A czego Wy oczekujecie? Na sport w Olsztynie nie ma ani grosza, najważniejsza jest psychoza tramwajowa naczelnego tramwajarza! To nic, że miasto dostało prawie 30mln zł na sporze z FCC i sprzedało działki budowlanego za kilkadziesiąt mln zł. Dla naczelnego chorego tramwajarza sport jest obcym słowem, dlatego z nazwy OSIR została tylko literka O. Aaaaa właśnie, zapomniałem!! To wszystko wina PIS hahahahaha
@biegacz: Jakiego rodzaju wsparciu oczekujesz. Warunki do amatorskiego uprawianiu sportu są w Olsztynie niemal doskonałe. Wystarczy chęć. Jakieś rugby, ścianki wspinaczkowe to sporty niszowe. Zatem nie sami zainteresowani płacą za taką infrastrukturę.
Stadionu piłkarskiego nie ma stadionu dla rugbystów nie ma halii dla siatkarzy nie ma. Zero sportu w naszym mieście. Ale tramwaje są i zakorkowane miasto jest. Brud syf tak w dwóch słowach można opisać nasze miasto