Piłka ręczna. Warmia Energa, po wysokim zwycięstwie nad Śląskiem Wrocław, poszła za ciosem w kolejnym spotkaniu [ZDJĘCIA]

Piłka ręczna. Warmia Energa, po wysokim zwycięstwie nad Śląskiem Wrocław, poszła za ciosem w kolejnym spotkaniu [ZDJĘCIA]
Radość olsztyńskiego zespołu po zwycięstwie nad ekipą z Żukowa. Na pierwszym planie, trener Warmii Energa Igor Stankiewicz
Fot. Emil Marecki / Olsztyn.com.pl

W 17. kolejce Ligi Centralnej drużyna olsztyńskich szczypiornistów podejmowała w Biskupcu ekipę SPR GKS Autoinwest Żukowo i okazała się od niej lepsza.  

Tamto przełomowe zwycięstwo (po 8 porażkach) Warmii Energa z piłkarzami ręcznymi ze stolicy Dolnego Śląska miało poprawić nastroje jej zawodników. Zastanawiano się, czy na tyle, aby odnieść zwycięstwo z mocnym Żukowem, który zajmował 6. miejsce i miał 11 punktów więcej od broniącej się przed spadkiem Warmii. Przypomnijmy jednak, że w meczu pierwszej rundy olsztynianie toczyli w Żukowie bardzo wyrównaną walkę z gospodarzami. W 57 minucie olsztynianie prowadzili 22:21 i na tym niestety stanęli, ulegając rywalom 22:24.

- Jesteśmy w stanie zwyciężyć w tym meczu za trzy punkty - powiedział krótko przed spotkaniem Marcin Malewski, jeden z liderów olsztyńskiej drużyny. Okazało się, że miał w pełni rację.

Pierwsza połowa była niezwykle wyrównana. Jedna i druga drużyna odpowiadała bramką za bramkę. Najczęstszym wynikiem w tej części spotkania był remis lub jednobramkowa przewaga jednego lub drugiego zespołu. Pierwszą bramkę zdobyli już w pierwszej minucie Żukowianie (Brzozowiec), ale dwie minuty później wyrównał Chełmiński. W 18 minucie rywale Warmii Energa wyszli na 2-bramkowa przewagę (10:8), ale kolejne trzy trafienia były dziełem gospodarzy (21:19).

Druga część meczu była podobna do pierwszej jedynie do 39 minuty. Potem zarysowała się lekka przewaga gospodarzy. Kiedy na kwadrans przed końcem spotkania urosła do trzech bramek wydawało się, że tym razem podopieczni trenera Igora Stankiewicza nie dadzą się pokonać przeciwnikom. I tak się też stało, a wynik meczu ustalił Marcin Malewski tuż przed końcową syreną.

- Czasami trzeba spaść na dno, żeby móc się od niego odbić, i tak chyba jest z nami - powiedział trener Igor Stankiewicz. - Konsekwentna, ciężka praca na treningach przynosi rezultaty. Bardzo sobie cenię to zwycięstwo z Żukowem, bo to jest zespół bardzo dobrze poukładany, a wynik do pewnego momentu był  sprawą otwartą. Teraz czeka na nas mecz w Legionowie. Jeżeli tam uda się nam osiągnąć korzystny wynik, to będę mógł powiedzieć, że jest dobrze.

Po 17 kolejkach w prowadzi w tabeli Ostrovia Ostrów Wlkp. (44 pkt), przed AZS AWF Biała Podlaska (35) i Stalą Gorzów (35). Warmia Energa Olsztyn (16 pkt) zajmuje teraz 12. miejsce i wyprzedza MKS Grudziądz (16) oraz Miedź Legnica (12).

Kolejny mecz Warmia Energa zagra w sobotę 12.03 (godz.19) w Legionowie z tamtejszym KPR.

Warmia Energa Olsztyn - SPR GKS Autoinwest Żukowo 34:29 (15:16)

Warmia Energa Olsztyn: Makowski, Matusiak, Kaczmarczyk - Malewski 9, Didyk 5, Klapka 4, Konkel 4,  Chełmiński 3, Gruszczyński 3, Zamełka 3, Kopyciński 2, Reichel 1, Laskowski, Sikorski

Lech Janka

Komentarze (3)

Dodaj swój komentarz

  • mokat 2022-03-07 11:52:13 195.136.*.*
    BRAWO WARMIA ZA SUPER MECZ ABY TAK DALEJ
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • Wiem to , na BANK. Tchórze !!! 2022-03-06 20:07:30 5.184.*.*
    Czy naprawdę jest to tak ważne dla W/ NAS ?! Panowie , czy wasze miejsce jest na pewno TU ?!?! Moim zdaniem , gdyby 18 do 60 na terenie kraju , spierdalibyście byle dalej od tzw.ojczyzny
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 8
2147382000