@gość: Nie dostaniesz jej żulu. Nie dla psa kiełbasa.
@gość: 2. Oddaj 500+ oddaj wyprawkę i tyraj do 70
@gość: 2
No niestety takie warunki są na drogach i nikt ich nie przewidzi i dobrze że nic się nie stało nikomu a nie że kierowca nie powinien mieć prawa jazdy to niech każdy patrzy na czubek własnego nosa a też nie byli piersi bo było jeszcze z 4 wypadki wczoraj na tym odcinku więc noo ja się cieszę że oni żyją i nic im nie jest a widać że niektórzy co tutaj piszą widzą tylko negatywne rzeczy bo były to młode osoby i nie patrzą na to jakie były warunki tylko na wiek kierowcy że to jest dziecko itp. kurde a jakby któremuś się to stało to wtedy byście mieli do innych ból dupy że tak piszą. A tak pozatym to nie jego wina tylko tego że jest ślisko i padał śnieg a nie jechał szybko więc noo
Piszcie o problemach z wynajmem mieszkań od Marka K
@gość: czy Czarka?
@Edyta: a jaki jest problem. On tylko porządnym ludziom wynajmuje. Patologie trzeba ganiać. Brawo Marek
@Po dobno: Olsztyńskie szubienicę przekształcą w coś takiego
@gość: Konfederato sowiecki zmień płytę, bo ta jest już zdarta.
Gmina bogata, stać ją na płacenie kar, płacenie podwójne, płacenie znajomym. Tak trzymać Macieju
Łukaszenka wyprzedził wszystkich. Jechał 280 km/h traktorem
W sieci pojawiło się nagranie, na którym białoruski przywódca wspomina szaleństwa młodości. Alaksandr Łukaszenka twierdzi, że traktorem rozpędził się do 280 km na godzinę i nawet przestraszył się, że wzbije się w powietrze
Media prześcigają się w tytułach, które najlepiej opisywałyby wyczyny prezydenta Białorusi. Faktem jest, że "ziemniaczany Schumacher" zaskoczył swoją opowieścią wszystkich, a chyba najbardziej dziennikarzy lokalnych mediów, którzy prawdopodobnie z niedowierzaniem przyjmowali tę opowieść, kiwając z uznaniem głowami.
Nagranie miało powstać podczas rozmowy dyktatora z lokalnymi mediami. Łukaszenka opowiadał o swojej pierwszej jeździe na traktorze MTZ-50. - Jechałem nim po obwodnicy z prędkością 280 km/h i bałem się, że może wystartować. Z taką prędkością samolot startuje i ląduje - mówił prezydent Białorusi.
W sieci pojawiło się nagranie, na którym białoruski przywódca wspomina szaleństwa młodości. Alaksandr Łukaszenka twierdzi, że traktorem rozpędził się do 280 km na godzinę i nawet przestraszył się, że wzbije się w powietrze
Media prześcigają się w tytułach, które najlepiej opisywałyby wyczyny prezydenta Białorusi. Faktem jest, że "ziemniaczany Schumacher" zaskoczył swoją opowieścią wszystkich, a chyba najbardziej dziennikarzy lokalnych mediów, którzy prawdopodobnie z niedowierzaniem przyjmowali tę opowieść, kiwając z uznaniem głowami.
Nagranie miało powstać podczas rozmowy dyktatora z lokalnymi mediami. Łukaszenka opowiadał o swojej pierwszej jeździe na traktorze MTZ-50. - Jechałem nim po obwodnicy z prędkością 280 km/h i bałem się, że może wystartować. Z taką prędkością samolot startuje i ląduje - mówił prezydent Białorusi.
@Beka z kacapow: Tam to zawsze cuda na kiju
Uwaga 37.59 ruskie IP mimo użytego VPN
@gość: już opowiedział o polskiej suszarni i ją spalił
@gość:







