo wcześnie rano albo wieczorami czy w dni wolne, bo Straż Miejska nie pracuje. I tyle w temacie.
    Odpowiedz Oceń: 8 1 Zgłoś treść
  • Mia 2019-07-25 19:48:46 31.0.*.*
    Nie bredż,ten przepis istniał już za PO
    Odpowiedz Oceń: 6 3 Zgłoś treść
  • Pastel 2019-07-25 18:28:02 188.147.*.*
    Będzie premia dla chojraków
    Odpowiedz Oceń: 3 9 Zgłoś treść
  • Gen 2019-07-25 15:55:56 109.241.*.*
    Brawo kurwa obroncy sprawiedliwosci ukarali groznego przestepce
    Odpowiedz Oceń: 9 14 Zgłoś treść