Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
10.08.2026 Borysa, Filomeny, Wawrzyńca Pogoda 14/28

Dżizas ma traumę do końca życia. Ryszard R. skazany za znęcanie się nad kotem

Redakcja ·
Dżizas ma traumę do końca życia. Ryszard R. skazany za znęcanie się nad kotem
Jest wyrok w sprawie Ryszarda R., który został oskarżony o znęcanie się nad swoim kotemFot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl, Pixabay

Sąd Rejonowy w Olsztynie w poniedziałek (25 września) wydał wyrok skazujący Ryszarda R. za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad pozostającym pod jego opieką kotem. Wobec oskarżonego sąd orzekł karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby, 2-letni zakaz posiadania kotów oraz 3 tys. zł nawiązki na rzecz stowarzyszenia zajmującego się pomocą bezdomnym i potrzebującym zwierzętom.

reklama

Zakaz dotyczy wyłącznie kotów, a nie wszystkich zwierząt z uwagi na rodzinę skazanego. - Rodzina R. ma psa, gdyby Ryszard R. otrzymał zakaz posiadania wszystkich zwierząt zapewne nie wychodziłby z psem na spacer, obowiązkiem tym byłaby obarczona wyłącznie jego żona – uzasadniała sędzia, Anna Pałasz.

Ryszard R. został oskarżony o to, że w dniu 20 czerwca 2022 r. w miejscowości Kudypy znęcał się ze szczególnym okrucieństwem, nad pozostającym pod jego opieką kotem rasy ragdoll, cierpiącym na krwotoczne zapalenie pęcherza. Zwierzę było w trakcie leczenia weterynaryjnego. Kilka dni przed tym zdarzeniem założono mu m.in. cewnik do pęcherza moczowego. W związku z tym w kolejnych dniach konieczna była kontynuacja leczenia i monitorowanie stanu zdrowia kota przez specjalistę.

Tymczasem, według ustaleń oskarżyciela publicznego, Ryszard R. porzucił chorego kota w lesie, nie zapewniając mu pożywienia i wody oraz właściwej opieki weterynaryjnej lub zootechnicznej, z cewnikiem wszytym w pęcherz, bez podania środków przeciwbólowych, a także z wbitym w łapę wenflonem. Tym samym Ryszard R. miał narazić to zwierzę bezpośrednio na działanie warunków atmosferycznych zagrażających jego życiu oraz spowodować jego dotkliwe cierpienie fizyczne i psychiczne.

Porzuconego, stojącego przy leśnej drodze kota znalazła przypadkowa osoba, która tamtędy akurat przejeżdżała samochodem. Zabrała go do domu, a następnie przekazała kobiecie zajmującej się pomocą bezdomnym kotom. W rezultacie choremu zwierzęciu została udzielona fachowa pomoc weterynaryjna. Obecnie kot jest pod opieką nowego właściciela.

Z powodu traumatycznych przeżyć kot dostał nowe imię – Dżizas. - Dziś jest cudownym kotem, ale z powodu stresu, jaki przeżył, choruje na serce i musi cały czas przyjmować leki – powiedziała w sądzie aktualna właścicielka Dziżasa.

Źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie / PAP / Własne

Komentarze (9)


  • Tolerancjny 2023-09-26 15:26
    Dlaczego nie Mohamed, Rabin, albo Allah tylko akurat Dżizas?
    Odpowiedz 20 7
  • Bella 2023-09-26 13:51
    Mówi się Pani sędzia
    Odpowiedz 1 5
  • Mini 2023-09-26 12:15
    Anna Pałasz. To sędzina, która uważa, że jeśli ktoś skrzywdził kota, to psa już nie może? Cóż za logika!!! Na marginesie, to ta sędzina, która podpisała poparcie dla Nawackiego- członka pisowskiej Krajowej Rady Sadownictwa? To sędzina, która najpierw podpisuje dokument poparcia, a później zastanawia się nad konstytucyjnoscia organu, którego członkiem został Nawacki?
    Odpowiedz 5 4
  • Iza 2023-09-26 09:32
    Kto wymyśla takie imiona...
    Odpowiedz 13 8

Proponowane artykuły