MEN zajmie się strojami uczniów. „Jest po prostu dżungla i wolna amerykanka”
Podczas rozmowy z dziennikarzem, Bogdanem Rymanowskim, Nowacka zapytana została o kwestie ubioru uczniów w szkołach. Minister oświadczyła, iż „trzeba wprowadzić pewne normy”.
- Chociażby dotyczące norm społecznych albo bezpieczeństwa. Dzisiaj tego nie ma. Jest po prostu dżungla i wolna amerykanka – stwierdziła i dodała, że obecnie statuty szkół umożliwiają zarządzającym placówkami wprowadzanie mundurków lub jednolitych strojów, np. galowych. - I to zostaje – zapewniła.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza wprowadzić zasady, „które nie są dziś określone”.
- Dzisiaj tego nie ma, wobec czego te normy mogą być kompletnie lekceważone – uważa Nowacka.
Jakie ubrania przekraczają normy społeczne?
Chodzi o to, aby ubiór szanował normy społeczne. Poproszona o zdefiniowanie pojęcia, minister posłużyła się przykładem opadających, męskich spodni.
- Mogą przekraczać pewne normy społeczne i chęć uczestniczenia całej reszty klasy w pewnych widokach, szczególnie patrząc na to, że w większości szkół nadal obowiązuje ustawienie, że młodzież siedzi do większości koleżeństwa lub mniejszości plecami – argumentowała.
Bezpieczeństwo na lekcjach WF-u a prawo
W przypadku uczennic zwróciła uwagę, że dziewczętom zdarza się nosić „wielkie kolczyki”, których nie zdejmują przed lekcjami wychowania fizycznego, co może stwarzać zagrożenie. Nauczyciele mogą oczywiście poprosić o zdjęcie biżuterii, jednak nie mają ku temu stosownego umocowania prawnego.
- Chcemy im dać to narzędzie, żeby mogli wesprzeć, żeby mogli wesprzeć swoje argumenty przepisami prawa – wskazała Nowacka.
Szefowa MEN tłumaczyła, że już za poprzedniego rządu dochodziło do sytuacji, w których uczennice odmawiały zdjęcia kolczyków, do sprawy włączali się rodzice, powołujący się na obowiązujące przepisy, a spory ostatecznie trafiały do kuratoriów.
- Kurator rozstrzyga zgodnie z prawem, czyli po stronie rodzica. My uważamy, że nauczyciel ma prawo – wyjaśniała, wskazując, że „na zajęciach uczniowie też mają mieć strój bezpieczny”.
„Dajemy narzędzia, ale też pamiętamy, że uczniowie mają prawa”
Nowacka wypowiedziała się także na temat kolorów włosów uczniów, oświadczając, że w tej sferze powinna zostać zachowana dowolność i nauczyciele nie powinni w tę materię ingerować.
- Dajemy narzędzia, ale też pamiętamy, że uczniowie mają prawa. (...) A golenie głowy, bo się nauczycielowi nie podoba długość włosów lub fryzura, nie jest właściwe, jeżeli by zagrażało bezpieczeństwu, łamało pewne normy – skwitowała.
MEN zapowiada ustawę
Resort edukacji przygotował ustawę o prawach i obowiązkach ucznia.
- Regulujemy to, co jest stałym elementem sporu. Zaprosiliśmy nauczycieli, organizacje pozarządowe, konsultowaliśmy – zapewnia Barbra Nowacka.
Projekt trafić ma pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów.







Komentarze (13)
Napisz komentarz-
Bogumił
2026-01-22 18:43
Nie popieram działalności Pani Nowackiej. I to już dwa lata bezsensownej ingerencji w system oświaty. A może tak dać sobie wreszcie spokój z wymyślaniem co rusz czegoś, co przyniesie więcej szkody niż pożytku ? Dlaczego tak bardzo próbują zaistnieć w swojej twórczej działalności, niestety w oderwaniu od społeczeństwa. Żadnej kolejnej, nowej ustawy, która kompromituje działalność MEN. MEN powinno służyć nauczycielom, rodzicom i uczniom w procesie wychowania i nauczania. Jeśli projekty ustaw, to powinny być wypracowane właśnie poprzez nauczycieli, rodziców i uczniów. To właśnie tu powinien być początek ewentualnych propozycji zmian służących systemowi oświaty. A politycy ? Niech się trzymają od tego z daleka, lub przynajmniej nie szkodzą.
Odpowiedz
1 10
-
dziadek
2026-01-22 08:03
Najpierw idioci zajmijcie się temperaturami w szkołach: -15 stopni jest chyba ważniejsze niż fartuszek czy mundurek. Zapraszam Nowacką do V LO.
Odpowiedz
6 18
-
Nie DLa Bonżura
2026-01-21 22:50
Dla polskiej oświaty okresy rządów Platformy 2008-2015 i od 2023 to pasmo porażek. Zmiana ubioru uczniów i edukacja zdrowotna tego nie zmienią. Chciałoby się jeszcze powiedzieć: Co by tu jeszcze można zmienić?
Odpowiedz
6 30
-
Mela z córkom
2026-01-21 16:38
Ja zawsze sprawdzam jakom bieliznę moja córka założyła do szkoły. I tyle w temacie.
Odpowiedz
36 5
-
Olosmolo
2026-01-21 16:36
Dawno powinno to być.....obudzili się..... chyba Giertych coś tam robił parę lat temu.... ale mu nie wyszło....
Odpowiedz
30 5
-
Edyta z Puszkina
2026-01-21 15:53
Świetna Pani Minister, najlepsza jak do tej pory. Oczywiście powinien być ubiór w pewnych normach bez patologii pisowskiej czy kibolskiej czy kościelnej. Szkoła to miejsce nauki a nie kultu satanistycznego jak obiekty z panami w damskich sukienkach. Rodzice powinni prowadzić dzieci do księdza na kolanka sami, jak np moi w miejscowości PGR Łapy, poskakałam, tyłek bolał, jelito piekło ale to święte!!!!
Odpowiedz
41 9
-
Krewska
2026-01-21 15:43
Uczniowie maja stanowczo za duzo praw za malo obowiazkow
Odpowiedz
27 7
-
Krewska
2026-01-21 15:43
Uczniowie maja stanowczo za duzo praw za malo obowiazkow
Odpowiedz
13 5
-
Olsztyn Kobietą
2026-01-21 15:27
Popieram .
Odpowiedz
22 4
Napisz komentarz