Nie chcą likwidacji Specjalnego Ośrodka dla Dzieci Niesłyszących w Olsztynie. Wystosowali pismo do kuratora

Nie chcą likwidacji Specjalnego Ośrodka dla Dzieci Niesłyszących w Olsztynie. Wystosowali pismo do kuratora
Towarzystwo Przyjaciół Dzieci wystosowało pismo do kuratora oświaty ws. zamiaru likwidacji Specjalnego Ośrodka dla Dzieci Niesłyszących w Olsztynie
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Nie milkną echa uchwały olsztyńskich radnych nt. możliwości likwidacji Specjalnego Ośrodka dla Dzieci Niesłyszących w Olsztynie przy ul. Grzegorzewskiej. 2 lutego dyrektor placówki zwróciła się z prośbą do regionalnego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Dzieci o wsparcie dla dalszego funkcjonowania placówki. 8 lutego TPD wysłało swoje stanowisko Krzysztofowi Markowi Nowackiego, warmińsko-mazurskiemu kuratorowi oświaty.

O sprawie możliwej likwidacji placówki przy ul. Grzegorzewskiej poinformowaliśmy pod koniec stycznia w artykule pt. „Miasto szuka oszczędności. Radni za likwidacją Specjalnego Ośrodka dla Dzieci Niesłyszących w Olsztynie”.

Jolanta Lubkiewicz, dyrektor ośrodka, postanowiła przeciwdziałać likwidacji placówki. Mogła liczyć na wsparcie uczniów, pracowników, rodziców i absolwentów placówki. 2 lutego zwróciła się z prośbą do Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Olsztynie.

8 lutego Leszek Kirzenkowski, prezes zarządu regionalnego TPD, przesłał Krzysztofowi Markowi Nowackiemu, warmińsko-mazurskiemu kuratorowi oświaty, stanowisko TPD w tej sprawie.

TPD nie wskazuje jaką decyzję ma podjąć Pan Kurator, gdyż jest to jego jako Kuratora, autonomiczna decyzja. TPD wskazuje na błędne, według nas, przesłanki Rady Miasta Olsztyna wzięte pod uwagę przy podjęciu decyzji – przyznał w rozmowie z nami Leszek Kirzenkowski.

Poniżej zamieszczamy w całości stanowisko TPD ws. zamiaru likwidacji przez miasto Olsztyn Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących im. Marii Grzegorzewskiej w Olsztynie.

Sz. P. Krzysztof Marek Nowacki

Warmińsko-Mazurski

Kurator Oświaty

 

Stanowisko Prezydium Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Warmińsko-Mazurski Oddział Regionalny w Olsztynie w sprawie zamiaru likwidacji przez Gminę Olsztyn Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących im. Marii Grzegorzewskiej w Olsztynie

W związku z pismem z dnia 02.02.2021r. dyrektora Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących im. Marii Grzegorzewskiej w Olsztynie Prezydium Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Warmińsko – Mazurski Oddział Regionalny w Olsztynie negatywnie ocenia zamiar likwidacji przez Gminę Olsztyn Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących im. Marii Grzegorzewskiej w Olsztynie.

 

Uzasadnienie

Prezydium Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Warmińsko – Mazurski Oddział Regionalny w Olsztynie zapoznało się z dokumentacją dotyczącą zamiaru likwidacji przez Gminę Olsztyn Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących im. Marii Grzegorzewskiej w Olsztynie i nie podziela stanowiska Rady Gminy Olsztyn zawartego zarówno w Uchwale jak i w argumentacji zawartej w uzasadnieniu do uchwały. Samo podjęcie tej uchwały w przedmiocie likwidacji doprowadzi do powstania pewnych nieodwracalnych społecznie faktów, o skutkach nie do usunięcia. Z naszego punktu widzenia lepiej będzie w każdym przypadku dla uczniów i ich rodziców, jeżeli zbadane zostaną wszystkie negatywne, prawne przesłanki decyzji w przedmiocie likwidacji Specjalnego Ośrodka. Czas jaki pozostał do rozpatrzenia sprawy nie daje gwarancji należytego jej załatwienia. Gmina Olsztyn w wyjątkowo krótkim czasie pragnie rozwiazać problem. Zapewne nie wszystkie argumenty wskazane w uzasadnieniu za likwidacją zasługują na uznanie ich jako za wiarygodne i zgodne z prawdą. Nasze wątpliwości budzą szczególnie następujące sprawy:

1. Organ prowadzący nie wykazał należycie sprawy liczebności klas do których trafią uczniowie po likwidacji Ośrodka. Prawdopodobnie uczniowie ze zlikwidowanych klas będą realizowali obowiązek szkolny w liczniejszych oddziałach, co prowadzić może do pogorszenia ich warunków nauki. W licznych klasach nauczyciel nie ma możliwości zindywidualizowania form i metod pracy, co może znacząco wpłynąć na obniżenie jakości edukacji. Duża liczba uczniów sprawia również, że nauczyciele korzystają z wykładowej formy prowadzenia zajęć, która pozwala na szybkie zrealizowanie założonego materiału kosztem efektywności , nie ma czasu na wprowadzenie aktywnych form nauczania. Ponadto liczne klasy spowodują pogorszenie warunków nauki, zarówno dla dzieci likwidowanego Ośrodka, jaki i dla dzieci szkoły do której one trafią. Z treści uzasadnienia nie wynika, by sytuacja dzieci w nowej szkole (do której trafią uczniowie ze zlikwidowanego Ośrodka) po planowanej zmianie organizacyjnej znacząco się poprawiła. Zachodzi domniemanie, że w zakresie bezpiecznych i higienicznych warunków nauki może ona ulec pogorszeniu. Gmina Olsztyn nie przedstawiła dokładnej analizy obecnie istniejących uwarunkowań, ewentualnych szans i zagrożeń proponowanej zmiany. Gmina Olsztyn nie dowiodła, że w aspekcie społecznie pojmowanego dobra uczniów likwidacja Ośrodka jest niezbędna.

2. Wskazywana przez Gminę Olsztyn ekonomiczna przyczyna podjęcia uchwały w sprawie zamiaru likwidacji Ośrodka, nie uzasadnia zamiaru jej likwidacji. Okazuje się, że faktycznym powodem likwidacji Ośrodka jest przede wszystkim oszczędność finansowa Gminy Olsztyn poprzez zmniejszenie liczby szkół na jej terenie. Dla nas członków organizacji pozarządowej zajmującej się na co dzień w prowadzonych placówkach opiekuńczo – wychowawczych niepełnosprawnymi dziećmi, głównym argumentem organizowania i utrzymania sieci tego typu szkół na danym terenie powinna być przede wszystkim korzyść dla społeczności mieszkańców, wyrażająca się m.in. poprzez poprawę warunków nauki dzieci mieszkańców, nie zaś obniżenie kosztów utrzymania tych szkół poprzez likwidację funkcjonującej od wielu dekad szkoły. Likwidacja Ośrodka i przeniesienie uczniów do innej szkoły i przedszkola może negatywnie wpłynąć na poczucie bezpieczeństwa w czasie dojazdów i w czasie przebywania w wielokrotnie większej szkole. Okoliczności te , jak również fakt rozdzielenia przenoszonych uczniów do różnych oddziałów danej klasy jest nie do przyjęcia dla osób zajmujących się na co dzień nauką i wychowaniem.

3. W zakresie dowożenia dzieci ze zlikwidowanego Ośrodka istnieje także wiele niewiadomych. Nie wskazano jak będzie odbywać się dowóz uczniów z Ośrodka do nowej szkoły? Kto będzie się nimi opiekował w czasie dowozu i czy taka opieka będzie miała miejsce? Likwidacja szkoły spowoduje więc konieczność dowożenia małych dzieci i narażanie ich na trudy podróży, zaś dojście do przystanku i oczekiwanie na autobus spowoduje, że czas ich pobytu poza Ośrodkiem ulegnie znacznemu wydłużeniu.

4. Organ prowadzący nie porównał warunków lokalowych likwidowanego Ośrodka ze szkołą do której zostaną przeniesieni uczniowie. Czy nowa szkoła zapewni przeniesionym uczniom odpowiednie warunki lokalowe, w tym bazę sportową i niezbędne wyposażenie, do realizacji podstawy programowej? Czy większa, nowa szkoła, zapewni , jak to ma miejsce obecnie w Ośrodku, wszystkim nowo przybyłym uczniom szerszy dostęp do zaplecza edukacyjnego i infrastruktury edukacyjnej oraz umożliwi egalitaryzację nauczania na poziomie gminym?

5. Organ prowadzący w sposób dowolny przedstawił statystykę liczby uczniów aktualnie uczęszczających do Ośrodka. Ta część uzasadnienia jest obarczona zasadniczą wadą, gdyż nie uwzględnia pisemnej deklaracji żadnego z rodziców czy ich dzieci będą czy nie uczęszczać w przyszłym roku szkolnym do Ośrodka. Organ prowadzący nie dokonał wstępnego naboru uczniów na nowy rok szkolny. Tylko informacja ze strony rodziców co do dalszej nauki ich dzieci w Ośrodku mogłaby być wiarygodną informacją, ilu uczniów będzie w Ośrodku od września 2021r.

Z wypowiedzi dyrektor Wydziału Edukacji UM Olsztyn wynika, że Gmina Olsztyn stawia na nauczanie integracyjne, stąd uczniowie ze zlikwidowanego Ośrodka powinni do takich szkół trafić. Nie sposób zgodzić się z takimi poglądami. Rodzice dziecka głuchego, zwykle za namową logopedy albo surdopedagoga, bardzo często decydują o posłaniu go do szkoły masowej. Ulegają oni złudzeniom integracyjnym. Wierzą przede wszystkim, że mają bliski kontakt z dzieckiem, a więc mogą bezpośrednio wpływać na proces edukacji. Kontakt ów niestety jest pozorny, bo większość rodziców nie komunikuje się z dzieckiem ani w mowie, ani w języku migowym. Wierzą, że dziecko jest w stanie uzyskać wykształcenie na poziomie ogólnym. Tymczasem tylko niektóre dzieci głuche osiągają ten poziom wykształcenia ogólnego, większość nie radzi sobie w edukacji masowej. Rodzice mają nadzieję, że dziecko będzie w pełni uczestniczyć w życiu społecznym szkoły, zarówno integracyjnej, jak i masowej. W obu typach szkół dzieci głuche są jednak raczej samotne, bo ich rówieśnicy mają do wyboru całą klasę słyszących kolegów, z którymi kontakt jest dużo łatwiejszy. Nadzieja, że dyplom zawodowy otworzy głuchemu dziecku taką sama szansę jak słyszącym, jest również płonna. Po ukończeniu szkoły dziecko nie znajdzie zatrudnienia, bo w CV zawarta jest informacja, że nie słyszy. Złudzenie, że dziecko nie będzie się wyróżniać, że jego niesprawność okaże się nieistotna, jest jedynie życzeniem rodziców. Dla większości słyszących komunikacja foniczna jest podstawą socjalizacji, bez niej rozwój społeczny jest bardzo trudny. A dziecko głuche, nawet kiedy samo dobrze mówi, zawsze ma problem z odbiorem komunikatu.

Dostępne raporty na temat sytuacji głuchych w Polsce dowodzą, ze wdrażanie przez polski system oświaty nauczania włączającego i integracyjnego wobec dzieci głuchych i niedosłyszących jest nieefektywny i szkodliwy. Jednak, paradoksalnie, mimo że rodzice dzieci głuchych widzą w tym postęp, dla głuchych to dramatyczny regres. Bowiem, aby być dobrze zintegrowanym z większością, trzeba być świadomym swojej tożsamości.

Edukacja włączająca i integracyjna nie zapewnia w Polsce dziecku głuchemu warunków określonych w Artykule 24 pkt 3 b i c Konwencji ONZ o Prawach Osób Niepełnosprawnych. A oto argumenty:

1) System ten wcale nie prowadzi do integracji społecznej; wręcz przeciwnie, dzieci głuche w szkołach masowych i integracyjnych podlegają izolacji społecznej ze względu na problemy komunikacyjne.

2)  Tylko mały procent dzieci głuchych wynosi korzyści ze wspólnej edukacji ze słyszącymi. Większość z nich nie daje sobie rady, ale z konieczności jest promowana z klasy do klasy. Niestety potem takie dzieci są kierowane do szkół średnich dla osób głuchych.

3) Nikt w Polsce nie sprawdza, jakie są dalsze losy głuchych absolwentów szkół integracyjnych i masowych. Wielu głuchych po tych szkołach doświadcza załamania nerwowego, depresji albo zaburzeń psychicznych.

4) Większość młodzieży po zakończeniu edukacji lub po usamodzielnieniu szuka środowiska głuchych i uczy się języka migowego, ponieważ osoby takie nie identyfikują się ze słyszącym społeczeństwem.

Wynika z tego, że tylko nauka w tego typu szkole, jakim jest Specjalny Ośrodek Szkolno – Wychowawczy dla Dzieci Niesłyszących im. Marii Grzegorzewskiej w Olsztynie ma dla tych uczniów sens i daje nam dorosłym nadzieję, że w przyszłości znajdą one swoje odpowiednie miejsce w demokratycznym społeczeństwie.

Towarzystwo Przyjaciół Dzieci prowadzi działalność od 101 lat. Od samego początku istnienia w centrum naszego zainteresowania były dzieci niepełnosprawne. Nasze oddziały na terenie całego kraju prowadzą koła specjalistyczne dla dzieci i młodzieży  niepełnosprawnej ruchowo, z upośledzeniem umysłowym, głuchoniemych. Mając ogromne doświadczenie w tej pracy mamy obowiązek wypowiadania się w sprawach zakładania i likwidacji różnego typu szkół i placówek opiekuńczo – wychowawczych dla dzieci. Cała ta sytuacja jest dla nas niezrozumiała. Z jednej strony organizacja pozarządowa (jakim jest TPD) przeznacza duże środki pieniężne na rzecz osób niepełnosprawnych, a z drugiej strony Gmina Olsztyn dysponująca ogromnym budżetem zamierza zlikwidować jedyny na swoim terenie Specjalny Ośrodek dla niepełnosprawnych uczniów. Czyżby to co jest bardzo ważne dla organizacji pozarządowej – niepełnosprawne dziecko, dla Gminy Olsztyn nie miało znaczenia?

Zwracamy się do Pana Kuratora, aby wziął pod uwagę nasze stanowisko i wydał słuszną opinię w sprawie zamiaru likwidacji Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących im. Marii Grzegorzewskiej w Olsztynie.

Prezes Zarządu

Leszek Kirzenkowski

Komentarze (26)

Dodaj swój komentarz

  • KW 2021-02-23 14:54:08 188.146.*.*
    Ośrodek na Grzegorzewskiej to jest wlasciwe miejsce dla dzieci niepełnosprawnych. To ich placówka bezpieczna i przyjazna. Ośrodek funkcjonuje 50 lat i uważam, że nalezy uczy i uczynic wszystko co możliwe, aby nadal uczniowie mieli swój azyl, swoje miejsce dla edukacji i rehabilitacji. Animozje , złośliwości nie przystają do zawodu pedagoga, w tym pedagoga specjalnego. Tutaj potrzebna jest wzajemna życzliwość empatia i wiedzą.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Buuul 2021-02-15 15:57:01 5.184.*.*
    Taka tam jest dobra organizacja pracy, że część pracowników nie wiedziało kiedy ma termin na szczepienia, od czego jest tam sekretarka to nie wiadomo. Ona nigdy nic nie wie, niech za robotę się weźmie..
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 1
  • Xxx 2021-02-14 20:55:17 77.111.*.*
    Nie wiem o co chodzi z tą placówką.. Jednak warto zastanowić się chwilę.. Okay, dzieciom nie warto zabierać miejsca, w którym czują się bezpiecznie..., w którym o nie dbają. Ale czy tu na M. Grzegorzewskiej tak właśnie jest? Od lat jest tendencja spadkowa nie tylko w ilości dzieci. Ilu pracowników odeszło?? Co chwilę jest tam rotacja Odchodzą ludzie, którzy pracowali tam kilkanaście lat!! Bez powodu? Tam każdy zabezpiecza własne 4 litery. Od dyrekcji, które już sobie zapewniły miejsca, przez płacząca księgowość, po internat. Tam każdy chce zachować wygodne miejsce pracy z dobrym dodatkiem, a nie ośrodek dla dzieci. Jaki tam jest szacunek? Potrójna dyrekcja, która nie szanuje pracowników. Rodzice, którzy nie szanują pracy szkoły. Pracownicy, którzy nie szanują dyrekcji i siebie - pedagogów po fachu. Wyżsi stanowiskiem zatrudniają w swoich domach niższych stanowiskiem. I to największych plotkarzy. Pół miasta wie, co dzieje się w tych murach. A dzieci? Giną w tych układach, ukladzikach. A czy nie warto wpuścić w to świeże powietrze? Tchnąć zapał , werwę do pracy.. po połączeniu zostaliby Ci, którzy rzeczywiście chcą pracować i robić coś dla tych niepełnosprawnych dzieci.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 2
  • Obywatel Olsztyna- wyborca 2021-02-09 10:18:23 178.235.*.*
    Pani Agnieszka Wanda Jabłońska, nauczyciel kształecenia specjalnego, dyrektor podobnego Ośrodka, jak Ośrodek dla Dzieci Niesłyszących, radna, przewodnicząca Komisji Edukacji pierwsza podnosi rękę na sesji Rady Miasta, by zlikwidować Ośrodek dla Dzieci Niesłyszących. To wielki wstyd dla Rady Miasta. A może pani radnej marzą się piękne, zadbane budynki do prowadzenia niepublicznej szkoły?
    Odpowiedz Oceń: 9 1
  • Dududedude 2021-02-09 09:51:48 188.146.*.*
    Najłatwiej odbierać najsłabszym.. wstyd.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 1
  • aza 2021-02-09 06:42:57 83.5.*.*
    Nie znam się czy zasadne jest likwidowanie a właściwie przekształcenie placówki ale wiele razy zastanawiałam się dlaczego wokół szkoły panuje taki SYF. Mieszkam obok tej szkoły. Chodniki brudne, zarośnięte, płoty porośnięte żywopłotem od lat nie podcinanym, pnącym się po drzewach, plac, bardzo duży plac porośnięty zielskiem, brudny od lat nie sprzątany. Ogólnie brud, brud, brud. Czy kadra szkoły tego nie widziała? A organ nadzorujący? I jeszcze na terenie szkoły postawiono siłownię sfinansowaną z funduszu obywatelskiego tylko nikt nie wie jak do niej się dostać a chętnych jest wielu. Ktoś podpowie ,?????
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 3
  • Jan 2021-02-09 03:02:47 79.191.*.*
    Tak rządzi samorząd PO
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 3
  • Xyz 2021-02-08 20:40:24 81.190.*.*
    Widać wiele głosów popierających Szkołę dla Głuchych. Rodzice, absolwenci, kadra, Dyrektor Ośrodka, wicedyrektor Internatu. Ale gdzie jest w tym wszystkim Dyrektor Szkoły, Pani E.M. ? Czy już dyrektorzy przestają wierzyć w sens istnienia lub walki o placówki? Czy to tylko kwestia unikania odpowiedzialności i podpisania się własnym nazwiskiem w mediach? Może warto pomyśleć o zmianie kierownictwa a nie likwidowaniu ośrodka? Najłatwiej zamknąć niż dokonać zmian, pomóc dzieciom niepełnosprawnym..
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 0
  • Xxxx 2021-02-08 18:45:08 31.0.*.*
    Słyszałem że dziecko jednego z radnych miasta uczy się w tym ośrodku
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 4
  • greex 2021-02-08 18:05:27 95.160.*.*
    Obawiam się, że obsesja tramwajowa naczelnego tramwajarza może być wynikiem jakiegoś niezdiagnozowanego urazu mózgu.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 3
2147382000