Kierownik hali Urania wyjaśnia: klub olsztyńskich szczypiornistów zalega z płatnościami

Wracamy do sprawy, problemu olsztyńskich szczypiornistów z rezerwacją treningu na olsztyńskiej hali Urania. Kierownictwo klubu Warmia Traveland i zawodnicy mają ogromny żal do kierownika HWS Urania, że wiedząc o sytuacji obłożenia obiektu nie poinformował o tym wcześniej, by klubowi udało się znaleźć inne miejsce do treningów. Dziś do sprawy odnosi się kierownik Uranii Wiesław Tomaszewski.

O sprawie pisaliśmy w artykule Olsztyńscy szczypiorniści wyrzuceni na bruk. Nie mają gdzie trenować->

Przypomnijmy, okazuje się drużyna olsztyńskich szczypiornistów w tym roku będzie mogła trenować w Uranii jedynie 21 z 42 zaplanowanych dni z powodu pełnego obłożenia obiektu. Klub twierdzi, że kierownik Uranii nie sygnalizował wcześniej żadnych problemów z obłożeniem hali, a jeszcze na początku lipca tego roku potwierdzono, że hala będzie dostępna dla szczypiornistów tak jak do tej pory.

- Brak 21 jednostek treningowych w przypadku udziału zespołu w rozgrywkach o mistrzostwo I ligi, skazuje drużynę na niewłaściwe przygotowanie do ligi - informuje klub Warmia Traveland.

Z tym stwierdzeniem nie zgadza się kierownik hali Urania, który twierdzi, że władze klubu zostały poinformowane o tym, kiedy drużyna będzie mogła trenować, a kalendarz imprez Uranii - jej obłożenia - jest zawsze do wglądu.

Kierownik Uranii otrzymał również maila od klubu, z którego wynika, iż klub zdawał sobie sprawę z tego, że pewne terminy są już zajęte.

- Prosimy o wskazanie terminów, w których nasz zespół NIE będzie mógł trenować lub rozgrywać meczów ligowych. Znając terminy będziemy mogli wcześniej zarezerwować halę w Nidzicy, na mecze ligowe, jak również salę w Gietrzwałdzie na treningi – czytamy w treści maila, który otrzymał kierownik Uranii od dyrektora klubu Warmia Traveland.

Kierownik Uranii poinformował nas, iż dzień po otrzymaniu tego maila wystosowano do klubu odpowiedź w tej sprawie.

Okazuje się również, że Warmia Traveland zalega z płatnościami za wynajem Uranii na kwotę ponad 35 tysięcy złotych. To zaś oznacza, że klub nie ma podpisanej stałej umowy na korzystanie z obiektu. Wstęp na halę odbywa się każdorazowo po zapłaceniu przez klub odpowiedniej kwoty w kasie OSiR-u.

Kierownik Uranii poinformował nas również, że hala Urania wynajmowana jest Warmii Traveland po znacznie niższej cenie. Klub płaci 20 złotych za godzinę treningu zamiast 400 złotych, które są w stałym cenniku Uranii.

 

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz