Olsztyn miastem dla młodych ludzi?

Olsztyn miastem dla młodych ludzi?
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Polska Fundacja im. Roberta Schumana przygotowała najnowszy ranking Europolis „Miasta dla młodych”. Pod uwagę wzięto 66 polskich miast. Olsztyn również znalazł się na liście. Czy w stolicy Warmii i Mazur żyje się dobrze młodym osobom?

Fundacja Schumana przygotowała coroczny ranking miast. W tym roku motywem przewodnim było hasło „Miasta dla młodych”. Pod lupę wzięto 66 polskich miast na prawach powiatu, m.in. Warszawę, Wrocław, Poznań, Toruń, Trójmiasto czy Zamość. Olsztyn również znalazł się na liście.

W badaniu wzięto pod uwagę siedem kategorii: gospodarka lokalna, edukacja, infrastruktura, mobilność, kultura i rozrywka, otwartość, zdrowie i opieka. Twórcy rankingu za osoby młode uważają osoby w przedziale wiekowym 16-30 lat.

Pierwsze miejsce nie jest zaskoczeniem. Jest to Warszawa, a tuż za nią znalazły się Rzeszów i Katowice. Jak wypadł Olsztyn? Stolica Warmii i Mazur zajęła 16. miejsce, wyprzedzając takie miasta jak Toruń, Gdynia czy Bydgoszcz.

W kategorii gospodarka lokalna twórcy zbadali stabilne i wysokopłatne zatrudnienie oraz dynamiczny rozwój miast. Olsztyn w tej kwestii zajął 30. miejsce, zdobywając 30,16 punktów.

Dużo słabiej nasze miasto wypada w kategorii edukacja. W tym przypadku Olsztynowi przypadła 39. lokata. Wzięto pod uwagę takie czynniki jak szkolnictwo wyższe, licealne i zawodowe, a także udział i zaangażowanie samorządów we wsparciu stypendialnym dla licealistów i studentów.

Trzecia kategoria to infrastruktura. Tu stolica Warmii i Mazur wypada zdecydowanie lepiej, bo zajęła 18. miejsce. Wzięto pod uwagę takie czynniki jak tanie mieszkania, zanieczyszczenie powietrza, odnowione budynki, chodniki, parki czy dostęp do internetu.

W kwestii mobilności liczyły się sieć autostrad, liczba lotnisk i kolejowych połączeń międzynarodowych oraz wykluczenie transportowe związane ze stopniową prywatyzacją, a następnie likwidacją połączeń autobusowych. Olsztyn uplasował się na 11. miejscu.

Następnie wzięto pod lupę dostęp do kultury i rozrywki, w tym: liczbę festiwali filmowych i muzycznych, wystaw oraz imprez masowych w przeliczeniu na przeciętną liczbę wydarzeń w tygodniu. Znaczenie miały też łączna liczba kin i muzeów na 10 tysięcy mieszkańców i podobnie przeliczona liczba klubów sportowych oraz wielkość miejskiego budżetu kulturalnego i odsetek firm sektora kreatywnego wśród nowo założonych firm. Stolica Warmii i Mazur zajęła 26. lokatę.

W kategorii otwartość zbadano udział cudzoziemców w wyborach europejskich w Polsce, odsetek zagranicznych studentów, liczbę wydanych zezwoleń na pracę tymczasową i decyzji o delegowaniu pracowników-obcokrajowców do Polski. Nasze miasto znalazło się na 27. pozycji.

W ostatniej kategorii – zdrowie i opieka – wiąże się z wysokojakościowym życiem rodzinnym, czyli dostępnością kadr medycznych, zwłaszcza związanych z opieką okołoporodową, liczbą oddziałów położniczych i skalą konkurencji o miejsca w placówkach opiekuńczych – żłobkach i przedszkolach. Tutaj Olsztyn zajął wysokie 12. miejsce.

Dane uwzględnione w rankingu pochodzą z otwartej statystyki publicznej, korespondencji z urzędami miast, Biuletynów Informacji Publicznej oraz danych zebranych w toku innych badań, np. raportów Generalnego Inspektora Ochrony Środowiska.

Fundacja Schumana co roku przygotowuje rankingi Europolis. Co roku podejmowana jest inna tematyka. W poprzednim roku stworzono ranking miast obywatelskich (10. miejsce Olsztyna), dwa lata temu powstał ranking miast bezpiecznych i otwartych (9. miejsce), w 2016 r. był to ranking miast zrównoważonych (16. miejsce), a w 2015 r. - ranking miast uczących się (14. miejsce).

Komentarze (17)

Dodaj swój komentarz

  • Rodzic 2019-11-14 11:03:30 5.173.*.*
    Witam dlaczego żaden dziennikarz nie zainteresował sie sprawą likwidacji przedszkola nr 40 w Olsztynie brak jakichkolwiek informacji.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • ksiądz 2019-11-11 18:08:35 83.9.*.*
    ranking dotyczy tego Olsztyna koło Częstochowy. Ten koło Ostródy jest dużo... dużo... dalej!
    Odpowiedz Oceń: 1 1 Zgłoś treść
  • ot 2019-11-10 18:21:08 89.228.*.*
    Widać po wyborach tyle młodych
    Odpowiedz Oceń: 1 0 Zgłoś treść
  • wujek Staszek 2019-11-09 11:07:47 37.47.*.*
    Mówisz Olsztyn, myślisz Ciechocinek. W czwartek otworzyli po remoncie małopowierzchniowy sklep spożywczy na pewnej ulicy, o 10 było tyle ludu co w galerii w weekend. Nie ma rozrywki?
    Odpowiedz Oceń: 3 4 Zgłoś treść
  • Ojciec Mateusz 2019-11-08 21:07:14 176.221.*.*
    Z kultury i uciech tego miasta korzystają KREZUSI lub ich dzieci. Zaś średnio biedota siedzi i robi na nich .... Proponuje podać więcej danych odnośnie ilości uczestników oddanych głosów. Napewno się okaże że kilkaset osób zdecydowało o wynikach lub po prostu zostały sfabrykowane. Zaś Ci co ubliżają innym sugerując korzystnie z teatru przed Laty gdy ktoś inny chadzał za potrzebą - to cytat, są bardzo prostolinijnymi obywatelami tego miasta. A ich wykształcenie, kultura nijak się ma do użytych obelg.
    Odpowiedz Oceń: 4 2 Zgłoś treść
  • Rodowity Olsztynianin 2019-11-08 20:15:47 95.160.*.*
    Miasto ludzi młodych.... Buahahahahahaha... Proszę, zatrzymajcie już tę karuzelę śmiechu...
    Odpowiedz Oceń: 12 8 Zgłoś treść
  • Fedex 2019-11-08 19:59:02 37.47.*.*
    Tępy zwolennik Grzyma, przybyszu z wioski zapadlej - do teatru i filharmonii chodziłem kiedy ty za stodoła klocka stawiałes. A tak co do konkretów - kultura to nie tylko teatr (ten nasz olsztyński dość specyficzny o mocno lewicowy nachyleniu) czy filharmonia gdzie można posłuchać sobie muzyki klasycznej ale też koncerty rockowe których akurat jestem fanem (ty zapewne wolisz Zenka). Jakieś 10 lat temu w Amfiteatrze grał Wishbone Ash a na Targu Rybnym Budgie, a teraz nawet żeby pójść na koncert Lao Che albo Kult trzeba jechać do Wawy albo Gdańska. Tak więc nie opowiadaj jak tu jest super. Może z perspektywy przybysza z jakiejś puszczy ale ja mam troszkę inne horyzonty. A na Czesia nigdy nie głosowałem.
    Odpowiedz Oceń: 10 10 Zgłoś treść
  • Fedex 2019-11-08 17:06:42 37.47.*.*
    Czyli w zasadzie dno i warstwa mułu. Kiepski uniwerek, drogie mieszkania i oferta kulturalna (zwłaszcza po faktycznej likwidacji Andergranta) na poziomie Moraga albo Łomży. Kluby sportowe niby jakieś są ale oglądanie męczy w przedpotopowych obiektach ma znamiona masochizmu. Naczelny wlodarz miasta doprowadził całkiem sympatyczne miasteczko do ruiny.
    Odpowiedz Oceń: 9 13 Zgłoś treść