Wypadek motorówki Piotra Woźniaka-Staraka na jeziorze Kisajno. Prokuratura wszczyna śledztwo

Wypadek motorówki Piotra Woźniaka-Staraka na jeziorze Kisajno. Prokuratura wszczyna śledztwo
Piotr Woźniak-Starak z żoną Agnieszką
Fot. aga_wozniak_starak/Instagram

Rozpoczęła się czwarta doba poszukiwań producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka w jeziorze Kisajno. Do wypadku doszło w niedzielę nad ranem. Dziś Prokuratura Okręgowa w Olsztynie poinformowała o wszczęciu postępowania w tej sprawie.

- W dniu 20 sierpnia 2019r. Prokurator Rejonowy w Giżycku na podstawie zebranego dotychczas materiału dowodowego wszczął śledztwo z art. 177§2kk – wypadku w ruchu wodnym, na skutek którego jedna osoba prawdopodobnie poniosła śmierć – poinformował dziś Krzysztof Stodolny, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Dziś rozpoczęła się czwarta doba poszukiwań producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka. Do wypadku jego motorówki doszło w niedzielę nad ranem na jeziorze Kisajno w okolicach Giżycka. 39-latek oraz jego 27-letnia towarzyszka wypadli z łodzi, jednak kobieta zdołała o własnych siłach dopłynąć do brzegu. Więcej w tym temacie pisaliśmy tutaj: Wypadek na jeziorze Kisajno. Zaginiony to znany producent filmowy.

W sprawie pojawia się wiele pytań. W mediach społecznościowych dostępny jest film, na którym widać, w jaki sposób Woźniak-Starak pływał po mazurskich jeziorach. Prokuratura nie podaje szczegółów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w śrubie motorówki znaleziono fragmenty męskiej koszuli oraz ludzkie włosy. Pojawiły się też doniesienia, że na łodzi znaleziono narkotyki. Z kolei świadkowie zdarzenia uważają, że do wypadku doszło już około godz. 2 nad ranem, a służby zjawiły się dopiero dwie godziny później. Jednak informacje te nie zostały jeszcze potwierdzone.

- Z uwagi na wczesną fazę postępowania przygotowawczego, dla dobra prowadzonego śledztwa, nie jest możliwe podanie innych szczegółów sprawy – dodaje Krzysztof Stodolny.

Od niedzieli taflę, dno i brzegi jeziora przeszukują m.in. policyjni wodniacy, strażacy, ratownicy MOPR oraz płetwonurkowie. Służby wykorzystują specjalistyczny sprzęt, taki jak sonary, robota do prac pod wodą i drony. Dodatkowo rodzina poszukiwanego wynajęła detektywów, którzy pomagają w akcji.

Piotr Woźniak-Starak prywatnie jest mężem dziennikarki TVN-u, Agnieszki Woźniak-Starak. Jest producentem takich filmowych hitów jak „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” czy „Bogowie”.

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz

  • aneta000 2019-08-21 16:14:10 81.190.*.*
    Dżolero z panienką gulał,a żona nie ma dzieci,zgadzam się z agronomem,a co do biedronki to polonia Warszawa może by sama popracowała w biedronce to może by taktu i kultury nauczyłby się bo w biedronce muszą taką pseudo-inteligencie i nowo-bogackich obsługiwać co się zachowuje jak zwykłe chamy
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 1
  • Babcia 2019-08-21 11:58:25 37.47.*.*
    W mediach punktem spornym jest sprawa godziny powiadomienia odpowiednich służb o zauwazonej na jeziorze łódce. Według świadków to oni o 2 w nocy powiadomili Policję o kręcącej się łódce. Policja pojawiła się o godzinie 4. Dlaczego tak późno można zapytać? Odpowiem tak: Jeżeli w strzeżonym obiekcie alarm często się włącza i nikt go nie naprawia to sąsiedzi przywykną do niego i wtedy kiedy złodziej włamie się to nikt nie zareaguje. Prawdopodobnie Policja w przeszłości wzywana była wielokrotnie w podobnej sprawie ( pan milioner bawił się na jeziorze). Wezwań było pewnie sporo i policjanci przywykli do nich. Wtedy nic się nie stało. Tym razem być może pomyśleli ze znowu szaleje. Przejdzie mu za 2 godziny. Przyjechali po 2 godzinach ale sytuacja była i jest inna od tych z poprzednich wezwań. Jaki wniosek: Rutyna czesto zabija Dosłownie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 0
  • argonom 2019-08-21 10:08:19 95.160.*.*
    Już nie mogę tego słuchać, jakby zagineła zwykła osoba to może byłaby gdzieś tylko jedna wzmianka. O tym człowieku jest głośno jakby zaginął Trump! Koleś który był z "jakaś" dziewczyną na motorówce, kiedy jego żona siedziała z dziećmi. Poza tym podobno w motorówce były też narkotyki. Bogate dzieciaki nigdy nie dorosną.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 4