Mieszkańcy Warmii i Mazur na ostatnim miejscu w Polsce. Używamy najmniej smartfonów, bo „jesteśmy biedni”

Mieszkańcy Warmii i Mazur na ostatnim miejscu w Polsce. Używamy najmniej smartfonów, bo „jesteśmy biedni”
Na Warmii i Mazurach używamy najmniej smartfonów. Przyczyny wyjaśnia dr Lidia Domańska z UWM w Olsztynie
Fot. Pixabay, UWM

Według statystyk, województwo warmińsko-mazurskie jest „najuboższe”, jeśli chodzi o użytkowników smartfonów z dostępem do internetu. Zajmujemy ostatnie miejsce w Polsce. Co jest tego przyczyną? Jak twierdzą eksperci, przede wszystkim chodzi o to, że jesteśmy biedni.

Jak wynika z danych, opublikowanych przez Urząd Statystyczny w Olsztynie, nasze województwo posiada najniższy odsetek osób w wieku 16-74 lata, korzystających ze smartfonów (lub telefonów komórkowych) do łączenia się z internetem. Średnia liczba użytkowników na Warmii i Mazurach to jedynie 43,2 proc. mieszkańców. W Polsce jest to natomiast ponad połowa.

Dlaczego w naszym województwie mniej używa się technologii? Jak się okazuje, bynajmniej nie chodzi tu o przywiązanie do natury.

- Warmińsko-mazurskie jest województwem o najwyższej stopie bezrobocia i niskiej aktywności zawodowej mieszkańców. Wskaźnik zagrożenia ubóstwem osób w gospodarstwach domowych, o wydatkach poniżej minimum egzystencjalnemu, jest w naszym województwie niemal dwukrotnie wyższy, niż średnia krajowa. Wiele jest także osób korzystających ze świadczeń pomocy społecznej – powiedziała nam dr Lidia Domańska z Katedry Socjologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Niewielki odsetek osób, korzystających ze smartfonów, może zatem wynikać z faktu, iż nie wszystkich mieszkańców Warmii i Mazur stać na tego typu „dobra luksusowe”.

- Wielodzietnej rodzinie, gdzie rodzice nie pracują, trudno jest zabezpieczyć podstawowe potrzeby dzieciom, a tym bardziej kupić smartfony z dostępem do internetu, nawet jeśli obiektywne okoliczności tego wymagają (np. łączenie się w zdalnej edukacji) – dodała dr Domańska.

Jak się również okazuje, biedni nie są jedynie mieszkańcy naszego regionu, ale i sam region.

- Występuje tu przewaga terenów rolnych. Jeśli weźmie się pod uwagę dochody własne gmin, czyli między innymi wpływy z podatków i opłat oraz udziały w PIT i CIT, a także subwencję ogólną, dotacje celowe z budżetu państwa, a także środki unijne, to warmińsko-mazurskie posiada najniższe dochody w Polsce. Biedne gminy nie zainwestują w infrastrukturę informatyczną, bo są inne "ważniejsze" wydatki – skomentowała doktor.

Ale „bieda” warmińsko-mazurskiego to nie jedyna przyczyna braku powszechnego użytkowania smartfonów. Wpływ na to może mieć również wiek oraz wykształcenie mieszkańców.

- Ludność naszego województwa starzeje się. Osoby w wieku starszym, czyli 60 plus, w 2019 roku stanowiły aż 24,1 proc. ludności całego województwa. Ci z kolei znacznie rzadziej korzystają ze smartfonów, co niewątpliwie wpływa na takie a nie inne statystyki – powiedział nam dr Stefan Marcinkiewicz z Katedry Socjologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

- Oczywiście nie bez znaczenia jest także poziom wykształcenia mieszkańców – dodała dr Lidia Domańska.

Komentarze (3)

Dodaj swój komentarz

  • Bryk 2020-08-06 22:53:18 82.139.*.*
    No i dobrze, przynajmniej Warmiacy nie dostaną od tego badziewia raka mózgu i nie zostaną impotentami od noszenia w spodniach, w przeciwieństwie do reszty kraju.
    Odpowiedz Oceń: 1 1 Zgłoś treść
  • Taka polityka 2020-08-06 21:13:08 178.37.*.*
    Na Warmii i Mazurach bieda a Sasin lekką ręką marnotrawi 70 000 000 zł.
    Odpowiedz Oceń: 3 0 Zgłoś treść