Rodzina z Olsztyna uprawiała konopie, bo miała ''trudną sytuację finansową''. Jest wyrok sądu

Rodzina z Olsztyna uprawiała konopie, bo miała ''trudną sytuację finansową''. Jest wyrok sądu
Na rozprawie pojawili się wszyscy oskarżeni
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Dzisiaj (19 października) w olsztyńskim sądzie zapadł wyrok wobec rodziny, której członkowie uprawiali konopie indyjskie. Był to ich sposób na to, aby poradzić sobie z kłopotami finansowymi. Małżeństwo usłyszało wyrok w postaci pozbawienia wolności, wobec ich dzieci sprawa została umorzona.

Początek sprawy ma swój początek w lutym 2019 r. Policjanci z Gdańska ustalili, że w Olsztynie mogą funkcjonować dwie plantacje konopi indyjskich innych niż włókniste. Okazało się, że był to rodzinny biznes. Zatrzymano 44-letnią kobietę, jej 47-letniego męża oraz dwójkę ich dzieci: 24-letniego syna i 19-letnią córkę, która posiadała przy sobie nieznaczną ilość narkotyków.

Śledczy zabezpieczyli łącznie 634 krzewy konopi indyjskich, z których można byłoby uzyskać blisko 14 kg suszu oraz około 5,5 kg gotowego suszu o łącznej czarnorynkowej wartości ponad 800 tys. złotych. Zabezpieczono także profesjonalny sprzęt służący do uprawy, w postaci 4 namiotów, systemów oświetleniowych i wentylacji o łącznej wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Więcej o tej sprawie pisaliśmy w artykule Małżeństwo z Olsztyna aresztowane. W magazynach trzymali ponad 600 krzewów konopi.

Dziś zapadł wyrok w tej sprawie. Na rozprawie stawili się wszyscy oskarżeni. Rafał Z. usłyszał wyrok 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, jego żona, Beata Z. została skazana na rok więzienia, a wobec ich dzieci sprawę umorzono. Rafał Z. i Beata Z. mają dodatkowo do zapłaty nawiązki (odpowiednio 35 tys. zł i 15 tys. zł) na rzecz Stowarzyszenia Monar Poradnia Profilaktyczno-Konsultacyjna w Olsztynie i po połowie obciążono ich kosztami procesu.

- Sąd wziął pod uwagę rodzaj hodowli, sposób przygotowania się do tej hodowli w dwóch magazynach, ilości środków odurzających, które zostały wytworzone. Okolicznością łagodzącą w tym wypadku nie może być fakt, że sytuacja rodzinna była trudna, dlatego Rafał Z. zdecydował się na to, żeby prowadzić uprawę. To, że mieli długi, nie jest usprawiedliwieniem, aby popełnić zbrodnię. Rodzina, która ma problemy finansowe bierze w leasing skodę fabia, a nie audi q7. Mieszkają państwo w dobrym miejscu, w domu, o którym niektóre osoby mogłyby powiedzieć, że jest luksusowy – powiedział sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski, który odczytał wyrok w tej sprawie.

Wyrok nie jest prawomocny.

Komentarze (19)

Dodaj swój komentarz

  • mccmc 2020-10-21 12:52:04 83.5.*.*
    Popełnić "zbrodnię" :)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Klucz 2020-10-20 00:51:54 86.5.*.*
    Ciekawe czy kwota którą na tym zarobili zaspokoiła ich wymagania i opamiętali się bo zauważyli , że są już rodzicami czy nadal jak gówiarstwo w mafie się bawią
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 2
  • Gajowy 2020-10-19 23:34:58 5.173.*.*
    Wiecie co mnie zaciekawiło jak zaczalem czytać artykuł? Jak rodzin, z trudna sytuacja finansowa, miała hajs na taką instalacje?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 0
  • R.O. 2020-10-19 23:14:30 83.23.*.*
    firmy rodzinne szukają pomysły na walkę z globalnymi korporacjami.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • Koń 2020-10-19 20:27:05 88.156.*.*
    Bezczele. Audi Q7 jeździli w trudnej sytuacji finansowej. Hahaha koń by się uśmiał. trudna sytuacja życiowa.... na benzyne nie było, a zona audi Q5 chciała jako drugie auto. I w domu mieszkali... Do kicia pójdą to zobaczą trudna sytuację.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 1
  • Jesika 2020-10-19 15:06:09 188.146.*.*
    A co z suszem po tej plantacji ?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 2
  • Normalny. 2020-10-19 14:57:07 95.49.*.*
    Jaką ZBRODNIĘ ? Jak można nazwać uprawianie marichuany zbrodnią ? W innych krajach jest to norma. Kiedy nasze państwo osiągnie normalność. Skazywać na taką karę ludzi, którzy dla większości czynią dobro to wstyd.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 6