''Praca dla studentek''. Dyskryminujące ogłoszenie na olsztyńskim dworcu

''Praca dla studentek''. Dyskryminujące ogłoszenie na olsztyńskim dworcu
Salon, w którym pojawiło się ogłoszenie o dyskryminującej treści
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Na witrynie jednego z lokali na dworcu Olsztyn Główny pojawiło się ogłoszenie o pracę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że oferta jest skierowana wyłącznie do studentek. Co na ten temat mówi prawo?

Na dworcu Olszyn Główny pojawiło się ogłoszenie o treści „Praca – sprzedawca (dla studentek)”. Oferta została wywieszona na szybie salonu Relay. Pojawia się pytanie, czy ogłoszenia skierowane wyłącznie do przedstawicieli jednej płci są legalne?

Próbowaliśmy podpytać ekspedientkę, pracującą w tym lokalu, kto odpowiada za to dyskryminujące ogłoszenie. Jednak odpowiedziała nam, że „to nie leży w jej interesie”.

Okazuje się, że zarówno w polskim, jak i europejskim prawie, w ogłoszeniach o pracę nie wolno określać płci, rasy, narodowości, religii czy orientacji seksualnej.

- Naruszenie zakazu dyskryminacji nie jest samo w sobie wykroczeniem i Państwowa Inspekcja Pracy nie może ukarać danego pracodawcy. Inspektor może wystosować wniosek o zaprzestanie takich praktyk. Osoba, której prawa zostały naruszone, może ubiegać się o odszkodowanie w wysokości minimalnego wynagrodzenia o pracę. Natomiast kwestie sporne może wyjaśnić jedynie sąd pracy – wyjaśnia nam Adam Głuś, inspektor Państwowej Inspekcji Pracy w Olsztynie.

Na stronie Europejskiej Fundacji Praw Człowieka można znaleźć punkty, których pracodawcy powinni przestrzegać:

1. Zabrania się podawania kryteriów dających pierwszeństwo kandydatowi ze względu na płeć, rasę, narodowość, język, religię, pochodzenie, status społeczny, wiek, orientację seksualną, niepełnosprawność, wiarę lub poglądy, pochodzenie;

2. Zabronione jest żądanie od osób poszukujących pracy informacji o ich stanie cywilnym, wieku, życiu prywatnym lub planach rodzinnych;

3. Tytuły stanowisk, zawody i podobne nazwy muszą być wyrażane w kategoriach ogólnych w rzeczownikach rodzaju męskiego. W ogłoszeniach mogą zostać dodane rzeczowniki rodzaju zarówno męskiego, jak i żeńskiego.

Galeria

Komentarze (12)

Dodaj swój komentarz

  • Xnx 2019-09-29 07:50:54 188.146.*.*
    Co za bzdurny przepis za chwilę może nakażą pisać zatrudnię czarnego muzułmanina orientacji gejowskiej najlepiej leniwego
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Tęczowy Januszek 2019-09-27 17:44:24 95.160.*.*
    A ogłoszenia typu "Zatrudnię Panie?" Może ja też chciałbym tam pracować?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 0
  • Xxxdddrrrr 2019-09-27 09:17:41 83.5.*.*
    Ciekawe...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • xoxo 2019-09-26 22:51:17 37.47.*.*
    Jakby było napisane "praca dla studentów" to byś się czepiał że dyskryminowane są kobiety.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 2
  • hegemon 2019-09-26 22:33:28 88.156.*.*
    Co za bzdura. A do kopania rowów zatrudnimy kobiety?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 1
  • Zjebyolsztynskie 2019-09-26 22:12:17 83.137.*.*
    Podejście czysto biznesowe, wino od cycatej nastolatki lepiej się sprzedaje. Kierowniczko, można na zeszyt?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 2
  • Jacek Sobotko 2019-09-26 18:57:40 5.173.*.*
    Redaktorze MSJ, nasz tęczowy przyjacielu, masz rację. Trzeba bronić praw płci męskiej.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 2
  • wujek Staszek 2019-09-26 18:44:10 37.47.*.*
    "Zabrania się zabraniać!" Lepsza jest dyskryminująca oferta, z której jasno wynika kogo szuka pracodawca niż politycznie poprawna, dająca złudną nadzieję osobom, których CV od razu powędruje do kosza.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 2
  • dsads 2019-09-26 14:51:30 213.184.*.*
    dobrze zrobili, tak przychodizli by nie studenci i nie dostali by pracy. a tak zaoszczedzili czas dla osob niestudiujących.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 3
  • o boze boze 2019-09-26 14:41:56 83.5.*.*
    pierdu pierdu
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 3