Dziś jest: 17.03.2026
Imieniny: Gertrudy, Patryka
Data dodania: 2026-03-17 12:23

Oliwia Jaroń

Ten artykuł został utworzony dzięki waszemu zgłoszeniu!Lasek pieczewski w Olsztynie. Po akcji sprzątania padła deklaracja prezydenta [WIDEO]

Lasek pieczewski w Olsztynie. Po akcji sprzątania padła deklaracja prezydenta [WIDEO]
Prezydent Olsztyna wziął udział w sprzątaniu tzw. lasku pieczewskiego wraz z mieszkańcami
Fot. Czytelnik Olsztyn.com.pl

W minioną sobotę (14 marca) prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk wziął udział w akcji sprzątania tzw. lasku pieczewskiego. Mieszkańcy osiedla byli zaniepokojeni przyszłością kompleksu drzew, a sobotnia akcja była okazją do dyskusji na ten temat.

reklama
Ten artykuł został utworzony dzięki waszemu zgłoszeniu!

Jak poinformował jeden z naszych Czytelników, w akcji wzięło udział 30 osób. Grupa zgromadziła się w okolicy pętli w celu uprzątnięcia "lasku" po srogiej zimie. Uczestnicy relacjonują, że na miejscu pojawił się również włodarz miasta, co było dla nich "najważniejsze". 

- Korzystając z obecności gospodarza naszego miasta, bezpośrednio zapytaliśmy, jaka jest przyszłość naszego "lasku". Otrzymaliśmy zapewnienie od prezydenta, że nie ma planów na wycinkę tego lasu – poinformował portal Olsztyn.com.pl Czytelnik.

Organizatorzy wydarzenia interpretują deklarację Roberta Szewczyka jako "zmianę funkcji w planie ogólnym Olsztyna" i – jak mówią – mają nadzieję, że się nie zawiodą.

Przypomnijmy, że mieszkańcy Pieczewa zauważyli, iż w projektowanym planie ogólnym miasta tzw. lasek pieczewski, oznaczono jako strefę wielofunkcyjną z zabudową mieszkaniową wielorodzinną, o maksymalnej wysokości 19 m. Teren ten stanowi swego rodzaju osiedlowy park i miejsce kontaktu z naturą lokatorów tamtejszych ulic. Mieszkańcy martwili się, że drzewa zostaną wycięte w przyszłości. 

Przedstawiciele olsztyńskiego magistratu tłumaczyli, że samo oznaczenie nie oznacza, że "lasek" zostanie wycięty. Rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna, Patryk Pulikowski podkreślał także, że zatwierdzenie planu ogólnego odbędzie się przy akceptacji lokalnej społeczności w drodze spotkań.

***

WIĘCEJ: Lasek na Pieczewie pod zabudowę mieszkaniową? Ratusz: "Ten obszar może mieć wiele funkcji"

***

Deklaracja prezydenta podczas sobotniej akcji była więc dla społeczników niezwykle istotna. Mieszkańcy Pieczewa podkreślają, że wspomniane drzewa są częścią tzw. lasu ochronnego, który okala Pieczewo. Wynika to z pełnionego przez kompleks drzew funkcje.

W 2024 roku olsztyńscy radni zagłosowali za włączeniem tzw. lasku pieczewskiego do lasu ochronnego. Stało się to na wniosek Nadleśnictwa Olsztyn. Aktualizacja jego funkcji lasów ochronnych miała miejsce w toku prac nad sporządzeniem projektu planu urządzenia lasu na lata 2025-2034 przez Nadleśnictwo Olsztyn. 

Chodzi konkretnie o ponad 26,5 ha, stanowiące własność Skarbu Państwa. Obszar 21-hektarowy lasu ochronnego wodochronnego, gdzie występują różnowiekowe drzewostany mieszane. Są to tereny lasu mieszanego bagiennego. Reszta, czyli 5,5-hektarowy las to drzewostany mieszane czy brzozowe i osikowe między 60. a 70. rokiem życia, występujące na siedliskach lasu świeżego.

Poza funkcją rekreacyjną dla mieszkańców, "lasek pieczewski" jest ważny także w kwestii retencji i częścią ekosystemu. Niestety, chociaż na mapie rządowej strony Bazy Danych o Lasach, "lasek pieczewski" jest oznaczony jako las ochronny w granicach lub w bezpośrednim sąsiedztwie miasta, w praktyce nie oznacza to zablokowania wszelkich planów urbanistycznych. Wprowadza to natomiast ograniczenia gospodarcze w kwestii np. wycinki drzew czy pielęgnację drzewostanów. O przeznaczeniu terenów zadecyduje natomiast zapowiadany plan ogólny oraz plan zagospodarowania przestrzennego.

Prezydent Olsztyna chwali społeczność, która utworzyła się w ramach mieszkańców Pieczewa.

- Nigdy nie było planów, żeby zabudowywać czy niszczyć to miejsce – zaznaczył Robert Szewczyk w ramach swoich mediów społecznościowych.

Gospodarz miasta podkreślił również, że dbanie o swoją okolicę powinno być czymś naturalnym. Niestety, po mroźnej i dość długiej zimie, kiedy śnieg stopniał, oczom mieszkańców ukazały się... śmieci.

- Skąd to się bierze? - pytał retorycznie prezydent, podkreślając, że w lesie, nad jeziorami i rzekami znajduje się mnóstwo śmieci, np. butelek czy papieru.

Szewczyk zaprosił także na wspólne sprzątanie Olsztyna po zimie w najbliższą sobotę (21 marca). Uczestnicy zbiorą się o godz. 11 przy Centrum Sportowo-Rekreacyjnym "Ukiel", aby zrobić "wiosenne porządki" na terenie między ulicami: Kapitańską, Miłą i Lotniczą. Miasto zagwarantuje potrzebny sprzęt, m.in. rękawiczki i worki.

Chociaż inicjatywa jest fundamentalnie dobra i potrzebna, znalazły się sceptyczne głosy mieszkańców, którzy stwierdzili: "sami posprzątajcie". Ich zdaniem, podatnicy płacą, a właściciele terenów oraz firmy, nie wywiązują się ze swoich obowiązków.

Społeczność pieczewska podziękowała prezydentowi miasta za zaangażowanie w sprawę.

- Życzylibyśmy sobie tylko jednego - wpisania tego lasku w planie ogólnym jako teren zielony

- skomentował jeden z mieszkańców.

Robert Szewczyk zadeklarował w odpowiedzi, że "lasek pozostanie laskiem".

 





Galeria

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz