[OPINIE] Olsztynianie stawiają na zieleń

[OPINIE] Olsztynianie stawiają na zieleń
Kilka projektów z OBO sprawi, że miasto zrobi się zielone
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Po wynikach tegorocznej edycji Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego odetchnąłem z ulgą. Kilka projektów ma sprawić, że miasto się zazieleni.

(...)Poszukaj tam, w splątanych burzach traw,

w naczyniach roślin napełnionych życiem,

gdzie w kroplach deszczu czeka cię odbicie

Boga żywego w łunach żywych barw.

Liście po żyłce odczytaj do dna,

aż w oczach twoich jak drzewa wytrysną,

aż duchy światła w powietrzu zawisną.

Naucz się życia, co przez życie trwa(...)

- pisał we fragmencie utworu pt. „Nie stój u ciemnych świata wrót…” Krzysztof Kamil Baczyński. Wiersz zadedykował swojej żonie Barbarze Drapczyńskiej.

My, ludzie, jesteśmy częścią przyrody, dlatego też mimo że wielu z nas mieszka w wielkich blokowiskach, tak bardzo łakniemy z nią obcować. Pobyć w parku, pójść do lasu, zachwycić się ogrodem pełnym cudownych kwiatów. To także tyczy się olsztynian. Dlatego też bardzo mnie cieszą wyniki tegorocznego OBO.

Jako projekt miejski zwyciężyło (oddano 9493 głosy) zagospodarowanie Parku Nagórki-Jaroty. Mowa o budowie ciągu pieszo-rowerowego od ul. Turowskiego do stawu retencyjnego, ustawienie ławeczek i dokonanie nasadzeń. Przypomnę tylko, że gmina też zagospodarowuje ten teren. Wkrótce na południu miasta może powstać piękny teren zielony, którego tak bardzo brakowało mieszkańcom.

Na Dajtkach wygrał projekt zakładający kontynuację zagospodarowania parku osiedlowego między ul. Siewną, Żytnią i Pszenną. Na os. Generałów mieszkańcy zagłosowali za zagospodarowaniem okolic zbiornika retencyjnego przy ul. Antonowicza i Bukowskiego, gdzie ma powstać w przyszłości niewielki park. Prace związane m.in. z nasadzeniem drzewek będą prowadzone także przy stawku na ul. Kanta (Jaroty). W przyszłym roku ma zostać także zrewitalizowany teren na Zatorzu w pobliżu III LO i SP 5.

Cieszy ta inicjatywa mieszkańców, a jednocześnie smuci to, że władze miasta poza tworzeniem przestrzeni rekreacyjnej w centrum (na plus zdecydowanie Park Centralny czy rewitalizacja Parku Podzamcze), zapominają o innych osiedlach (mieszkańcy chcieli, aby Park Nagórki-Jaroty był większy, jednak urzędnicy przeznaczyli część terenów pod zabudowę mieszkaniową oraz handlową). A przecież tutaj też mieszkają ludzie. Czyżby prezydent nie widział potrzeby zadrzewiania obrzeży miasta, a wręcz nakazywał ich wycinkę (vide Nagórki wzdłuż trasy tramwajowej)?

Ktoś powie – halo, ale przecież Olsztyn otoczony jest lasami, mamy na północy Las Miejski, czego chcieć więcej? Zgadzam się, że nasze miasto jest pięknie położone wśród jezior i lasów, bo i na południu przecież jest Puszcza Napiwodzko-Ramucka. Tyle tylko, że las ma inny charakter, to jak porównać jezioro do fontanny – i tu, i tu jest woda, ale pełnią inną funkcję. W parku można posiedzieć, poczytać książkę, w lesie zbiera się grzyby, spaceruje.

A w stolicy Warmii potrzeba parków, o czym, zdaje się, zapominają władze, które przecież tak chlubnie podkreślają, że Olsztyn to Miasto O!gród. No niezupełnie. Mamy Park Podzamcze, Centralny, Jakubowo, Kusocińskiego i kilka mniejszych skwerów. Czy to dużo? Dla mnie niezbyt.

Podobny ludnościowo Sosnowiec ma takich terenów zielonych przynajmniej 10, nie mówiąc o większych miastach, gdzie przeważnie na każdym osiedlu powstaje jakiś park, nierzadko z infrastrukturą sportowo-rekreacyjną.

