Michał Wypij: „Nasz kandydat na prezydenta Olsztyna będzie menedżerem z odważną wizją”

Michał Wypij: „Nasz kandydat na prezydenta Olsztyna będzie menedżerem z odważną wizją”
Michał Wypij
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Porozumienie Jarosława Gowina jest partią, która stale poszerza wpływy w województwie warmińsko-mazurskim. Ugrupowanie to niedawno zapowiedziało, że przyłącza się do inicjatywy referendalnej ws. odwołania Piotra Grzymowicza ze stanowiska prezydenta Olsztyna. Michał Wypij skomentował dla nas tę sprawę.

Jak już wspomnieliśmy we wstępie, Porozumienie powoli, aczkolwiek sukcesywnie rozszerza wpływy w regionie. Najpierw Michał Wypij zajął trzecie miejsce w wyborach na prezydenta miasta, nie dostał się do II tury, ale został radnym. W wyborach parlamentarnych zarówno Michał Wypij, jak i prof. Wojciech Maksymowicz zostali wybrani na przedstawicieli regionu w Sejmie. W piątek z kolei drugim wicewojewodą został Aleksander Socha, także działacz Porozumienia i były kanclerz UWM.

Porozumienie na tyle pewnie się czuje, że jako pierwsze ugrupowanie jednoznacznie zabrało głos ws. akcji referendalnej ws. odwołania prezydenta Piotra Grzymowicza.

W związku z tym chcieliśmy, uzyskać więcej szczegółów. Zapytaliśmy posła Michała Wypija o to, czy po ewentualnym referendum, jeżeli prezydent zostanie odwołany, będą wywierać presję na Prawie i Sprawiedliwości, aby to człowiek wyznaczony przez Porozumienie został komisarzem pełniącym obowiązki prezydenta. Poseł jednak nie bardzo chciał na to pytanie odpowiedzieć.

– To już są spekulacje. Dla nas najważniejsze jest, żeby odwołać Piotra Grzymowicza, a w następstwie przedstawić najlepszego kandydata, który będzie w sobie łączył cechy najlepszego menedżera z odpowiedzialnością za finanse publiczne, ale także nie będzie bał się odważnych wizji. Bo Olsztyn potrzebuje kroku do przodu, a polityka Piotra Grzymowicza skazuje Olsztyn na stagnację – wyjaśnił Michał Wypij.

Wiadomo też, że Porozumienie zapowiedziało, że jeżeli odwołają prezydenta, wystawią swojego kandydata. Michał Wypij uznał jednak, że jeszcze jest zbyt wcześnie na rozmowę, kto nim będzie.

Komentarze (24)

Dodaj swój komentarz

  • sin 2020-01-27 14:40:00 83.5.*.*
    Taa... Żeby z tym "super menedżerem" nie było jak z głosowaniami Porozumienia w Sejmie - "głosujemy za, ale się nie cieszymy". Dostaniecie kandydata od JK i przyjmiecie go jak swojego, ale oczywiście bez radości. Jest gigantyczna potrzeba zmiany w Olsztynie, ale to referendum nie ma szans. Nie ma kandydatów, nie ma propozycji. Wszystko jest po polsku - odwołajmy, a później będziemy myśleć.
    Odpowiedz Oceń: 9 2 Zgłoś treść
  • R. O. 2020-01-27 14:00:52 83.6.*.*
    Zła wiadomość dla Pana Wypija i Pana Małkowskiego: brak deklaracji ze strony ewentualnych kandydatów na stanowisko Prezydenta Miasta osłabia możliwość odwołania Pana Grzymowicza.
    Odpowiedz Oceń: 9 3 Zgłoś treść
  • mm2 2020-01-27 13:32:12 83.5.*.*
    i właśnie przez tego pseudo-polityka pójdę na referendum ale tylko po to żeby nie odwoływać Grzymowicza.
    Odpowiedz Oceń: 11 11 Zgłoś treść
  • olo 2020-01-27 13:30:32 213.73.*.*
    I to jest wystarczający powód by nie brać udziału w referendum.
    Odpowiedz Oceń: 10 9 Zgłoś treść
  • Janusz Pisiewicz 2020-01-27 10:16:25 213.184.*.*
    W istocie, wizje są tak odważne, aż cały świat szeroko otwiera oczy i truchleje w oczekiwaniu: "what next?".
    Odpowiedz Oceń: 9 5 Zgłoś treść
  • gość 2020-01-27 10:04:39 80.55.*.*
    Zamiast pracować u podstaw, z mieszkańcami i tym samym zyskując poparcie, pisowcy kupują dużo artykułów w telewizji, prasie i radio, która ma "rozszerzać" ich "wpływy"... jak dla mnie pis zniszczy możliwość wyboru innego prezydenta, bo tylko zabiorą elektorat przeciwnikom arbuza i podzielą go
    Odpowiedz Oceń: 9 4 Zgłoś treść
  • Młoda 2020-01-27 10:01:38 37.47.*.*
    Cytat z artykułu: ,,Wiadomo też, że Porozumienie zapowiedziało, że jeżeli odwołają prezydenta, wystawią swojego kandydata. Michał Wypij uznał jednak, że jeszcze jest zbyt wcześnie na rozmowę, kto nim będzie". Mój komentarz: Doskonałą bronią w tej psychologicznej wojnie, jak dotąd, jest nie wskazywanie kandydatów na urząd, ale konsekwentna krytyka ewentualnych kandydatów. Od dłuższego czasu czyni to Gazeta Wyborcza w stosunku do Pani senator Lidii Staroń. Coś o czym jeszcze nie wiemy, ale wkrótce się dowiemy, jest na rzeczy z panią senator. Myślę że rozwazana jest przez pewne środowiska jej kandydatura na funkcję prezydenta Olsztyna. Stąd na wszelki wypadek GW już przypina jej łatkę pisowskiego senatora. Zarzuca jej się ze głosując za PiS przyczynia się do coraz większego zamętu w sądownictwo. O ile umiem liczyć to PiS w senacie nie ma przewagi. Opozycja wygrywa wszystkie głosowania. Głos Pani senator Staroń nie ma znaczenia. Przypinanie jej łatki,,pisowska sebator,, jest nie na miejscu. Zarzut ze przyczynia sie do destabilizacji dotyczyć powinien przede wszystkim całego PiS a nie Pani senator. Ale na wszelki wypadek trzeba zdyskredytować. GW niczym się nie różni od PiS w tej komunistycznej propagandzie.
    Odpowiedz Oceń: 9 12 Zgłoś treść