Piłka ręczna. Co słychać w Warmii Energa Olsztyn?

Piłka ręczna. Co słychać w Warmii Energa Olsztyn?
Warmia Energa tuż przed rozpoczęciem sparingowego meczu MMTS Kwidzyn. Na pierwszym planie Marcin Malewski
Fot. Warmia Energa

Olsztyńscy szczypiorniści z Warmii Energa zakończyli zgrupowanie i od czwartku trenują w Uranii. W sobotę rozegrali w tej hali, ale niestety bez udziały publiczności, pierwsze spotkanie sparingowe. Ich umiejętności testowali piłkarze ręczni MMTS Kwidzyn.

Od 6 sierpnia piłkarze ręczni z Olsztyna stacjonowali w tradycyjnie gościnnym dla nich jednym z hoteli w naszym regionie. Treningi odbywały się dwa razy dziennie w dobrze wyposażonej hali miejscowego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego. Każdego wieczoru zawodnicy oraz ich szkoleniowcy analizowali zapisy wideo z obozowych zajęć, pracując jednocześnie nad taktyką. Podczas zgrupowania dokonano wyboru nowego kapitana olsztyńskich pierwszoligowców. Został nim jeden z liderów ekipy i najbardziej doświadczonych zawodników - Mateusz Kopyciński.

Olsztyński zespół w komplecie na sierpniowym zgrupowaniu
fot. Warmia Energa

Olsztyńską drużynę, której skład został poważnie zmieniony w stosunku do tego z poprzedniego sezonu, czekają teraz liczne spotkania sparingowe, ale ich plan nie jest jeszcze do końca sprecyzowany. Pierwsze odbyło się już w sobotę w Uranii, lecz niestety bez udziału publiczności. Rywalem podopiecznych Jarosława Knopika i Marcina Malewskiego był grający z powodzeniem w Superlidze - MMTS Kwidzyn. Wygrali goście 19:27 (11:13).

Przypomnijmy, że pierwszym przeciwnikiem olsztyńskiej Warmii Energa w nowym sezonie I ligi będzie SMS ZPRP Gdańsk. Spotkanie zostanie rozegrane w Uranii 26 lub 27 września.

Zadowolony z przebiegu zgrupowanie, i pierwszego sprawdzianu w Uranii, był idol olsztyńskiego zespołu, wychowanek Warmii, zawodnik i szkoleniowiec w jednej osobie - Marcin Malewski

- Na obozie mieliśmy świetne warunki, trenowaliśmy każdego dnia bez żadnych przeszkód – powiedział portalowi Olsztyn.com.pl Marcin Malewski. - Wszyscy wróciliśmy w pełni zdrowi i bez urazów i kontuzji. W czwartek spotkaliśmy się już na treningu w  naszej poczciwej Uranii. Martwimy się, że będziemy się musieli z niej już wkrótce wyprowadzić. Wprawdzie jest stara, zniszczona i „pachnąca” stęchlizną, ale to przecież jest nasza hala.

- Z drugiej strony cieszymy się, że wreszcie przystąpi się do jej odnowienia. To się jej od dawna należy. Przed nami zaplanowana seria sparingów. Oczywiście do końca nie wiemy czy wszystkie, z powszechnie  wiadomych względów, będą mogły się odbyć.  W tym sprawdzianie z Kwidzynem, na liście strzelców znaleźli się praktycznie prawie wszyscy nasi zawodnicy. Przećwiczyliśmy założenia taktyczne i mogliśmy na wczesnym etapie przygotowań sprawdzić nowych zawodników. Już we wtorek czeka nas, też w Uranii, sparingowy mecz z pierwszoligowym Legionowem - poinformował na koniec skrzydłowy Warmii Energa, który jest w wykształcenia… magistrem marketingu i zarządzania.

Lech Janka

Galeria

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz