Siatkarze w Iławie, szczypiorniści w Ostródzie, koszykarki… na lodzie?

Siatkarze w Iławie, szczypiorniści w Ostródzie, koszykarki… na lodzie?
Hala widowiskowo-sportowa "Urania"
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Urząd Marszałkowski uzyskał pozytywną opinię Komisji Europejskiej na finansowe wsparcie w wysokości 130 milionów złotych, modernizacji olsztyńskiej hali Urania. Oznacza to, że z początkiem nowego roku zostanie zamknięta, aż do zakończenia wszelkich prac modernizacyjnych.

Koszt całej inwestycji oszacowano na 160 milionów, więc pozostałe 30 milionów musi wyłożyć miasto. „Nowa Urania” ma pomieścić 4500 widzów i będzie dysponowała m.in. salą rozgrzewkową. W ostatnich dniach lipca Urząd Miasta otrzymał dokumentację techniczną całej inwestycji. Ratusz, po jej sprawdzeniu, zwróci się do władz budowlanych o pozwolenie na budowę. Prawdopodobnie na początku listopada ruszy postępowanie przetargowe na wskazanie generalnego wykonawcy tak, aby z początkiem 2021 roku przystąpić do robót. Zgodnie ze wstępnym harmonogramem prace modernizacyjne mają się zakończyć w trzecim kwartale 2023 roku.

„Wyhamowanie” Uranii mocno skomplikowało sytuację zespołów ligowych trenujących i rozgrywających w niej swoje spotkania, czyli występujących w ekstraklasie (PlusLiga) siatkarzy Indykpolu AZS oraz grających w pierwszej lidze szczypiornistów Warmii Energa. Siatkarze liczą, że może jednak uda się im dokończyć w Uranii sezon 2020/2021. Mają na wszelki wypadek przygotowany plan awaryjny.

- Jesteśmy przygotowani na to co czeka wkrótce Uranię – poinformował Olsztyn.com.pl Tomasz Jankowski, prezes Zarządu Piłki Siatkowej AZS UWM SA. - Prowadzimy rozmowy, aby mecze rozgrywać w naszym regionie. W rachubę wchodzą dwie hale spełniające wymogi PlusLigi, to znaczy iławska i elbląska. Jest jeszcze opcja innej hali, która wprawdzie nie spełnia takich wymogów, ale na razie nie chcę o niej mówić. Zgłosili się do nas zarządzający świetną halą, ale spoza naszego województwa, deklarując ofertę bardzo atrakcyjną finansowo. Zastanawiamy się, ale chyba jednak poza województwo nie wyjdziemy. Mimo wszystko bardzo się cieszymy, ze ta nasza poczciwa Urania doczeka się wreszcie modernizacji, a my doczekamy się komfortowych warunków na treningi i mecze.

Kierownictwo Warmii Energa też nie jest zaskoczone remontem Uranii i przygotowane na zajęcia i mecze poza tym obiektem. Przypomnijmy, że „Warmiacy” trenują i rozgrywają swoje mecze w tej hali od awansu do Superligi. Przed przeniesieniem się do Uranii okupowali salę gimnastyczną V Liceum Ogólnokształcącego. Mimo spadku z ekstraklasy pozostali w Uranii do dzisiaj.

- Będziemy prawdopodobnie grali w Ostródzie lub w Biskupcu - mówił Bogdan Grzybowski, wiceprezes OKPR Warmia Energa Olsztyn. - Będziemy sprawdzać warunki jakimi możemy w nich dysponować. Podczas remontu Uranii będziemy trenowali w V LO, ale także przed meczem w hali, w której będziemy grali. Najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich wydaje się Ostróda. To najlepszy dojazd dla nas i naszych kibiców.

Na treningi i grę w Uranii ostrzyły sobie zęby również koszykarki pierwszoligowego KKS. Jednak przez wiele ligowych sezonów trenowały i występowały w archaicznej wręcz sali OSiR przy ul. Głowackiego. Wiele wskazuje na to, że nowego sezonu olsztyńskie koszykarki w niej nie zakończą. Obiekt ten bowiem prawdopodobnie już w styczniu przestanie istnieć. W sytuacji w jakiej znajdzie się wkrótce Urania, przeprowadzka do niej ekipy KKS, staje się nadal snem marzeń. A jak będzie po jej modernizacji? Może wreszcie przestanie być jedynie snem…

Lech Janka

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz

  • Kleofas 2020-08-13 22:29:05 88.156.*.*
    A czemu nie można grać w Kortowie? Hala nie gorsza niż w zeszłym sezonie Zawiercie, Radom, czy Będzin.
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść
  • sebix 2020-08-13 15:12:43 88.156.*.*
    kuzwa miasto z ponad 175 tys ludzi a oni robia hale na 4500 osob rece opadaja poprostu miasto wojewodzkie powinni miec hale widowiskowo-sportowo na min 100 tys osob :( :(
    Odpowiedz Oceń: 0 1 Zgłoś treść