Niedoścignionym wzorem dla mnie jest Madryt. Lata są tu gorące, dlatego też mądrzy alkadzi (odpowiednik prezydenta miasta) zadecydowali o sadzeniu drzew nie tylko w parkach, ale także wzdłuż ulic. Obecnie na terenie miasta znajduje się ok. miliona(!) drzew, a władze na tym nie zamierzają poprzestać. Niedawno (w 2019 roku) w odpowiedniku naszego budżetu obywatelskiego, wygrał projekt na rewitalizację Plaza de España (62 mln euro), gdzie stoi pomnik Miguela Cervantesa. Miejsce to zazieleni się i stanie się naturalnym łącznikiem dla pobliskich parków i ogrodów. To nie wszystko, przy granicach miasta na obszarze 14 200 ha zostanie posadzonych kolejne pół miliona drzew.

Oczywiście skala miasta jest zupełnie inna, nie musimy przecież wydawać milionów na ten cel, można by było stworzyć niewielkie parki czy skwery za kwotę maksymalnie kilkuset tysięcy. Dobrze, że jest OBO, niemniej cieszyłbym się, gdyby to inicjatywa władz naszego miasta sprawiła, że każdy olsztynianin miałby równy dostęp do terenów zielonych, zwłaszcza ci mieszkający na osiedlach oddalonych od centrum. Wtedy będzie można rzec, że Olsztyn jako Miasto O!gród, jak zachwala prezydent, nie jest ogrodem tylko z nazwy.

Cezary Kapłon

Komentarze (13)

Dodaj swój komentarz

  • peter 2021-11-09 13:17:04 88.156.*.*
    by posadzić jedno drzewo, to ściąć trzeba trzy
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Jo 2021-11-06 08:00:49 31.1.*.*
    Projekt Park Nagórki-Jaroty to nie żaden park. Park to nazwa. To - budowa pieszego i rowerowego ciągu pomiędzy terenami rekreacyjnymi stawu retencyjnego a ulicą Turowskiego. O to chodzi. Chodnik i ścieżka. Nie park. Warto czytać. A prawdziwego parku nie będzie dopóki miasto nie odkupi kilku hektarów. Za kilka milionów. A za te kilka milionów można kilka tysięcy drzew posadzić.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • docho 2021-10-31 20:08:21 178.42.*.*
    Wykastrować to towarzystwo , a 100 000 się znajdzie bo koty bym zostawił w spokoju.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • VOX 2021-10-31 16:44:26 93.105.*.*
    SZKODA KASY BUDOWNICZY I TAK WYTNIE.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 2
  • zig 2021-10-31 10:37:09 188.47.*.*
    Zieleń przy LOIII nie jest faktycznie dla wszystkich mieszkańców, tylko dla środowiska szkolnego. Dla mieszkańców był projekt Zielone Zatorze, gdzie zieleń byłaby ogólnodostępna dla mieszkających przy ulicach i przechodniów. Dbanie o szkoły i ich otoczenie należy do zadań miasta. Podobnie na podleśnej - prawdziwie dla mieszkańców byłby projekt Przyjazna Podleśna.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Z miasta 2021-10-30 20:14:51 86.166.*.*
    Olsztyn pretenduje do miana miasta "wieś z tramwajami".To nie olsztynianie chcą tutaj parków co 100 metrów a arbuzowa " komisja",która wszystkie te projekty przyklepywala.W wyjatkowo bezczelny sposób odrzucono 2 projekty obywatelskie dotyczące stadionu rugby.Pancio arbuz i PO,która z nim współrzadzi buduje tu drugi Ciechocinek
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 9
  • PARK KORCZAKA-MLECZNA 2021-10-29 20:36:22 88.156.*.*
    PARK KORCZAKA-MLECZNA. NATURALNA KONTYNUACJA ZIELENI OD CENTRUM DO BRZEZIN. CZEKA NA REALIZACJĘ JUŻ 25 LAT...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 1
  • Młoda 2021-10-29 20:04:12 5.173.*.*
    W 2018 r. Grzymowicz podpisał z PO + Ponad Podziałami koalicyjne porozumienie na lata 2018-2023. W porozumieniu jest mowa o trzech zadaniach do realizacji z zakresu dbania o zieleń. 1) Budowa parku Nagórki -Jaroty. 2) Odbudowa parku Kusocińskiego. 3) Budowa parku Mleczna. Mamy rok 2021. Co z tych planów zrobiono? Pieniądze miały pochodzić z budżetu miasta. Budowa parków z pieniędzy OBO to omijanie przyjętego porozumienia. Jak wynika koalicja Grzymowicza z planktonem nie znajdzie pieniędzy na parki w budżecie miasta tylko będzie ich szukać w OBO.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 6
  • Tekla 2021-10-29 19:34:04 31.0.*.*
    Najpierw wycinają piękne drzewa a teraz będą sądzić jakieś badziewie
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 22 5