Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Za górami, za lasami...

Za górami, za lasami jest miasto, które ma klub w 1 lidze futbolu. W mieście tym nie ma ani jednego boiska treningowego, a „stadion” jest obśmiany nie tylko z racji nazwy, którą sam wymyśliłem (Arena de Gruz), ale także z racji słynnego już szalenie dymiącego centralnego grilla - zwanego smog grilem. Do tych cudów i atrakcji w tym pięknym, z racji natury, mieście, z lasami i jeziorami, w którym tramwaje wyparły autobusy, należy dodać trenera zespołu naszej dumy, jedynego fachowca w całej krainie z licencją XXXL królewskiego futbolowego cechu, w skrócie kfc.

Trener naszej dumy, z licencją XXL kfc, po meczu udzielił wywiadu Kurierowi Królewskiemu i zupełnie baśniowo opowiedział to, co myśli na temat rozegranego spotkania swojego zespołu z Piratami znad jeziora Ełckiego - Wynik meczu to zasłużone 0:0, ale co tam wynik, poczytajcie proszę, co powiedział trener naszej dumy krainy 15 tramwajów:

Nieważny był wynik. Ważniejsze było to, aby "wybiegać", odbyć jednostkę treningową.

Ciężki tydzień. Mieliśmy drobne problemy z boiskiem. Widzę, że znów prószy śnieg i nie wiem jak będzie w następnym tygodniu.

Powodem są drobne urazy. Wojciech miał problemy z paznokciem w odmrożonym palcu. Dwóch chłopaków jest podziębionych. "Suchy" wraca od poniedziałku, a "Zahor" naciągnięta lub zbita łydka.

Robert ma potencjał, ale ciężko mi powiedzieć na ten moment czy to jest rzeczywiście wzmocnienie zespołu. Widać, że po grze w trzeciej lidze nie dorósł jeszcze do gry na pierwszoligowym poziomie. Brakuje mu jeszcze takiej szybkości.

To są jednak dopiero początki, kilku chłopaków nie było, zagrało paru juniorów i uważam, że trzeba spokojnie do tego podejść. Najważniejsze, że żaden zawodnik nie doznał kontuzji.

Gdyby ta kraina, zwana krainą 15 tramwajów, miała swojego króla, to ten po przeczytaniu w Kurierze Królewskim wywiadu z trenerem naszej dumy wezwałby oficera swojej gwardii i nakazał najpierw trenera pojmać, najlepiej jeszcze przed treningiem, wrzucić do lochu, a potem ten biedny trener... straciłby głowę na placu przy Ratuszu.

Kat publicznie przeczytałby 5 punktów uzasadnienia dla wyroku najwyższej kary dla trenera z licencją XXL kfc, z miasta, gdzie śnieg lepi się do sztucznej trawy bardziej, niż gdzie indziej na świecie:

Wynik w sporcie jest ważny, a w futbolu bardzo ważny! W futbolu najważniejsza jest piłka, a nie bieganie! Król uważa, że piłkarz jest od grania w piłkę nożną!

Ciężki tydzień jest wówczas kiedy zespól trenuje 3 razy dziennie 6 dni w tygodniu. Obawy trenera o boisko treningowe w krainie 15 tramwajów są uzasadnione. Ale król kary nie daruje...

Wojciech powinien zadbać o paznokcie. Król jest bardzo zły na tego trenera, który nie nauczył Wojtusia dbania o higienę piłkarza w okresie zimowym. Dwóch chłopaków nie powinno być przeziębionych. Piłkarze mają grać, a nie leczyć się. Suchy powinien grać, a nie wracać w poniedziałek, a Zahor nie powinien mieć ani zbitej, ani naciągniętej łydki po jednym treningu! Król uważa, że Zahor ma strzelać bramki, a nie leżeć na kozetce u rehabilitantów.

Robert nie po to przyjechał konno do naszej krainy aż 3000 km, aby trener naszej dumy wydukał, że nie wie co w nim drzemie... Król pyta - "To kto ma wiedzieć co potrafi Robert!?" A jeżeli Robert nie dorósł do gry w klubie z naszej krainy 15 tramwajów, to trener powinien pogadać z nim jak człowiek z człowiekiem w cztery oczy, jak to my dumni jeziorowcy robimy w takiej sytuacji i grzecznie go poinformować, że jeszcze nie nadszedł dla niego ten moment... Król uważa, że zupełnie ze zwyczajami, jakie u nas panują, trener naszej dumy powinien poinformować Roberta, co powinien zrobić z zakresu futbolu, aby grać w naszej dumie w przyszłości. No i oczywiście życzyć mu powodzenia! Zaś publiczna wypowiedź, że Robert nie dorósł do gry w 1 lidze jest poniżej poziomu naszej krainy tysiąca jezior i 15 tramwajów. I ta wypowiedź naprawdę rozsierdziła króla, ponieważ król nie lubi jak jego podwładni zachowują się nie fair wobec przyjezdnych z innych krain...

To nie są początki, to jest koniec. To jest koniec, ponieważ kompromitujący remis z Piratami znad jeziora Ełckiego nie można tłumaczyć grą juniorów, którzy już powinni być nauczeni podstaw techniki i taktyki, a ta robota nie została wykonana i w przeciwieństwie do trenera naszej dumy król nie jest spokojny! Król jest zły! A zdrowie to jest najważniejsze w sanatorium! Król rozumie, że trener naszej krainy 15 tramwajów miał na myśli, że w futbolu nie należy robić nic kosztem zdrowia, ale to nie znaczy, że nie można zrobić choć jednej klepki, jednego zwodu, czy uderzyć celnie choćby z czuba na bramkę Piratów znad jeziora Ełckiego.

Jaki morał płynie z tej bajki? Chyba tylko taki, że niektórzy trenerzy nie powinni udzielać wywiadów Kurierowi Królewskiemu. A może moi czytelnicy rozwiną morał? Boiska są zasypane, mamy sezon na bałwanka, więc zapraszam do konkursu na najlepszy morał z bajki. I jeszcze jedno - wszelkie podobieństwa z meczem Stomil Olsztyn - MKS Ełk rozegranego w Ostródzie z dnia 14. 01. 2017 r. o godzinie 14:00 są przypadkowe, podobnie jak podobieństwo wypowiedzi trenera z licencją XXL kfc dla Kuriera Królewskiego z wypowiedzią trenera Stomilu Olsztyn Adama Łopatko dla stomil.olsztyn.pl.

Pośrednik transakcyjny,

footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne dla Talentów na bazie własnego programu i boiska w Dorotowie.
mail:
biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
http://footballidea.pl/pracuj-z-teamem,13.html

Komentarze (67)

Dodaj swój komentarz

  • Marek G 2017-01-21 10:09:57 31.0.*.*
    Witam p.Piotrze.Od dłuższego czasu czytam Pana felietony i postanowiłem zabrać głos nt sytuacji w Stomilu i wokół niego.Zastanawiam się,jak chyba wszyscy, jakim cudem ten klub funkcjonuje.Wszystko tu stoi na głowie, pełno jest za to hejtu, jazdy po wszystkich, głównie po prezydencie miasta. A tak na zdrowy rozum, to czy warto inwestować w klub w którym nie ma żadnej strategii działania? Klub w którym szkolenie młodzieży oparte jest na drucie, którym wiąże się wszystko? Klub, w którym prezesem jest osobą, która na nic nie ma czasu? Klub pierwszoligowy, dla którego problemem jest znalezienie 50 tys zł na remont bocznego boiska? Klub, który z własnej winy traci sponsora? Wreszcie klub, w którym króluje permanentny bałagan? Widać zresztą, że zdanie p.Grzymowicza podzielają ew.sponsorzy, którzy nie chcą kłaść pieniędzy na takie bagno. Myślę, że dopóki nie wyczyści się sam klub, to taki stan będzie trwał, i trwał, aż cierpliwość i chęć stracą kibice, i będzie po ptakach. To tak w dużym skrócie. Pozdrawiam
    Odpowiedz Oceń: 5 0 Zgłoś treść
  • OKSiak 2017-01-19 17:51:53 217.99.*.*
    Sz. Panie Piotrze, oczywiscie, że czytuję. Nic mnie tak nie bawi jak Pana przejęcie, że prawi Pan o bardzo wzniosłych rzeczach w bardzo mądry sposób. A co do Pana uwagi, no w tym jest ambaras, żeby dwoje rozumiało naraz, lecz to może być za zawiłe dla Pana. Z rozmysłem napisałem oboje, bo to dokładnie to opisuje Waszą dziecinną przepychankę. Zachęcam do studiowania języka polskiego Panie Piotrze i życzę powodzenia w pisaniu bajek. Na tym się Pan zna, rzeczywiście :)
    Odpowiedz Oceń: 8 11 Zgłoś treść
  • Odboj 2017-01-19 17:02:29 37.47.*.*
    Nie pisz bajek, bo życie to nie bajka. Nie szukaj morału. Lepiej zastanów się nad swoją moralnością.Spójrz w lustro i zrób rachunek sumienia zanim zaczniesz oceniać innych.
    Odpowiedz Oceń: 6 12 Zgłoś treść
  • Kibic Stomilu od małego 2017-01-19 01:07:04 217.99.*.*
    Pański artykuł skomentował również na Facebooku prezes Stomilu - Mariusz Borkowski. Jak się Pan do tego odniesie? * * * jakie życie jest płytkie, a cele wygórowane. Jeszcze kilka lat wstecz Piotr podjął się ratowania klubu i do dziś tego żałuje.... obecny Stomil , był w podobnej sytuacji, ale pogląd na ta sytuacje jest całkiem inny..... krytyka, krytyka, ale Stomil się obroni, bo niestety argumenty Pana Piotra są tylko subiektywne, a ocena jego domniemywań przyjdzie z czasem.... podejmując wyzwanie dla klubu który upadł, powinien Pan wiedzieć z czym obecnie klub musi się zmierzać i jeśli Pan Panie Piotrze tego nie rozumie, to oznacza że nie wyciągnął Pan wniosków z poprzednich działań jest mi o tyle przykro ,że wielokrotnie rozmawialiśmy na te tematy pozdr. Mariusz Borkowski
    Odpowiedz Oceń: 7 2 Zgłoś treść
  • Arecki 2017-01-19 00:23:30 94.254.*.*
    Ps pan Suchocki i pan Zachorski powinni sami odejsc z klubu poniewaz na pilkarzy w 1 lidze zbytnio lekko mowiac sie nie nadaja a blokuja miejsce za te pieniadze 3-4 zawidnikom ktozi sa mlodsi i bardziej perspektywiczni ...no chyba ze nasz trenejro bo tez nie trener .. ma inne zdanie
    Odpowiedz Oceń: 7 0 Zgłoś treść
  • Arecki 2017-01-19 00:15:12 94.254.*.*
    Panie Tyszkiewicz nie czytam Pana wszystkich komentarzy dotyczacych naszego Stomilu i jego sytuacji tj. Tego ze nie maja gdzie trenowac itd . Kazdym w miescie a nawet wojewodztwie itd wie jak jest i jak bedzie przez bedzie przez najblizsze lata ale jesli wie Pan jak temu zaradzic poprawic sytuacje na lepsza to smialo prosze dzialac jesli beda to dzialania na plus wiele osob Pana poprze od pisania odpowiedzi i komentarzy sytuacja Stomilu od lat sie nie poprawila wystarczy chciec dzialac kibice sa tego fantastyczntm przykladem tj . Ostatnie zbiorki protesty zeby Stomil nie upadl nie zapominajmymy o najbardziej znanym klubie Warmii i Mazur i zadbajmy o jego rozwoj w najblizszym czasie ...latach
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść
  • Anty 2017-01-18 19:20:23 109.236.*.*
    Czy pośrednik transakcyjny mógłby zostać prezesem , dyrektorem i trenerem Stomilu? Nie, nie mógłby, bo w Stomilu nie ma kasy. W Ceramice Opoczno była i był tam trenerem pośrednik (tak to się teraz nazywa) i gdzie jest teraz Ceramika? A ile zarzutów mają byli jej zawodnicy?
    Odpowiedz Oceń: 60 19 Zgłoś treść
  • Rodowity Olsztynianin, 2017-01-18 19:09:46 83.162.*.*
    Morał tej bajki jest taki, że Grzymowicz to prawie Prezydent, a Łopatko prawie trener. Obaj mają ze sobą dużo wspólnego, a mianowicie to, że i przy jednym i przy drugim ekstraklasy w Olsztynie nie będzie.
    Odpowiedz Oceń: 17 1 Zgłoś treść
  • Olsztynianin 2017-01-18 16:16:50 217.99.*.*
    Szanowny Pan Tyszkiewicz, nie jest nawet kontrowersyjny. To jest człowiek uwikłany w wiele niejasności i nierozstrzygniętych spraw (ceramika opoczno, lech poznań, korona kielce itd) Obecnie na tapecie jest pozew przeciwko Oskarowi Zawadzie w wysokości, bagatela 500 tyś złotych. Może nasz poeta na ten temat by się wypowiedział???? Atak na tr. Łopatkę bierze się stąd, że na tym procesie tr. Łopatko nie zeznawał po myśli Pana Tyszkiewicza. Dla prawidłowej historiografii podaję, że Pan Tyszkiewicz był trenerem Stomilu i "spuścił" ten zespół z II ligii, no ale nawiązując do idei przewodniej tej bajki i naszego bajkopisarza, nie wynik był wtedy najważniejszy tylko szkolenie :)
    Odpowiedz Oceń: 8 12 Zgłoś treść
  • Daniel Turczyk 2017-01-18 15:01:11 83.9.*.*
    Panie Piotrze Drogi... leżących nie kopmy bo to nic nam nie da, Elektryk-Wuefista nie zrobi z tej mąki chleba, ten biedny żołnierzyk z krainy mebli jest tylko przedłużeniem złamanej ręki, a że ręka od lat operacji nie zaznała, patologia się pogłębia i trwać będzie nadal ;)
    Odpowiedz Oceń: 12 0 Zgłoś treść