Przez niemal cały okres przygotowawczy drużynę Polonii Lidzbark Warmiński prowadził Krystian Oleszko. Szkoleniowiec nie doczekał się jednak pierwszego wiosennego meczu o ligowe punkty. Posadę stracił po fatalnym występie w Wojewódzkim Pucharze Polski, w którym jego podopieczni ulegli Tęczy aż 1:5. Jego miejsce zajął doskonale znany w klubie Piotr Jacek. Choć w zeszłym roku trener ten nie zdołał utrzymać zespołu w III lidze, teraz zarząd stawia przed nim jasny cel: triumf w lidze i powrót na wyższy szczebel. W swoim ponownym debiucie poprowadzi Polonię w wyjazdowym starciu z Mazurem Ełk.
Do zmiany szkoleniowca doszło również w GKS-ie Stawiguda. Z zamykającym tabelę zespołem w lutym pożegnał się Tomasz Chądzyński, a w jego miejsce sprowadzono Beniamina Borkowskiego z FC Dajtki Olsztyn. Przed nowym trenerem stoi niezwykle trudne wyzwanie, jakim jest utrzymanie drużyny w lidze. Biorąc pod uwagę, że GKS zgromadził dotychczas zaledwie 4 punkty, uniknięcie degradacji do klasy okręgowej graniczyłoby z cudem.
- Zostałem trenerem drużyny, ponieważ wierzę, że jesteśmy w stanie jeszcze powalczyć i przynieść kibicom ze Stawigudy sporo radości - mówi dla Skarbu Kibica WMZPN Beniamin Borkowski. - Chcemy przede wszystkim poprawić grę w defensywie i doprowadzić do tego, by zespół tracił mniej bramek. W pierwszym meczu rundy wiosennej zmierzymy się ze Stomilem Olsztyn. To będzie dla nas ciekawe wyzwanie i cieszę się, że zagramy przed olsztyńską publicznością. Wierzę, że jesteśmy w stanie napsuć Stomilowi trochę krwi.
Z kolei Stomil Olsztyn, choć w obecnych rozgrywkach z pewnością uniknie trzeciego spadku z rzędu, mierzy znacznie wyżej. Brak awansu do III ligi byłby dla olsztyńskich kibiców równie bolesnym ciosem, co degradacje z ubiegłych lat. Obecnie zespół zajmuje najniższy stopień podium w ligowej tabeli.
- W okresie przygotowawczym zrobiliśmy łącznie 50 jednostek meczowo-treningowych - mówi Michał Kraszewski, trener Stomilu. - W tym okresie przygotowawczym zwiększyliśmy objętość zajęć, dokładając drugą jednostkę we wtorki. Chłopaki wykonali świetną pracę. Postawiliśmy na zrównoważony rozwój, choć dwa mikrocykle były zdecydowanie cięższe. Rozegraliśmy też kilka wartościowych gier kontrolnych z mocnymi rywalami. Biorąc pod uwagę zimowe warunki, wycisnęliśmy z tego czasu maksimum. Często musieliśmy wykazywać się dużą determinacją, choćby przy odśnieżaniu i przygotowywaniu boiska do gry. Zamiast jednak narzekać na niedogodności, wychodzę z założenia, że trzeba po prostu działać i rozwiązywać problemy. Wykonaliśmy swoje zadanie, a teraz – jak to mówią – liga nas zweryfikuje.
Plan 16. kolejki IV ligi:
Sobota: Mrągowia Mrągowo - Mamry Giżycko (godz. 12), Mazur Ełk - Polonia Lidzbark Warmiński (14), Granica Kętrzyn - Pisa Barczewo (14), Stomil Olsztyn - GKS Stawiguda (14), Tęcza Biskupiec - DKS Dobre Miasto (14), Sokół Ostróda - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie (16).
Niedziela: Olimpia II Elbląg - Start Nidzica (12).
Przełożone: Rominta Gołdap - Concordia Elbląg (13 maja, 17)











Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz