Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Nie ma przypadków, są tylko znaki...

Dzisiejszym felietonem wracam po przerwie wakacyjnej do pisania o piłce nożnej. Kolejny raz polski zespół nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów, odpadając w eliminacjach do tej elitarnej ligi...

Lech Poznań  już przed meczem z FC Basel, leżał na plecach z ogonkiem podkulonym pod siebie, ogłaszając kibicom, że to właśnie Szwajcarzy są klubem, na którym Lech Poznań wzoruje się...

No i rzeczywiście mistrz pokonał ucznia. Różnica była widoczna gołym okiem. Technika, taktyka, motoryka i strona mentalna były po stronie eff-cee-bee, jak dźwięcznie o swoim klubie śpiewają kibice z Bazylei.

Wzorzec Lecha Poznań, to klub z miasta o trzykrotnie mniejszej ilości mieszkańców od Poznania i z kraju o liczbie mieszkańców mniejszej niemal pięciokrotnie...

FC Basel po wygranej z Lechem Poznań w ostatniej fazie eliminacji LM grał z Maccabi Tel Awiw i... muster Lecha ze Szwajcarii odpadł po dwóch bramkowych remisach.

Izrael mając, podobnie jak Szwajcaria, blisko pięciokrotnie mniej mieszkańców od Polski oraz położenie peryferyjne dla futbolu ma swój zespół w LM...

Nie ma przypadków, są tylko znaki.

A bliska nam Białoruś i jej FC BATE Borysów?

Jak to możliwe, że nasi sąsiedzi z Białorusi tak często grają w Lidze Mistrzów?

W 2007 r. zaprosiłem do Polski na testy do czołowego klubu Ekstraklasy prawego obrońcę właśnie z BATE Borysów Alekseja Bahę.

Finalnie Aleksej w Polsce nie został, ale BATE zyskał świetnego asystenta trenerów Gonczarenki i obecnego głównego trenera Jermakowicza.

Mimo izolacji politycznej nasi sąsiedzi, kraj z liczbą ludności sięgającą dziesięciu milionów, mają swój zespół w klubowej futbolowej elicie. I to piąty raz!

Przy okazji transferu Tomka Nowaka widziałem mecz o białoruski Superpuchar FC BATE Borysów- FK Gomel i z przyjemnością oglądałem mecz zespołów grających... nowoczesny futbol.

Jak to możliwe? BATE wypracował swój własny system pracy! Taką doktrynę dotyczącą budowy klubu na dziś, ale i na jutro...

Nie ma przypadków, są tylko znaki.

Ten sam Lech Poznań oraz ta sama Legia Warszawa suwerennie awansowały do fazy grupowej Ligi Europy.

W Ekstraklasie Lech Poznań przegrywa z Termalicą Nieciecza, a Legia z Koroną Kielce.

Po obejrzeniu gry Videotonu Szekesfehervar, z którym Lech grał o fazę grupową LE muszę przyznać, że bardzo duży robi się w Europie margines zespołów przeciętnych, takich bez szans na Ligę Mistrzów, ale mogących wywalczyć fazę grupową Ligi Europy- jak Legia i Lech.

Żeby nasza liga zaczęła rozwijać się, to w Lidze Mistrzów powinny grać dwa zespoły z Polski. Na dzisiaj i owszem grają dwa zespoły, ale na dużym marginesie przeciętności, tj. w Lidze Europy...

I w mojej ocenie jest duża liczba zespołów w Ekstraklasie, która do w/w szerokiego marginesu może dostać się...

Nie ma przypadków, są tylko znaki.

Stomil po przygodzie w Pucharze Polski i sromotnych batach od Śląska Wrocław jest w absolutnej czołówce 1 ligi. Kilka spotkań w tej lidze oglądałem osobiście. Wniosek?

Wszystko jest możliwe! Stomil może awansować do Ekstraklasy, ale równie dobrze może... spaść z 1 ligi.

Trudność z prognozowaniem wynika z tego, że poziom sportowy całej ligi nie może zadowalać, a przyczyn tego stanu rzeczy musi być ogrom.

Poziom techniczno- taktyczny oraz motoryczny zespołów 1 ligi zostawia bardzo wiele do życzenia...

I piszę to mając wielki szacunek dla piłkarzy Stomilu za osiągane wyniki w 1 lidze. Na meczu z Chojniczanką zastanawiałem się, kto zastąpi za kilka lat Lecha, Trzeciakiewicza, Suchockiego Skibę, Głowackiego Pawła, Jeglińskiego, Czarneckiego i Bucholca?

To są zawodnicy niechciani w Polsce, a którzy tutaj w Olsztynie, obdarzeni zaufaniem, są dla Stomilu niezastąpieni. Czy Stomil dalej będzie czekał na zawodników z rekultywacji? Tylko że odpływ zawodników z Olsztyna do Ekstraklasy jest malutki, a w przyszłości przypływ zawodników do rekultywacji będzie równie mały...

Zakładając nawet optymistycznie, że aktualny model budowy zespołu na wspomnianej rekultywacji będzie możliwy za 3 lata, to z pewnością nie jest najlepszy sposób na budowanie poważnej piłki nożnej...

Czas na ciężką pracę organizacyjną i szkoleniową w Stomilu, ale i na zaangażowanie samorządu Olsztyna w sprawie bazy szkoleniowej, dla uprawiania futbolu w ogóle.

Nie ma przypadków, są tylko znaki.

Muszę to napisać- baza szkoleniowa w Olsztynie jest absolutnym skandalem!!!

Byłem w niedzielę na meczu Stomil rocznik 2001- Czereś Sport rocznik 1999 (Stomil zdecydowanie wygrał...). Jedyne pełnowymiarowe boisko ze sztuczną trawą w Olsztynie na Dajtkach jest w złym stanie.

I brakuje słów, aby opisać co myślę o olsztyńskich samorządowcach. W Olsztynie trenuje futbol tysiące dzieci i młodzieży- chłopcy i dziewczyny, a samorządowcy mają podatników i ich dzieci w głębokim poważaniu i nie robią nic, aby umożliwić im uprawianie futbolu.

Kluby walczą pomiędzy sobą o metr boiska na Dajtkach, które jest po prosu zadeptane! I na tym zadeptanym boisku pierwsze kroki stawia 90% piłkarzy w Olsztynie, a drugie 90% rozwija na tym zadeptanym gumowisku swój niepowtarzalny talent... A że są w Olsztynie talenty, to jasne... Są talenty w Islandiii, są i w Olsztynie, także w roczniku 2001 trenera Michała Alancewicza oraz w roczniku 2002/2003 Macieja Szostka, które to zespoły zdążyłem zobaczyć w akcji. Są też talenty w pozostałych zespołach Stomilu oraz w Naki, Żuri Football, Warmii, czy też w Czereś Sport. Są utalentowane dziewczyny w zespole Stomilu!  Tylko np. w  Islandii, która właśnie awansowała do Mistrzostw Europy, działa demokracja i politycy jak widzą, że mieszkańcy Reykjaviku grają w piłkę nożną i grają w piłkę ręczną, to budują boiska do piłki nożnej i do piłki ręcznej, a u nas w Olsztynie budują basen i... kto im coś zrobi?

Na orlikach orłów nie wychowamy, a boisk pełnowymiarowych po prostu brakuje, albo są reliktem czasów stalinizmu. Zaniedbane, zadeptane wołają o gospodarza! Wstyd i hańba!

Bardzo liczni adepci futbolu, w różnych kategoriach wiekowych, tracą zdrowie na fatalnych boiskach, a samorządowcy z Olsztyna patrzą się na to bezrefleksyjnie, niczym świnie w niebo!

Aż prosi się zapytać, kto wybrał tych ludzi do rządzenia Olsztynem i co to jest za model demokracji, kiedy politycy nie spełniają swojej służebnej roli wobec podatników, którzy w dobrej wierze wybrali ich właśnie do rządzenia. Rozwój dzieci i młodzieży poprzez futbol realizują chyba już wszystkie regiony w Europie. Olsztyn jest dramatycznym przypadkiem zaniechań w tej ważnej dla Europejczyków dziedzinie życia.

Może jednak włodarze Olsztyna wreszcie sami zrozumieją, kto i za co im płaci, a może potrzebny jest nacisk wyborców na samorządowców- niech dowiedzą się przy okazji wyborów, kto jest suwerenem w mieście Olsztyn?

I moja rada dla wszystkich podmiotów futbolowych w Olsztynie. Wreszcie usiądźcie przy jednym stole, napiszcie pismo z żądaniem naprawy stanu bazy futbolowej w mieście i dajcie podpisać to pismo rodzicom, młodzieży, niech podpisze się pod pismem Prezes lokalnego związku piłkarskiego, Prezesi Klubów, wszyscy trenerzy, nauczyciele w-f, byli Stomilowcy, Warmiacy, legendy lokalnej piłki i aktualne pokolenie piłkarzy i piłkarek. I tylko nie proście polityków- żądajcie boisk dla swoich dzieci i następnych pokoleń. Łaski nie robią!

Płacicie podatki i Wasze dzieci mają prawo kopać piłkę na równym, zadbanym boisku, a nie na gumowiskach i stalinowskich klepikach!

Nie ma przypadków, są tylko znaki.                                                                                    

Czasy, kiedy trening czynił mistrza odeszły raz na zawsze. Żyjemy w czasach, kiedy tylko bardzo dobry trening czyni mistrza, ale i to po spełnieniu wielu warunków.

Znaczenie jakości w szkoleniu udowadniają wymienieni Islandczycy, którzy dwa razy pokonali Holandię i po remisie z Kazachstanem awansowali z grupy A eliminacji do finałów ME 2016 we Francji!

Islandczycy wyprzedzili w tabeli Holendrów, Czechów, Kazachów, Turków i Łotyszy. Sama Turcja ma ponad dwieście razy więcej mieszkańców od Islandii! Wielki szacunek dla dzielnego, małego nordyckiego narodu!

Islandia to przecież kraj liczący niespełna czterysta tysięczny mieszkańców! Czyli Olsztyn z Ostródą, Iławą, Morągiem i Lubawą...

Nikt nie jest dobry przez przypadek. Wyniki reprezentacji Islandii są godne refleksji. Okazuje się, że starożytny filozof Seneka miał rację pisząc, że ważna jest jakość, nie ilość...

Nie ma przypadków, są tylko znaki.

Tradycyjnie zapraszam do dyskusji!

 

Pośrednik transakcyjny,
footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne dla Talentów na bazie własnego programu i boiska w Dorotowie.
mail:
biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
http://footballidea.pl/pracuj-z-teamem,13.html

Komentarze (16)

Dodaj swój komentarz

  • koks 2015-09-10 13:51:36 164.126.*.*
    poczekajmy jeszcze trochę.....zaraz nam salafici wybudują boiska...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • stomil4all 2015-09-10 09:08:27 188.146.*.*
    Witam, zgadzam się Z Panem w 100%. Brak bazy treningowej i stadionu na miarę miasta woj. To główne przyczyny dojścia do tzw. Footballowej ściany. Stomil ma w tym momencie jedną z najbardziej doswiadczonych drużyn w I lidze... co będzie za 5 - 10 lat.... ??? Nie dawajcie Nam ryby my chcemy wędkę!!! Nowy stadion, nowe boiska treningowe!!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • oks 2015-09-09 15:14:42 89.228.*.*
    zgdzodze sie z tym zeby prezez zwiazku w-m zrobil takie pismo duzo ludzi sie podpisze pod tym trzeba na nich naciskac bo naprawde to jest tragedia w tym miescie
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Przemekkkk 2015-09-09 15:03:11 188.146.*.*
    Nareszcie ktoś mówił głośno i otwarcie o tym syfie (baza treningowa) w mieście! Zgadzam się z Panem Panie Piotrze w 100%! Nasze dzieci kochają grać w piłkę i będą w nią grały nawet na klepiskach czy gumowiskach! Cieszę się że Pan jako osoba bądź co bądź rozpoznawalna w mieście zabrał głos w tej sprawie i liczę na to że to nie koniec wywierania presji na samorządowcach. Boiska są potrzebne na przedwczoraj!!! Jeśli politycy tego nie chcą widzieć to trzeba im to uświadomić. Był by Pan znakomitą osobą żeby zostać ambasadorem tej sprawy. Pozdrawiam serdecznie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • WTF 2015-09-09 13:46:39 95.160.*.*
    W Ceramice Opoczno to było szkolenie, co rok awans a potem...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 4
  • Pan Kot 2015-09-09 13:07:35 95.160.*.*
    Z tym można się zgodzić, wystarczy popatrzeć na taki Athletic Bilbao, też z małego baskijskiego narodu potrafią wyłowić takich piłkarzy, że ostatnio nie ustępowali Barcelonie, a nawet ją zlali. Boiska to najważniejsza sprawa na ten moment, ale niby coś ma się dziać na Warmii. Dwa boiska tam zbudują? A chociaż z normalną trawą? I tak je zajeżdżą i się do niczego nie będą nadawać przy takim obciążeniu. Tutaj trzeba nie dwóch boisk, a przynajmniej z 5 dla samego Stomilu, i kolejnych kilku dla pozostałych szkółek. Tereny są, można robić boiska trawiaste przy szkołach, np. SP 36, LO 6, może nie będą wymiarowe, ale dla dzieciaków 7-13 lat powinny wystarczyć, zawsze to lepiej niż te na dłuższą metę bezużyteczne Orliki. No i kto by o te boiska dbał? To też jest pytanie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • Gość 2015-09-09 08:51:18 217.153.*.*
    Legia to kolos na glinianych nogach, zresztą Lech - podobnie. "baza szkoleniowa w Olsztynie jest absolutnym skandalem!!!" - oczywiście, każdy to wie, tylko dlaczego nikt nie idzie z tym do Grzymowicza? W końcu Stomil to klub miejski. Samorządowcy bardziej myślą jak kolejną kadencję być na stołku i mieć pewną kasę, i jak tutaj wydać kasę z Unii na niepotrzebne pierdoły, a nie na to, co się powinno robić.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Krzych 2015-09-08 22:58:55 188.146.*.*
    Panie Piotrze! Czekałem na Pan felieton i się doczekałem. Jak zwykle nie ze wszystkim mogę się zgodzić. Domyślam się, że przykład basenów w Olsztynie jest poparty Pana obserwacją. Ja teraz wiem, że mogę wziąć syna taka jak dzisiaj i pojechać na basen i popływać przez 1,5 h nie uderzając nikogo przy okazji. Jeszcze kilkanaście lat temu woziłem dzieci na szkółki pływackie i co tam się działo szkoda opisywać. Po wybudowaniu basenów w Olsztynie ( podobna ilość jak w Toruniu) jest wreszcie normalnie. Problem w basenie jest taki, że 100 rodziców go nie wybuduje, raz finanse, dwa umiejętności. Jeśli chodzi o boisko do treningu myślę że w stu "chłopa" można w krótkim czasie doprowadzić boisko treningowe przy naszej Arena Ala Gruz, do użyteczności. A jak się tak dobrze przyjrzymy to i dwa takie boiska tam można zmieścić. Jednym ze sposobów jest zachęta rodziców do zrobienia tego dla dzieci ale i dla np.dwóch- trzech akcji spółki akcyjnej "Stomil Olsztyn". Nie chcę pisać jak szkółki piłkarskie "płacą" za użytkowanie "Orlików" ponieważ szkoda mi życia na spędzaniu czasu w sądzie, nie jest to cel mojego życia. Jak ktoś chce robić prywatną szkółkę piłkarską to trzeba wybudować boiska albo je wydzierżawić (tereny na Bałtyckiej super się do tego nadają, a Stadion Leśny też można doprowadzić do użyteczności). I tak już w nawiązaniu do rekultywacji to ilu piłkarzy w Stomilu to wychowankowie. Szkoda, że w folderze meczowym, który dostałem przed meczem z Chojniczanką nie ma wzmianki, który to wychowanek ( Lech Z Kętrzyna, Żwir-Korsze, Kujawa, Wełna z poza Warmii i Mazur i zawodnicy z zagranicy oczywiście), myślę ze warto o tym pisać. Z tego co pamiętam w Olympic Lyon w kadrze meczowej w Lidze Mistrzów 13 zawodników to byli wychowankowie, to już tak na marginesie. Pozdrawiam
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0