''Mały ZUS'' to fikcja? Jak to wygląda na Warmii i Mazurach?

''Mały ZUS'' to fikcja? Jak to wygląda na Warmii i Mazurach?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Tylko do 2 marca przedsiębiorcy, których ubiegłoroczny przychód nie przekraczał 30-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 67,5 tys. zł, mogą składać wnioski do „małego ZUS”. W mediach pojawiły się informacje, że program nie cieszy się dużym zainteresowaniem. A jak to wygląda na Warmii i Mazurach?

Od 1 lutego 2020 r. weszły w życie zmiany w „małym ZUS” dla przedsiębiorców. Przed zmianami z ulgi mógł skorzystać przedsiębiorca, którego ubiegłoroczny przychód nie przekraczał 30-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 67,5 tys. złotych. Od początku lutego kwota ta wzrosła do 120 tys. Według szacunków Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z nowej formuły programu może skorzystać nawet 320 tys. przedsiębiorców.

Jednak w mediach pojawiła się informacja, że program nie cieszy się dużym zainteresowaniem przedsiębiorców. Jednym z powodów ma być sposób obliczania składek. Od lutego kwota składek zależy od dochodu, a nie jak wcześniej od przychodu. Podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne jest połowa przeciętnego miesięcznego dochodu uzyskanego z działalności w poprzednim roku.

Problem ten zauważa także posłanka z Warmii i Mazur, Urszula Pasławska.

- Z tzw. małego ZUS skorzystało ok. 200 tys. polskich firm, czyli... ok. 1 proc. Przedsiębiorcy mówią wprost: mały ZUS to fikcja – napisała w mediach społecznościowych Urszula Pasławska.

Nie zmienił się za to sposób obliczania minimalnej i maksymalnej podstawy wymiaru składek. Podstawa nadal pomiędzy 30 proc. minimalnego wynagrodzenia krajowego a 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, czyli w tym roku mieści się między 780 zł a 3136,20 zł.

Z danych ZUS wynika, że do tej pory od początku lutego ponad 82 tys. przedsiębiorców z całego kraju złożyło wniosek o niższą składkę. A jak sytuacja wygląda na Warmii i Mazurach?

- Zainteresowanie „małym ZUS-em” jest duże. Musimy pamiętać, że jest to kolejna ulga w opłacaniu składek. Osoby, które korzystają z innych ulg, mogą skorzystać z „małego ZUS-u” dopiero po zakończeniu okresu, na jaki przysługują inne ulgi. Od początku lutego, na Warmii i Mazurach zgłosiło się ponad 1200 osób – wyjaśnia w rozmowie z nami Anna Ilukiewicz, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa warmińsko-mazurskiego

Kto może skorzystać z ulgi? Przedsiębiorcy, których przychód w poprzednim roku kalendarzowym nie przekroczył 120 tys. zł. Jeśli działalność gospodarcza była prowadzona krócej, limit przychodu wylicza się proporcjonalnie do liczby dni prowadzenia firmy. Z ulgi skorzysta tylko ta osoba, która prowadziła działalność gospodarczą w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni. Z „małgo ZUS-u” można korzystać maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy prowadzenia firmy. Ulga dotyczy tylko składek na ubezpieczenia społeczne. Składkę zdrowotną przedsiębiorca opłaca w pełnym wymiarze.

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz

  • Ot 2020-03-01 07:20:41 89.228.*.*
    Im tylko sądy jak w Niemczech są potrzebne
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • ZUS DOBROWOLNY 2020-02-29 14:29:34 88.156.*.*
    Zus powinien być dobrowolny jak w Niemczech więcej sam sobie odłożę na konto. Z wpłaconych pieniędzy na ZUS mam kilka procent a gdyby był dobrowolny miałbym 100% - Proste ZUS to legalna piramida finansowa i dlatego powinien byc dobrowolny kto chce niech płaci.
    Odpowiedz Oceń: 3 0 Zgłoś treść