[OPINIE] Czas epidemii, czas odpowiedzialności wedle lewicy

[OPINIE] Czas epidemii, czas odpowiedzialności wedle lewicy
Marcin Kulasek
Fot. archiwum prywatne

Czas epidemii to nie czas na spory polityczne, to nie czas na gorące debaty, które na co dzień prowadzimy. Gdy zagrożone jest życie i zdrowie Polaków, politycy wszystkich formacji muszą skupić się na tym, jak zapewnić, byśmy wyszli z epidemii obronną ręką. Lewica nie zamierza, inaczej niż Platforma Obywatelska, wykorzystywać epidemii po to, by walczyć z partią rządzącą o słupki sondażowe, po to, by prowadzić kampanię wyborczą. Jesteśmy odpowiedzialni i jedyne sprawy, które nas dzisiaj interesują to życie i zdrowie Polek i Polaków oraz wspólna przyszłość po koronawirusie.

Czy to znaczy, że nie powinniśmy krytykować rządzących? Czy to oznacza, że musimy porzucić swoją rolę opozycji, przestać surowo recenzować rząd oraz Prawo i Sprawiedliwość? Nie! Lewica jest opozycją odpowiedzialną, konstruktywną i poważną. Zamiast krzyku, awantury i retorycznych sztuczek wybieramy poważną rozmowę, w której wspieramy rząd w walce z koronawirusem, ale jednocześnie konstruktywnie go krytykujemy i prezentujemy własne pomysły. Inaczej niż opozycja totalna, nie uważamy, że porażki rządu w walce z epidemią to powód do zadowolenia. Za Polskę, za życie i zdrowie Polek i Polaków jesteśmy odpowiedzialni wszyscy – każda partia obecna w Sejmie i Senacie, a nie tylko rząd i Prawo i Sprawiedliwość.

Dlatego słuchamy propozycji rządzących i zgłaszamy własne. Dobry przykład to przygotowany w ostatnich dniach pakiet antykryzysowy. Ma on pomóc polskim pracownikom i przedsiębiorcom przejść suchą stopą przez kryzys ekonomiczny, który może wywołać epidemia. Pakiet zawiera wiele dobrych i potrzebnych rozwiązań. Te Lewica poprze. Ale na cały pakiet nie możemy się zgodzić. Większość Polaków to nie przedsiębiorcy i właściciele dużych firm, ale pracownicy. Tymczasem rząd w swoim projekcie o tym zapomina. Przerzuca całą odpowiedzialność za kryzys na słabszych. Chce, by pracodawcy mogli obniżyć pracownikom pensje o 50%, wydłużać dzień pracy, zmieniać dowolnie treść umowy o pracę, a nawet – zmniejszyć wymiar czasu pracy i wynagrodzenie pracownika.

Tym pomysłom mówimy nie. Chcemy, by państwo dofinansowywało pensje pracowników w firmach w kryzysie do 75%, by osoby zatrudnione na umowach śmieciowych były tak samo traktowane jak pracownicy, by wprowadzić gwarancje zatrudnienia dla osób w firmach w kryzysie, by powołać specjalny komitet, który będzie pilnował, żeby ceny w czasie epidemii nie rosły. To propozycje, z którymi byliśmy na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego u Prezydenta i pomysły, które zgłosimy na piątkowym posiedzeniu Sejmu. Mam nadzieję, że także dzięki nim Polska wygra z koronawirusem.

Marcin Kulasek

Sekretarz Generalny SLD – poseł z Olsztyna

Komentarze (6)

Dodaj swój komentarz

  • Oiop 2020-04-01 12:54:45 5.173.*.*
    Ale ma cyniczny uśmieszek, ten Pan Ku*asek. Jak cała lewa strona.
    Odpowiedz Oceń: 1 0 Zgłoś treść
  • MP 2020-03-26 09:00:44 88.156.*.*
    Powinni obniżyć posłom pensje o 20% w związku z kryzysem.
    Odpowiedz Oceń: 5 0 Zgłoś treść
  • Dżordż MAJKel 2020-03-25 14:55:27 79.191.*.*
    Dlaczego odpowiedzi z lewicy Pan Kulasek udziela, a nie najlepszy ich polityk, Bartosz Grucela?
    Odpowiedz Oceń: 6 0 Zgłoś treść
  • Emeryt 2020-03-25 12:09:30 176.221.*.*
    Mam nadzieję, że nauczył się już żyć z poselskiej gaży. Jak nie to chętnie mu udzielę wskazówek jak przeżyć za 2 tysiące przy sporym obciążeniu budżetu kosztami lekarstw.
    Odpowiedz Oceń: 13 0 Zgłoś treść
  • Młoda 2020-03-25 09:50:15 37.47.*.*
    Cytat na najbliższe dni: ,,Jest tylko jeden sposób, by zabić kapitalizm: podatki, podatki i jeszcze raz podatki". - Karol Marks.
    Odpowiedz Oceń: 9 0 Zgłoś treść