Strajk nauczycieli później niż zaplanowano. ''W Olsztynie jest specyficzna sytuacja''

Strajk nauczycieli później niż zaplanowano. ''W Olsztynie jest specyficzna sytuacja''
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Wczoraj nauczyciele mieli rozpocząć włoski strajk. Jednak do niego nie doszło. Okazuje się, że został on o tydzień przesunięty, a Olsztyn w tej kwestii jest specyficznym miastem.

Włoski strajk nauczycieli miał rozpocząć się wczoraj. Jednak do niego nie doszło. Został przesunięty o tydzień, dokładnie ma się zacząć we wtorek – 22 października.

- Ten tydzień poświęcimy na kampanię informacyjną. Będziemy spotykali się z nauczycielami, żeby ustalić, jaką formę przyjmie strajk. To jest protest specyficzny, bo jest to indywidualna sprawa każdego nauczyciela lub rady pedagogicznej, czy do niego przystąpi, czy też nie – wyjaśnia w rozmowie z nami Tomasz Branicki, prezes Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Tym razem strajk przyjmie inną formę, a to oznacza, że zajęcia będą odbywały się zgodnie z planem.

- Zajęcia, spotkania z rodzicami i wszystkie inne zadania będą się normalnie odbywały. Nie będziemy tylko wykonywać obowiązków, które do nas nie należą, np. jeżdżenie na wycieczki za darmo. Będziemy też zwracać uwagę na biurokrację w szkołach, pisanie sprawozdań, co też nie należy do naszych zadań, bo w żadnej ustawie nie jest napisane, że musimy to robić – tłumaczy Tomasz Branicki.

I dodaje: - W Olsztynie jest specyficzna sytuacja, bo jak wiemy, miasto wstrzymało środki na niektóre projekty. Zostały odwołane zajęcia dodatkowe, np. wyjścia na basen, podczas których to nauczyciele sprawowali opiekę nad uczniami.

Z kolei prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz rozdał wczoraj najlepszym belfrom nagrody. Łącznie uhonorowano 56 nauczycieli. Okazją do tego był Dzień Edukacji Narodowej, który odbył się w poniedziałek, 14 października.

- Nagrody nie rozwiążą wszystkich problemów oświaty, ale są ukłonem wobec całego środowiska nauczycieli za ich trud i odpowiedzialna rolę w wychowywaniu kolejnych pokoleń Polaków – skomentował Piotr Grzymowicz.

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz

  • Ryszard Ochódzki 2019-10-17 08:06:10 83.6.*.*
    Gołym okiem widać strach i brak jedności wśród nauczycieli. W ten sposób nic nie uzyska się nic od rządzących.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • anka333 2019-10-16 20:59:25 81.190.*.*
    Strajk włoski tz. będzie solidna edukacja ,akurat wiemy ile nauczyciela zarabiają,za ile godzin i jakie mają dodatki,po prostu wstydu nie mają ,a ZNP rozwiązać tą komunistyczną komórkę
    Odpowiedz Oceń: 1 0 Zgłoś treść
  • Młoda 2019-10-16 15:23:29 37.47.*.*
    Wychodzi na to ze jak miasto daje pieniądze na dodatkowe zajecia to przybywa biurokracji. Nie ma dodatkowych pieniedzy nie ma zbednej pisaniny i nauczyciel nie robi tego za free. Za państwową kasę pracuje nauczyciel. Na pracę nie narzeka. Dla niego i ZNP balastem jest praca na rzecz dzieci i nie ma znaczenia kto płaci. Wykonywanie pracy na rzecz dzieci i rodziców niekoniecznie. A Prezydent za taki stosunek do społeczeństwa przyznaję nagrody. Za strajk także zapłacił. Tak zdemoralizowanej grupy jeszcze nie mieliśmy. Za 75 godzin w miesiącu to będą pracować ale pod warunkiem że dostaną 8 tysięcy złotych miesięcznie. Za darmo nie będą już nic wykonywać. Zalewska za mało przykrecila śrubki. Trzeba z batem ministra który pogonilby cały ten ZNP i byle jakich nauczycieli.
    Odpowiedz Oceń: 5 3 Zgłoś treść