Dzień Otwarty w Archiwum Państwowym w Olsztynie

Dzień Otwarty w Archiwum Państwowym w Olsztynie
Na zdjęciu archiwiści z Archiwum Państwowego w Olsztynie: Karolina Strusińska-Pełka i Andrzej Kułyk
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

W sobotę Archiwum Państwowe w Olsztynie udostępniło swoje pracownie i magazyny wszystkim chętnym.

Wszystko to z okazji XII Międzynarodowego Dnia Archiwów.

- Tego typu wydarzenia służą popularyzacji istnienia Archiwum, bowiem dla nas to jest oczywiste, że Archiwum istnieje, ale dla ogółu społeczeństwa kojarzy się "z jakąś instytucją" i właściwie nie wiadomo do czego służy i "z czym to się je" - mówi prof. dr hab. Norbert Kasparek, dyrektor Archiwum Państwowego w Olsztynie. - Archiwum po prostu służy społeczeństwu, bo tutaj są przytrzymywane, zmagazynowane dokumenty z życia społecznego, politycznego i to wszystko, co związane jest z państwem i społeczeństwem.

Przez całą sobotę każdy chętny miał sposobność obejrzenia wystaw dotyczących kalendarzy, a także plebiscytu z 1920 roku, jak również mógł zobaczyć jak pracują archiwiści, czy też zwiedzić pracownie i magazyny Archiwum.

- Jak każde Archiwum mamy dokumenty sprzed kilkuset lat i te prawie "z wczoraj" - przyznaje Kasparek. - I dodaje: Chcemy je pokazać i zachęcić do odwiedzania. To, że instytucja "lepiej się czuje" jak jest częściej odwiedzana, chociaż może złośliwie powiem, że jest wtedy więcej pracy, ale my się pracy nie boimy - cieszymy się nią!

Sobota była również dniem premiery nowego serwisu internetowego (szukajwarchiwach.gov.pl), który umożliwia sprawdzenie, czy interesujące nas dokumenty są w zasobach Archiwum Państwowego oraz w jakim mieście się znajdują. Część dokumentów została zdigitalizowana i można je obejrzeć również za pośrednictwem globalnej sieci.

- Internet jest naszym wielkim sprzymierzeńcem, bo sieć informuje o tym, co mamy w zasobach - dodaje dyrektor olsztyńskiego oddziału. - Ale trudno, jeśli mamy 6 km akt, aby wszystkie dokumenty były zdigitalizowane i znalazły się w przepasnych zasobach internetu. Sporą część materiałów została już zdigitalizowana, ale w skali Olsztyna i całego kraju to nie jest wynik imponujący. On nigdy nie będzie imponujący, bo to trochę tak, jak byśmy chcieli wszystkie książki w Bibliotece Narodowej nagle zdigitalizować i umieścić na stronach internetowych. To się nie uda.

Kto jednak głównie korzysta z zasobów Archiwum Państwowego w Olsztynie?

- Z placówki korzystają głównie badacze, genealodzy, osoby zainteresowane historią regionu, ale zapraszamy również wszystkie osoby, które chciałyby dowiedzieć się więcej o swojej rodzinie, czy regionie - mówi portalowi Olsztyn.com.pl starszy archiwista, Andrzej Kułyk. - W naszych zasobach posiadamy też m.in. dokumenty urzędów, związków wyznaniowych czy też szkół.

We wcześniejszych latach funkcjonowały również ekspozytury Archiwum w Mrągowie, Morągu, Szczytnie i Nidzicy.

Archiwum Państwowe w Olsztynie powstało w 1948 roku. W pierwszych latach istnienia zajmowało pomieszczenia piwnic olsztyńskiego zamku, następnie przeniesiono je do dawnej siedziby KW PZPR. W budynku przy ul. Partyzantów działa natomiast od 1996 roku. Jest jednym z 33 archiwów w Polsce.

Aktualnie akta pruskie stanowią 45% całego zasoby olsztyńskiego Archiwum i odzwierciedlają działalność władz oraz urzędów administracji państwowe i samorządowej, wymiaru sprawiedliwości, instytucji wyznaniowych, partii, zrzeszeń, instytucji naukowych i kulturalnych.

We wrześniu 2018 roku Archiwum Państwowe w Olsztynie obchodziło 70-lecie istnienia.

Wszystkie placówki Archiwum w Polsce podlegają Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych oraz Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowemu.

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz