PIT-u, PIT-u – czyli pora rozliczyć się z fiskusem

Zbliża się okres rozliczenia z fiskusem. Kioski pękają w szwach od gazet z dodatkami w formie poradników, które mają nas przeprowadzić, krok po kroku, przez meandry podatkowe.

Co roku styczeń to miesiąc podatkowego szału. Reklamy telewizyjne emitowane już od 1 stycznia proponują nam poradniki w formie płyt i książek, które mają być nam pomocne w poprawnym rozliczeniu się z podatku za miniony rok. Rozliczenie się z fiskusem nie należy do najprzyjemniejszych corocznych formalności, mimo to każdy z nas doskonale wie, że wcześniejsze wypełnienie popularnego PIT-u uchroni nas przed stratą czasu w gigantycznych, urzędowych kolejkach.

Część z nas, zleca rozliczenie znajomym w obawie, że nie poradzi sobie z dopełnieniem tej formalności. Fiskus to nie przekleństwo. Żyjemy w dobie internetu, istnieje szereg programów komputerowych, które rozlicza nas w kilka minut.  Wystarczy dobrze rozejrzeć się w ''sieci'', wypełnić formularz podstawowymi danymi, a z podatku rozliczy nas ...komputer. Istnieje również możliwość rozliczenia nas przez pracodawcę. Wystarczy do 8 stycznia złożyć u pracodawcy oświadczenie na druku PIT-12. Dalszymi formalnościami zajmie się już firma, w której jesteśmy zatrudnieni. W tej sytuacji konieczne jest spełnienie jednego warunku. Z tego rodzaju rozliczenia skorzystać mogą jedynie ci o najprostszych zeznaniach podatkowych. Jeśli w tym samym czasie mamy kilku pracodawców, a źródeł naszego dochodu jest więcej- możliwość rozliczania przez firmę nas nie dotyczy.


Dla tych, dla których nie rozliczenie a stanie w kolejce do ''okienka'' jest największym problemem mamy dobra wiadomość. W tym roku, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 29 grudnia 2009 roku, PIT-y przesłać możemy drogą elektroniczną bez tak zwanego e-podpisu. Naszym podpisem elektronicznym staje się wtedy nasze imię, nazwisko, data urodzenia, NIP, PESEL.. Należy jednak pamiętać o wprowadzeniu własnych danych do  formularza interaktywnego jeszcze przed wysłaniem zeznania rocznego do urzędu. Z tego przywileju skorzystać mogą Ci, którzy rozliczają się w formie PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38 lub PIT-39.

Ostateczny termin złożenia rozliczenia w Urzędzie Skarbowym to 30 kwietnia!!

W tym roku, podobnie jak w zeszłym, mamy prawo skorzystać z szeregu ulg. Warto się z nimi zapoznać, może któraś z nich dotyczy właśnie nas.
Ulga prorodzinnna, to wysoka kwota, która przysługuje każdemu rodzicowi lub opiekunowi za opiekę nad dziećmi. W rozliczeniu za 2009 rok, ulga na dzieci przysługiwać będzie za miesiące kalendarzowe, w których dziecko pozostawało pod władzą rodzicielską, opieką prawną lub w rodzinie zastępczej. Za każdy miesiąc można odliczyć 92,67 zł. To dobre rozwiązanie dla tych rodziców, którzy po rozwodzie rozłącznie sprawują opiekę nad dzieckiem. Każde z nich dostanie ulgę za miesiące, w których dziecko znajdowało się pod ich opieką.

Ulga podatkowa należy się również honorowym dawcom krwi. Każda osoba, która w minionym roku bezpłatnie oddała krew, może swój dochód w rocznym PIT pomniejszyć o 130 zł. Należy jednak pamiętać o zaświadczeniu z Centrum Krwiodawstwa, które potwierdzi ilość oddanej krwi oraz to, że oddaliśmy ją za darmo.


W okresie rozliczeń podatkowych warto pamiętać o możliwości przekazania 1% naszego podatku na wybrany cel charytatywny. W Olsztynie istnieje wiele organizacji pozarządowych, które czekają na Twoją pomoc.

Źródło: Własne

Komentarze (11)

Dodaj swój komentarz

  • kru 2010-01-07 08:17:35
    Ach, chyba źle to troszkę ująłem. Prócz tego wszędobylskiego pośpiechu i przepychania się łokciami, bardziej chodziło o nastawienie np. co do osoby, która o coś zapyta, poprosi, etc. przypadkową osobę w sklepie, na stadionie, czy w jakimś innym punkcie, gdzie są skupiska ludzkie. Często jest to najpierw ponure, czasem złośliwe spojrzenie, że ktoś zawraca dupcię, że co on może chcieć, czy też niech ktoś inny zareaguje, pomoże. Oczywiście nie generalizujmy, nie dotyczy to wszystkich Polaków.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Renata 2010-01-07 08:11:45
    Kru dzięki za 1%. Pamiętaj jednak, że chodzi o ideę. Skoro możesz oddać, nic Cięto nie kosztuje, poza dobrym samopoczuciem - oddaj:)Nie czekaj na aplauz... A co do patrzenia w ziemię... Hm... spróbuj iść miastem i uśmiechać się do wszystkich... Patrzą na Ciebie jak na wariata:) Więc ludzie się nie uśmiechają, nie chcą uchodzić za wariatów...:) Taka to nasza tradycja - być męczennikiem narodów:)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • kru 2010-01-06 22:05:07
    N. - masz poniekąd rację, jednak Polacy to strasznie specyficzny naród, i pod względem mentalnym, i "życiowym", choć to oczywiście duży ogólnik. W takim Londynie ludzie chodzą bardziej uśmiechnięci, są bardziej pozytywnie na siebie nastawieni (oczywiście są wyjątki), bardziej widać w nich jakąś tam radość, a Polsce? Każdy biegnie, patrzy na czubek własnego nosa, obija się łokciami, wyznaje zasadę, że jak ja nie mam i to nie pozwolę, by miał inny, a jak ktoś coś osiągnie ciężką pracą to... patrzą z zazdrością. W sumie na każdym kroku można spotkać naginanie pewnych zasad czy dobrego tonu. Przykład? Rok temu na WOŚP jedna z renomowanych Firm produkujących wafelki na literkę G... wręczyła czek na żywo w najlepszym czasie antenowym na kwotę 5 tys. zł. na antenie TVP2. Cała akcja trwała jakieś dobre 30 sekund, a przykładowo takim sam czas w tej samej stacji, w ten sam dzień kosztuje, uwaga, uwaga, - 80 tys. zł., niezły marketing. A tak wracając do tematu, chyba lepiej osobiście kupić karmę i zanieść do jakiegoś schroniska, czy też wysypać dla piesków/kotków/etc. szwędających się w takie zimno po okolicy. A w tym roku, w sumie cel 1% już mam, dzięki R. Oby to choć kapkę uśmiechu wywołało dla odbiorcy :)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • N. 2010-01-06 14:18:51
    Coś takiego jak pomoc chyba powinno być bezinteresowna... Myślisz, że kilka milionów Polaków czeka tak jak Ty an słowo "dziękuję''? Bo ja wątpię, większość robi to z chęci pomocy a nie dla podziękowań. Ciesz się, że pomogłeś zwierzakom i tyle...:)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Karina 2010-01-06 14:16:35
    Kru - ja już Ci laurkę majstruję ;P orkiestra i kwiaty - przy najbliższej okazji...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Renata 2010-01-06 14:08:54
    Tak, zdecydowanie... Najlepiej na piśmie, z kwiatami i oficjalna delegacja :P Zastanów się... A przy okazji Renata... nie Errata.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • kru 2010-01-06 14:04:31
    Errata (errata = moja poprawka do wypowiedzi), faktycznie od poprzedniego roku nasz kochany US nie podaje tych danych. A co do cytatu "oddajesz 1% żeby pomóc, czy żeby Ci dziękowali" to chyba jestem nauczony, że trzeba dziękować za wszystko co się otrzymuje od kogoś :) BTW: liczę na poparcie pozostałych userów, bo jak nie, to zaglądne w IP wypowiedzi :P
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Popieram 2010-01-06 13:57:40
    Popieram stanowisko mojej przedmówczyni:)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • :) 2010-01-06 13:56:56
    brawo!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Renata 2010-01-06 13:52:40
    Kru, a Ty oddajesz 1% żeby pomóc, czy żeby Ci dziękowali? 1. Trudno oczekiwać podziękowania za kilka złotych. 2. W jakiej formie - z kwiatami, czy tylko dyplom??? 3. Teraz problem jest taki, że US nie podaje danych osób, które przekazały 1%. 4. Jak masz duży 1% to ja znam organizację, która podziękuje Ci osobiście, uściśnie dłoń i takie tam:P
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0