Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Albo, Albo. W skrócie aa

Po jednym, z przegranych meczy Bayernu Monachium, w latach 90- tych, kiedy jeszcze grałem w VFL Wolfsburg, Franz Beckenbauer powiedział, odnosząc się do gry swojego klubu, że piłka nożna to nie jest koncert życzeń!

Bayern przegrał mecz, a cesarz niemieckiego futbolu zachował klasę oraz jednym zdaniem określił mentalność, jaka powinna dominować w poważnym klubie piłkarskim.

Tak, w profesjonalnej piłce nożnej nic nie wynika z przypadku, a wszystko z pracy i potencjału zawodników- poziomu techniki, taktyki, motoryki oraz przygotowania mentalnego, ale także z zarządzania- planowania, marketingu, pracy biura etc. Nic nie pozostawia się przypadkowi.

Kraje, które są w pierwszej dziesiątce na świecie w hierarchii FIFA dawno już zrozumiały, żeby wygrywać wojny w futbolu, nie wystarczy życzeniowe myślenie, tzw. zaklinanie węży, trzeba w sposób przemyślany pracować i organizować szkolenie i zarządzanie, aby dać sobie szansę na sukcesy za rok, za dwa lata, ale i za pięć lat.

 

Można śmiało powiedzieć, że poważna piłka nożna jest tam, gdzie ludzie chcą wygrywać i rozwijać się, ale nie na zasadzie chciejstwa, tylko tych uniwersalnych atrybutów, w jakie uposażył człowieka dobry Bóg.

Wiedza, myślenie, planowanie, pracowitość, talent, pokora, pryncypialność, poczucie dumy z kraju, regionu, czy miasta są takimi atrybutami...

 

Dlaczego o tym piszę?

Myślę o środowisku olsztyńskiej piłki nożnej, które znalazło się na ostrym zakręcie, w wyniku złego i prymitywnego zarządzania oraz braku pomysłu na trwały rozwój.

Zbliżające się Walne Zgromadzenie Członków OKS Stomil Olsztyn powinno dać wiarę członkom Klubu, kibicom, sympatykom, władzom miasta i regionu, że w Olsztynie są ludzie, którzy racjonalnie potrafią podejść do tematu piłki nożnej.

Potrzeba ludzi, którzy mają doświadczenie i sukcesy w zarządzaniu biznesem piłkarskim, ludzi z wiedzą specjalistyczną, ludzi z wiedzą o współczesnym marketingu w futbolu etc.

Nie wystarczy tani PR i kilka kolorowych kartek z pakietami od srebrnego koloru, do platynowego koloru, potrzebne są działania kompleksowe związane z... piłką nożną- potrzeba dużych projektów na miarę XXI wieku, a nie konferencji prasowych poszczególnych zarządów, które same siebie chwalą, trochę na zasadzie- Chwalą nas! Kto? Ja ciebie, a ty mnie!

 

Nowy zarząd Stomilu musi skończyć z takim myśleniem raz na zawsze i zabrać się za pracę od analizy stanu faktycznego Klubu.

Tej pracy domowej nie odrobił poprzedni zarząd Stomilu, który właśnie przekonał się, że piłka nożna, to nie jest... koncert życzeń.

Długi jakie pozostawiają po sobie panowie zarządzający Stomilem są wymierne, duże, dużo za duże...

Sześciocyfrowa cyfra w PLN na minusie, to nie są żarty!

Panowie z poprzednich zarządów powinni wykładać, za karę, na Uniwersytecie Warmińsko- Mazurskim patozarządzanie klubem.

Jak nie należy zarządzać klubem, nawet tak małym i biednym jak Stomil Olsztyn, taki powinien być temat karnych wykładów.

Prelegenci są znani.

 

Zawsze planując warto na kartce napisać sobie atrybuty Klubu i jego negatywy.

Po stronie atrybutów Stomilu należy napisać, że Olsztyn jest największym miastem w regionie, z dużym potencjałem ludzkim- dużo dzieci i młodzieży do szkolenia!

Olsztyn ma solidne zaplecze w postaci szkół, wyższych uczelni, internatów- także sportowych.

Olsztyn jest głodny sukcesu i ma potencjał tzw. kibicowski.

Olsztyn ma potencjał do zapewnienia finansowania futbolu dla dzieci i młodzieży.

Olsztyn jest miejscem na ziemi, gdzie nasycenie pięknej, żywej natury jest chyba największe w Europie, co ma swoją wartość.

Olsztyn jako centrum futbolu w regionie może ogniskować cały potencjał Warmii i Mazur, jeden z najbiedniejszym regionów w UE, a co za tym idzie, każdy pozytywny plan stanie się... wyjątkowy.

Pierwszy zespół Stomilu gra na zapleczu Ekstraklasy, co okazuje się nie jest panaceum na problemy Stomilu...

Po stronie negatywów należy napisać: długi finansowe i nadszarpnięty PR, słabe i nieliczne kadry, brak szkolenia dzieci i młodzieży na miarę XXI wieku, brak planów rozwoju Klubu, rozbita rozdrobniona, mało zintegrowana społeczność Klubu, fatalna baza treningowa i stadion zwany areną de' gruz, tradycje klubu osadzone głęboko w PRL i... czasach korupcji, brak nasyconej treścią współpracy z samorządem i W- MZPN, niski potencjał gospodarczy Olsztyna i regionu, w pierwszym zespole Stomilu nie widać zawodnika przygotowanego na gotówkowy transfer.

 

Trzeba poddać twórczej analizie cały Klub, ale i konstruktywnym wnioskom.

 

Czy wierzę w sukces Stomilu?

To nie jest kwestia wiary!

Paradoksalnie szansą Stomilu jest sytuacja aa-  albo zacznie się budowa poważnego klubu w Olsztynie, albo... śmierć.

W skrócie aa.

Zapraszam do konstruktywnej dyskusji.

 

Licencjonowany menedżer piłkarski,
footballidea.pl Doszkalanie Indywidualne
mail:
biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
http://footballidea.pl/pracuj-z-teamem,13.html

Źródło: Własne

Komentarze (40)

Dodaj swój komentarz

  • matka 2015-03-05 22:15:26 164.126.*.*
    Zgadzam się z tym, że rodzice płacą za treningi. W końcu placi się za czyjąś pracę. Ale jak słyszę , że klub dostaje pieniądze czy to od sponsora czy od ,,miasta'' , które mają być przeznaczone na dzieci i młodzież a tak naprawdę nie są przeznaczane to czuję się robiona w konia przez klub. Jeżeli na pierwszym spotkaniu dowiaduje się , że trzeba kupic caly sprzęt od piłek począwszy to ręce opadają.robiąc nabór dzieci do szkółki chyba wypadało by się przygotować. Czy jak będę miała remont w domu to malarzowi mam kupic pędzle, wałki i drabinę? A jak pójdę na kurs prawa jazdy to może trzeba kupić samochód instruktorowi.Na szczęście syn trenuje w szkółce gdzie trener był przygotowany na to co oprócz wiedzy i umiejętności jest potrzebne podczas wykonywania po prostu swojej pracy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • m1k3l 2015-03-05 22:05:24 89.228.*.*
    Panie Piotrze, Na fali dzisiejszych wydarzeń (walne w Stomilu) wierzę, że jutro a najpóźniej w sobotę na meczu zaproponuje Pan swoją pomoc koledze z boiska, z którym zresztą miał Pan okazję grać w Stomilu w roku 2001 o ile mnie pamięć nie myli. Z racji pełnionej funkcji nowy wiceprezes na pewno nie pogardzi wsparciem. Liczę, że z uwagi na to, że przez lata był Pan napastnikiem, nadal pozostał w Panu ten instynkt i przejdzie Pan do ataku, nie czekając na kontrę... :) W odniesieniu do problemu, który Pan podnosi regularnie (szkolenie młodzieży), idealnym wydaje się drugi członek nowo wybranego Zarządu, który cyklicznie i z sukcesem organizuje turniej piłkarski dla młodzieży Stomil Cup, a także na co dzień działa w Akademii Piłkarskiej Stomil Olsztyn. Wspólne cele, język, idealna płaszczyzna potencjalnego porozumienia - wszystko dla dobra piłki nożnej w regionie. Chciałoby się rzec - jak nie teraz to kiedy? Z kibicowskim pozdrowieniem. Michał
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • matka 2015-03-04 21:32:34 164.126.*.*
    Do jt. Mój syn trenował w Stomilu. I wiem z własnego doświadczenia , że klub nie inwestuje z własnych pieniedzy w te dzieci(6-8 latki). To rodzice płacą za wszystko, dosłownie wszystko. Za treningi,za wyjazdy, za stroje ba!!!!! Nawet za sprzętdo treningów i za pilki.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • yazwami 2015-03-03 11:50:49 62.148.*.*
    A oni za te wypociny to....płacą temu panu?Panu się wydaje że pan pisze merytorycznie ?I prosze w odpowiedziach nie prowokować do ....niemiłosierdzia !!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Pan Kot 2015-03-03 10:10:28 88.156.*.*
    Gdybyś miał pełną władzę, to pewnie jedyne, co byś zrobił, to zamontowanie szafy do śpiewania "łubu-dubu", żeby łechtać ego megalomana. Na te komentarze o Ceramikę jakoś nie widzę ironicznych i dowcipnych odpowiedzi. Na mój pewnie odpiszesz, aż mi w pięty pójdzie <łomatkobosko>. Mam nadzieję, że kolejny felieton będzie traktował o korupcji w polskiej piłce, nas wszystkich bardzo to interesuje.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • he-man 2015-03-03 08:09:01 83.29.*.*
    Panie Piotrze. Pana codzienne felietony, w których rozprawia się Pan bezpardonowo z zacofaniem i wieloletnią nieudolnością oraz niegospodarnością w kwestii olsztyńskiej piłki nożnej są naprawdę pożyteczne. Widać w nich, że ma pan wiedzę, umiejętności, jest Pan obyty w wielu kwestiach piłkarskich. Dlatego dla dobra olsztyńskiej piłki, całego Stomilu oraz dzieci i młodzieży z naszego miasta i regionu. Proszę, niech Pan kandyduje na prezesa klubu Stomil Olsztyn i zacznie wprowadzać w życie swoje pomysły. Niech nasz ukochany klub stanie sie wielki, na miarę Realu czy innej Barcelony.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • jt 2015-03-02 20:53:43 81.190.*.*
    poprawa szkolenia w Stomilu, jak najbardziej. Jednak nie ma co się oszukiwać, że nie tylko Stomil, ale i wiele innych klubów nie będzie opierało się tylko na wychowankach....bo praktycznie nie ma takiej możliwości. Chyba że mówimy o klubie grającym max w IV lidze. Pan zapewne posiada wiedzę odnośnie zmiany barw klubowych, także przez zawodników w wieku juniorskim, młodzieżowym. O ile się nie mylę wg aktualnych przepisów do 13 roku życia, zawodnicy mogą bez jakichkolwiek przeszkód, swobodnie zmieniać kluby. Po tym wieku, obowiązuje przy zmianie barw, opłacenie ekwiwalentu za wyszkolenie, którego stawki uzależnione są od różnych czynników. Co Pana zdaniem powinien zrobić taki Stomil, gdy dajmy na to ma 2-3 utalentowanych zawodników w wieku np. 15 lat, po których zgłasza się Legia, Lech czy Lechia? Stomil szkolił ich od 7-8 roku życia, inwestował w sprzęt, wyjazdy, trenerów, a w takim przypadku miałby dostać jakieś ochłapy za wyszkolenie....Nie oszukujmy się, jeśli zgłosiłyby się takie kluby żaden zawodnik by nie odmówił, a Stomil miałby problem i wątpliwość po co to wszystko....
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • F.R.T. 2015-03-02 20:08:33 217.153.*.*
    Drogi Panie Piotrze a może tak raz na miesiąc ;)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • Fryzjer 2015-03-02 19:52:32 31.61.*.*
    O korupcji to akurat coś wiemy na przykładzie Stasiak Ceramiki Opoczno. Kto tam był trenerem w tych czasach?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 0
  • kibic 2015-03-02 18:51:03 77.113.*.*
    no i co żeś mędrcu mi odpowiedział - "sportowo można dużo" , a ja chcę abyś pokazał to w czynach i na lafie a nie przy kompie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0